Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wzrósł tragiczny bilans wypadku w Zagrodach. Zmarła trzecia osoba (zdjęcia)

Do trzech ofiar wzrósł bilans wypadku, który miał miejsce w sobotę w Zagrodach w powiecie biłgorajskim, na drodze wojewódzkiej nr 835. W wyniku czołowego zderzenia audi z oplem śmierć na miejscu ponieśli dwaj pasażerowie audi. Wczoraj po południu zmarł w szpitalu 24-letni kierowca tego pojazdu.

Do tego tragicznego zdarzenia drogowego doszło w sobotę rano w Zagrodach w powiecie biłgorajskim na drodze wojewódzkiej nr 835, na trasie Lublin – Biłgoraj. Około godziny 9 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o czołowym zderzeniu dwóch pojazdów osobowych. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego, policja, a także zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu wypadku policjantów wynika, że 24-letni mieszkaniec gminy Wysokie, który kierował audi, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i czołowo zderzył się z jadącym z naprzeciwka oplem. Wypadku nie przeżyli dwaj pasażerowie, którzy podróżowali audi. Na miejscu zginął 28-letni mieszkaniec gminy Wysokie oraz 29-letni mieszkaniec gminy Turobin. 24-latek po reanimacji prowadzonej na miejscu zdarzenia został przetransportowany do szpitala Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym. Niestety dzień później, w godzinach popołudniowych, zmarł.

Z kolei 36-letni kierowca opla z licznymi i poważnymi obrażeniami został przetransportowany do szpitala, mężczyzna podróżował sam. Ciała zmarłych mężczyzn decyzją prokuratora zostały zabezpieczone do badań sekcyjnych. W sprawie zostanie wszczęte śledztwo, które wyjaśni dokładne okoliczności i przyczyny wypadku.

(fot. Policja Biłgoraj\PSP Biłgoraj)

39 komentarzy

  1. przybysz z daleka
    Odpowiedz

    q ja twierdzę że wyobraźnię mnial ale czy napewno to wina audi ja to bym nie sądził tak do konica ze uderzenie czołowe wyzucilo auto to fakt jest ale z fizyki tez trzeba brać pod uwagę tor wybiCIA auta jednego i drugiego i w którym miejscu doszło do kotaktu dwóch pojazdów zarówno jeden AK i drogi był nie na swoim miejscu niiech pan biegły to przebadany bo z tych dwóch zdjęć wygląda ze audi po zdezeniu nie był całkiem w rowie a już po wydobyciu rane go lub ciał juz był w rowie coś mi tu nie gra po między latami była pretkosc tak uwazam lecz kolwiek uderzenie czołowe trzeba przebadać w którym miejscu nie musi być wina zmarłego tez opel mógł ściąć zakręt i tez wybije dwa auta jeden może zostać na pasie lub też może go odrzucić nie powiedziałem jest ze auto stanie w tym miejscu co się zderzył i ja proponuję rodzinom sprawdziczyzny biegłego czy ze tel nie pomiędzy zlady i chamowal ia i samego uderzenia i jaka częścią auta mniej czy więcej był kotakt to tez jest ważne bo być może jedno z aut mogło zjechać na przeciwny pas i zacznie napewno któryś uciekać i mogło tak być ze znalezieniem się na jednym pasie lub po między nimi ja to tak widzę a auto miało prawo wyzucilo na inny pas jeden i drugi a dla pseudo światów podziękuję bo prawo fizyki samo nam odpowie chyba ze ktoś posiada nagranie i to może też być kluczowe taki świadek jest ważny a nie bo ja widziałem ludzka wyobraźnia jest mylaca

    1. Mynio
      Odpowiedz

      Najpierw naucz się polska język i ortografii potem zwiększ dawkę przypisanych psychotropów i ewentualnie dopiero komentuj znawców.

    2. Lubliniak
      Odpowiedz

      Weź leki!

    3. Kuba
      Odpowiedz

      JPRDL

      Masz trochę „……………” i „,,,,,,,,,,,,,,,,,,,”, żeby bezpiecznie „chamować”.

      Ta Zafira w którą walnął to auto prawie dwutonowe, żeby tak je zmasakrować musiał na pewno ponad obowiązujące tam ograniczenie tym kałdi jechać.

      Na jednym ze zdjęć widać nawet znak ograniczenia.

      1. konkretny
        Odpowiedz

        W kwestii formalnej to nie Zafira, tylko Corsa „d”, auto o wiele mniejsze i lżejsze od Zafiry

    4. WAS
      Odpowiedz

      Przestań bajki pisać.

      1. Iga
        Odpowiedz

        Wcale nie bajki. Przybysz z daleka ma rację, lecz szczerze wątpię w zaangażowanie tzw. „biegłych”. Mają prawdę gdzieś, najłatwiej zwalić winę na nieżyjącego kierowcę, dla nich to rutyna, kolejny wypadek. Przechodzilam to w rodzinie, jeżeli nie jesteś „kimś”, oleją Cię i całe dochodzenie bardzo szybko się zakończy…niestety.
        Kondolencje Wszystkim, których dotknęła ta tragedia.

  2. Mieszkaniec
    Odpowiedz

    Ano właśnie… Dlaczego nikt nic nie mówi o kierowcy opla? Przecież ten człowiek może mieć dzieci, żonę, rodzinę i nie daj Boże ich osierocić. Dlaczego każdy ubolewa nad pasażerami audi? Bo młodzi? Czyli co? Po 30-stce to mniej ważne bo starszy?

  3. 247
    Odpowiedz

    24 kiewrowcai wszystko jasne

    1. WAS
      Odpowiedz

      kałdi lub bwm. Też sporo wyjaśnia.

  4. Kaczysta
    Odpowiedz

    Bezmyślność zabija, także innych i niewinny.

  5. Typowy Janusz
    Odpowiedz

    Jechali szybko ale bezpiecznie. Wysokie mandaty w ich rozumowaniu to wyłudzanie pieniędzy na biednych kierowcach ałdi i bmw.

  6. Mati
    Odpowiedz

    Ciekawe czy mieli zapięte pasy. Kierowca opla pewnie miał.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Z tylu nie trzeba, bo nie trzeba. A z przodu nie zapina się, bo można się spalić żywcem, albo utopić. A nie zapominajmy, że żadne inne auto nie wpada tak często do wody (rzek, jezior itp.) jak właśnie aŁdi.

    2. .
      Odpowiedz

      Prędkość zabija.

      1. Separator
        Odpowiedz

        Nie prędkość ,a głupota ..prędkość nie ma nic do tego

  7. Kierowca
    Odpowiedz

    Prędkość nie zabija tylko nagłe zatrzymanie.

    Szkoda tego kierowcy opla bo do końca życia będzie widział młodocianych samobójców pędzących mu na spotkanie. Czy został objęty opieką psychologiczną?

    1. Franio
      Odpowiedz

      Tylko, żeby wystąpiło nagłe zatrzymanie, to wpierw tej prędkości trzeba „narobić”. Z niewielkiej prędkości, nie da się zrobić tak nagłego zatrzymania, jak w większej prędkości.
      Więc, gdy po raz kolejny będziesz wpisywał farmazona krążącego 20 lat po forach, to dodaj proszę jeszcze moje rzowinięcie.

      1. Kierowca
        Odpowiedz

        Franiu, trochę biologii i mechaniki może byś się pouczył. Właśnie nagłe zatrzymanie powoduje przesunięcie się mózgu wewnątrz czaszki do przodu. Przy małej prędkości będzie to nieodczuwalne ale przy dużej (gdy Anioł Stróż nie nadąża) to następuje uderzenie o czaszkę a w wyniku tego wstrząs mózgu i często także krwotok wewnętrzny. No i kaplica cmentarna.

        1. Elli
          Odpowiedz

          Kierowco, czy na pewno przeczytałeś post Frania? Bo wydaje mi się, że jeśli nawet tak, to bez zrozumienia.

          1. Kierowca

            Elli, to chyba czegoś nie rozumiesz. Franio pisze co mu pod palce wpadnie. Nagłe zatrzymanie – nie zależy od prędkości. Od prędkości zależy jaki będzie efekt tego zatrzymania.

    2. Szarak
      Odpowiedz

      Zapewne nie jest że służb mundurowych, ani żadnej budżetówki, więc plebsowi nie przysługuje.

  8. Zadziwiony
    Odpowiedz

    Ciut za szybko jak na ślisko. I bum.

    1. Bezmajtek.
      Odpowiedz

      Rozumek nie pasuje do wieku kierowcy, raczej do smarka. 24-latek powinien zdawać sobie sprawę że samochód to nie zabawka i szarżowanie to zagrożenie też dla innych użytkowników. I niech mi tu nikt nie pisze że rodzina czyta, takie zachowania na drodze trzeba piętnować z całą surowością żeby inne rodziny nie musiały czytać takich wiadomości.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy