Na początku miesiąca zniknęły znaki drogowe ustawione przy jednej z tras w miejscowości Parafianka w powiecie puławskim. Początkowo podejrzewano, iż jest to chuligański wybryk i znaki leżą gdzieś w pobliżu. Jednak nigdzie ich nie znaleziono. O sprawie kradzieży powiadomiona została więc policja.
Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Kurowie. Szybko udało im się wpaść na trop podejrzanych o dokonanie tego czynu. Okazało się, że odpowiada za to grupa młodych osób. Mundurowi nie mieli problemów z udowodnieniem im winy, gdyż ci sami zrobili sobie zdjęcia z tymi znakami po czym opublikowali je w mediach społecznościowych.
Jak wyjaśnia nam kom. Ewa Rejn-Kozak z Komendy Powiatowej Policji w Puławach, prowadzone jest postępowanie, gdzie sprawcy tego czynu odpowiedzą za cztery czyny karalne. Mowa tu o usunięciu znaków drogowych, ich kradzieży, zniszczeniu słupków drogowych a także zanieczyszczaniu jezdni.
– Policjanci ustalili osoby mające związek z tym zdarzeniem, odzyskano też skradzione znaki drogowe. Sprawa będzie miała swój finał w sądzie – dodaje Ewa Rejn-Kozak.
Funkcjonariusze wskazują, iż na szczęście w tym przypadku pomimo braku oznakowania na drodze nic się nie wydarzyło. Jednak zaznaczają, że kradzież lub zniszczenie znaku drogowego może mieć bardzo poważne a nawet tragiczne skutki. Dlatego też tego typu sytuacjach sprawcy takich czynów muszą liczyć się z karą pozbawienia wolności.
48 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale kretyński pomysł…