Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wyjechał z warsztatu, po kilku kilometrach samochód stanął w płomieniach (zdjęcia, wideo)

W trakcie jazdy pojawił się dym, za chwilę później płomienie. Oprócz komory silnika, częściowo spłonęło też wnętrze pojazdu. Jak się okazało, mężczyzna odebrał auto z zakładu mechaniki samochodowej.

Do zdarzenia doszło w środę około godziny 18:55 na ul. Reja w Lublinie. Zapalił się tam samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący oplem mężczyzna w trakcie jazdy dostrzegł dym wydobywający się z komory silnika. Zatrzymał pojazd, a po chwili pojawiły się płomienie.

Pomimo użycia gaśnic, nie udało się stłumić ognia, który zaczął się rozprzestrzeniać. Pożar ugasili dopiero przybyli na miejsce strażacy. Oprócz komory silnika, częściowo spłonęło też wnętrze pojazdu.

Z przekazanych nam informacji wynika, że mężczyzna odebrał dzisiaj auto z zakładu mechaniki samochodowej. Dokonywano tam naprawy związanej z silnikiem. Po przejechaniu kilku kilometrów samochód stanął w płomieniach. Trwa ustalanie przyczyn pożaru.

(fot. lublin112, nadesłane Marcin, wideo nadesłane – Marcin)

32 komentarze

  1. ant
    Odpowiedz

    jesli to dth to wypial sie zatrzask przewodu na filtrze paliwowym,ktory jest nad wydechem,obok turbiny.strzelam ze to wlasnie przyczyna,bo teraz jest okres wymiany filtrow paliwa w dieslach. sprawa bedzie sie ciagnela latami,bo to nie takie hop udowodnic czyja wina.

  2. war 321
    Odpowiedz

    jak sie cos naprawia zawsze cos sie moze wydarzyc , jak ktos nic nie robi i sie nie zna to wypisuje takie wzdury

    1. Kamil
      Odpowiedz

      W końcu ktoś normalny tutaj w komentarzach!

  3. Ferdas
    Odpowiedz

    -Niestety w Pani samochodzie musimy wymienić skrzynie biegów.
    – A co to skrzynia biegów?
    – I to nie jedną….

    1. Kielbasa82
      Odpowiedz

      Nie zależy od zawodu, jak człowiek jest uczciwy to czy jest mechanikiem czy tez komornikiem to ludzi naciągać nie będzie. Niestety u wielu ludzi na pierwszym miejscu w życiu są piniundze, tylko po co skoro trumna nie ma kieszeni?

  4. Michał
    Odpowiedz

    Nie oszukujmy się. Nie tylko mechanicy samochodowi są naciągaczami. Ogólnie w usługach jest to normą.

    1. Bum
      Odpowiedz

      Normą to w naszym kraju jest to że każdy chce żeby mu zrobić za darmo. Wiele jest takich Michałków, którzy myślą że czas poświęcony na wykonanie jakiejś usługi, nie ma żadnej wartości.

  5. mechanior
    Odpowiedz

    Bo uczciwie sie nie da robić w tym zawodzie…. ludzie czasem z takimi bzdetami przyjezdają że sami się proszą żeby ich naciągać .Naprawa musi kosztować ,nawet jak jest pierdoła ,wtedy nas cenią

    1. s
      Odpowiedz

      taa… to jak już wszyscy będziecie podnosić ceny to ludzie zaczną do ASO jeździć bo jak cena jeden chooj to przynajmniej będzie profesjonalnie.

      1. Fakman
        Odpowiedz

        Żebyś się nie zdziwił

        1. lukson
          Odpowiedz

          Za Usługę (nie wliczając ceny części) to nie ma dużych różnic pomiędzy ASO a nieautoryzowanym. Masz wszystko na papierze no i kawa i poczekalnia z tv. 🙂

      2. On.
        Odpowiedz

        W punkt. Robiłem w ASO ostatnio rozrząd w Peugeocie 307 żony, bo jak się okazało to cena ta sama co w połowie warsztatów w Lublinie.

  6. yogi40
    Odpowiedz

    Wie pani, trzeba wymienić sprzęgło a właściwie to dwa.

  7. własciciel starego gruza
    Odpowiedz

    Jakbym miał auto ,które musiał bym prowadzać z byle czym do mechanika,to wolalbym bym chyba jezdzić rowerem ,bo wiem jacy to naciagacze .Na szczęście mam przeszlo „20 letniego gruza ałdi ” jak to mawia nasz forumowy klasyk Franio i nie musze z nim jezdzic po mechanikach bo od 10 lat od kiedy go mam ,nic powaznego się nie psuje ,a to co się zużywa wymieniam sobie sam

    1. ..
      Odpowiedz

      Brawo Brawo.. Ja tez mam auto tylko robie 50tys roznie I Twoje Aldi przy takim rocznym przebiegu na ksiezyc by dojechalo I z powrotem.. Ps auta są nowe(dwa 5cioletnie I jedno roczne) I w sumie z trzech w furmie w jednym po 200000tys pompa wody padla..

      1. Witold Janusz
        Odpowiedz

        Dwadzieścia milionów kilometrów? To co się dziwisz?

        1. WAS
          Odpowiedz

          Uwaga: 200000 tys. kiometrów to dwieście milonów kilometrów!

  8. obiektywny
    Odpowiedz

    Ale sobie mechanior „reklamę ” zrobił …ale mi go wcale nie szkoda …zdecydowana wiekszość z nich to naciągacze a ich najlepszy klient to klient rodzaju żeńskiego lub nie mający zileonego pojecia o tym czym jezdzi .Oczywiscie zdarzają sie wyjatki ,ale tych jest promil

  9. Ewa33
    Odpowiedz

    No właśnie, który to mechanik taki fachura?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy