Do zdarzenia doszło w sobotę po godzinie 15 w miejscowości Borki w powiecie radzyńskim na drodze krajowej numer 19, na trasie Kock – Radzyń Podlaski. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy wypadł z drogi i uderzył w przydrożne drzewo. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalili policjanci z radzyńskiej drogówki, kierujący audi na prostym odcinku drogi wykonywał manewru wyprzedzania ciągu pojazdów, przy zakańczaniu tego manewru stracił panowanie nad swoim autem, a następnie zjechał z drogi do rowu i z impetem uderzył w drzewo.
Pojazdem kierował 20-letni mieszkaniec gminy Radzyń Podlaski. Młody mężczyzna podróżował sam. Siła uderzenia była tak ogromna, że audi owinęło się wokół drzewa. Pomimo przeprowadzonej reanimacji, 20-latek zmarł na miejscu zdarzenia. Funkcjonariusze policji pod nadzorem prokuratora wyjaśniają dokładne przyczyny wypadku.

(fot. Policja Radzyń Podlaski)
94 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Selekcja naturalna. Całe szczęście że nikt więcej nie ucierpiał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
eee no co ty… „Krystian był z ogromną odpowiedzialnością i rozsądkiem”….
a to że został zaatakowany przez agresywne i nieodpowiedzialne pędzące drzewo… to „szkoda chłopaka” młody był… ech…
Tak poważnie Jak widać to nie był wypadek tylko celowe działanie tego bezmyślnego osobnika bo jak można nazwać takie zap***nie…
To cud że nie pozabijał innych na drodze i trzeba się z tego cieszyć… a radość podwójna bo (powtórzę to co wczoraj napisałem z całą stanowczością i przemyśleniem) NA SZCZĘŚCIE jednego potencjalnego mor**cy mniej na drogach…!