Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wysoka trawa utrudnia widoczność i zagraża bezpieczeństwu. Mieszkańcy alarmują, Miasto odpowiada (zdjęcia)

Mieszkańcy Lublina alarmują o poważnych utrudnieniach w ruchu drogowym i pieszym, spowodowanych wysoką trawą w rejonie skrzyżowań. Problem dotyczy m.in. ulic Kuncewiczowej, Głuskiej oraz Kalinowszczyzny. Miasto tłumaczy opóźnienia intensywnymi opadami deszczu i zapewnia, że prace koszenia są sukcesywnie realizowane.

fot. nadesłane

Do naszej redakcji napływają sygnały od mieszkańców zaniepokojonych stanem zieleni miejskiej. Największe obawy budzi wysoka trawa przy skrzyżowaniach, która – jak podkreślają – uniemożliwia bezpieczne poruszanie się zarówno kierowcom, jak i pieszym.

Pierwszy z sygnałów dotyczy południowej części miasta – rejonu ulic Kuncewiczowej i Głuskiej. Czytelniczka opisuje sytuację, która utrzymuje się już od dłuższego czasu:

– Trawa przy chodniku całkowicie uniemożliwia zauważenie pieszego, który schodzi z chodnika na przejście, ale też wyjazd z ul. Kuncewiczowej i Nadrzecznej na Głuską. Sprawa była zgłaszana, ale nikt na razie nic nie zrobił, by skosić trawę – czytamy w wiadomości przesłanej do redakcji.

Podobny problem zgłasza mieszkanka Kalinowszczyzny, która alarmuje o zagrożeniu na skrzyżowaniu ul. Kustronia z innymi drogami osiedlowymi.

– Ja rozumiem dbanie o przyrodę, ale robi się już niebezpiecznie. Wyjeżdżając z ul. Kustronia, nic nie widać, czy coś nie nadjeżdża z prawej strony. Dzwoniłam nawet do urzędu miasta – miała już być firma, która to skosi. Wracam z pracy i nadal to samo – relacjonuje mieszkanka.

Dodaje, że przez swoją niską sylwetkę i konstrukcję pojazdu widoczność jest praktycznie zerowa.

– Wychodzi na to, że i kosę trzeba kupić i wykosić samemu – kwituje z goryczą.

Miasto odpowiada: – Trawa rośnie przez deszcze, koszenie trwa

O sprawę zapytaliśmy Urząd Miasta Lublin. W odpowiedzi przekazano, że przerost traw w rejonie niektórych ulic to efekt wyjątkowo deszczowego maja, który utrudnił wykonywanie prac koszenia zgodnie z harmonogramem.

– Wyjątkowo duża ilość dni deszczowych uniemożliwiła realizację zleceń w pierwotnie planowanych terminach. Aby zniwelować zagrożenie, jakie może powodować wysoka trawa, wykonaliśmy już obkoszenie skrzyżowań m.in. w obrębie Dywizjonu 303, Pogodnej, Grabskiego, ul. Lotniczej, Pawiej, Długiej, Wyzwolenia/Wilcza, Wyzwolenia/Obrońców Pokoju, Głuskiej. Obecnie kontynuujemy prace w tym zakresie – informuje Anna Czerwonka z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.

Urząd zapewnia również, że stara się na bieżąco reagować na wszystkie zgłoszenia mieszkańców. Trudno jednak powiedzieć, kiedy dokładnie problem zostanie rozwiązany w zgłaszanych rejonach, takich jak Kalinowszczyzna czy ulice przylegające do Głuskiej.

Mieszkańcy oczekują konkretnych działań

Z relacji czytelników wynika, że wiele osób samodzielnie dzwoni do urzędów, zgłasza problemy i domaga się interwencji. Często jednak – jak twierdzą – nie widzą efektów tych zgłoszeń. Mimo tłumaczeń urzędu o trudnościach wynikających z pogody, mieszkańcy oczekują szybszej i bardziej widocznej reakcji – szczególnie w miejscach o ograniczonej widoczności, gdzie zagrożenie kolizją lub potrąceniem jest realne.

Problem wysokiej trawy to nie tylko kwestia estetyki miejskiej, ale przede wszystkim bezpieczeństwa. Sygnały płynące od mieszkańców pokazują, że konieczne jest usprawnienie działań i lepsze monitorowanie miejsc szczególnie newralgicznych.

fot. nadesłane
fot. nadesłane
fot. nadesłane

40 komentarzy

  1. Omega
    Odpowiedz

    Niech mi zapłacą a w 2 godzinki te trawy znikną mam odpowiedni sprzęt od tego

  2. niemilosnik braci
    Odpowiedz

    piniendzy nie ma i nie bedzie, na braci poszli

  3. spalacz_zwłok
    Odpowiedz

    Skosić trawniki? Nieeee, ekologiaaaa!!!!
    Zabetonować pół miasta? Taaaak, miasto się rozwija!!!

    Żuczana logika dziada…

  4. Paweł
    Odpowiedz

    Szczerze? Problem z niekoszoną trawą dotyczy już nie tylko głównych ulic, ale całych osiedli. Od 2–3 lat widać, że miasto coraz bardziej sobie ten temat lekceważy. Ostatnio próbują nas przekonywać, że to „dla ekologii”, żeby ratować klimat i zmniejszać efekt cieplarniany. Przepraszam, ale to brzmi jak przykrywka dla zwykłych oszczędności – bo jak zwykle brakuje pieniędzy w budżecie.

    Jako mieszkaniec Lublina płacę podatki i mam prawo oczekiwać podstawowej dbałości o przestrzeń wokół mnie. A tymczasem wychodzę z klatki i mam przed sobą gąszcz pokrzyw, trawa po pas, zarośnięte chodniki. Lubię naturę, ale to już nie „dzika łąka”, tylko bałagan i zaniedbanie. Do tego dochodzi kwestia bezpieczeństwa – przy wielu skrzyżowaniach nie widać nic przez te chaszcze!

    Może czas, żeby ktoś się tym naprawdę zajął? Miasto powinno przestać udawać, że wszystko jest w porządku.

  5. Tytan
    Odpowiedz

    Pisowska dżungla

  6. Tytan
    Odpowiedz

    To jest pisowska dżungla dla wyborców Nawrockiego nie długo pojawia się pierwsze zasiedlenia

  7. złodzieje
    Odpowiedz

    W całym pisowskim województwie to samo, a we wsi Świdnik szczególnie. Obkoszone tylko okolice kościołów i urzędów.

    1. rudawronawon!!
      Odpowiedz

      Lbn to siedlisko powskiej szarańczy

      1. Taka prawda
        Odpowiedz

        Dla nierobów na socjalu tak.

  8. Bambo
    Odpowiedz

    fakt, z obniżonego bijemwiu umc umc nie widać

  9. TrollBagiennyPrzydenny
    Odpowiedz

    Nic nie utrudnia, niech się nie z€$ r@ją, zawsze można zwolnić przed dojazdem do skrzyżowania, wbrew pozorom taka trawa poprawia bezpieczeństwo.

    1. LU88
      Odpowiedz

      Chyba pomyliłeś definicję bezpieczeństwa. Zauważysz przy przejściu dla pieszych 10-latka zza takiej trawy? Nie pajacuj, tylko pomyśl o konsekwencjach. Może lepiej nie wychodź na zewnątrz, zostań w domu przez cały dzień, będzie jeszcze bezpieczniej dla ciebie i innych…

    2. gnomek
      Odpowiedz

      po wielu telefonach i mailach wyjazd z Nadrzecznej w Głuską wykoszony, ze dwa metry kwadratowe, ale lewą stronę widać, więc poczekaj ze dwa tygodnie i przyjedź, zademonstruj swoje możliwości, samochody parkujące po prawej stronie od wyjazdu bardzo ci w tym pomogą, powodzenia

    3. .......................,
      Odpowiedz

      Przyjedź i zobacz a nie piszesz bzdety.

    4. rudawronawon!!
      Odpowiedz

      on jest denny bo powski

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia