Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wszedł przed jadące auto, doszło do potrącenia. Pieszy miał stopery w uszach

W poniedziałek na drodze wojewódzkiej nr 819 doszło do groźnego wypadku z udziałem pieszego. Mężczyzna trafił do szpitala po tym, jak został potrącony przez pojazd osobowy.

Do wypadku doszło wczoraj około godziny 10:30 w miejscowości Kołacze w powiecie włodawskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku z udziałem pieszego na drodze wojewódzkiej nr 819.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 44-latek z powiatu chełmskiego koszący trawę, nagle wszedł wprost przed jadący samochód osobowy marki Audi, którym kierował 27-latek z powiatu radzyńskiego. Jak się okazało, mężczyzna wykonujący prace porządkowe przy jezdni miał założone stopery w uszach i nie słyszał nadjeżdżającego pojazdu.

W wyniku zderzenia 44-latek został zabrany do szpitala z obrażeniami ciała. Badanie alkomatem wykazało, że obydwaj uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Policjanci wyjaśniają okoliczności tego wypadku i apelują do wszystkich uczestników ruchu o zachowanie szczególnej ostrożności oraz stosowanie zasady ograniczonego zaufania.

(fot. Policja Włodawa)

56 komentarzy

  1. Kierowca
    Odpowiedz

    Do pracy z kosą spalinową powinny być zakładane słuchawki wytłumiające hałas ale nie powodujące całkowitego wyciszenia. Pracownik służb komunalnych nie był więc poprawnie wyposażony przez pracodawcę.

  2. AAA
    Odpowiedz

    Nie rozumiem dlaczego wszyscy uwazają że to wina koszącego trawę. Kierowca jest zobowiązany obserwować drogę i chyba widział ze ktoś kosi/ wykonuje prace przy krawędzi jezdni (czy trawa miała 1,5 metra lub wiecej) i powinien zblizając się wziąc to pod uwagę(zwolnić, ominąc z marginesem bezpieczeństwa nie na gazetę itd) Czy może zapierdzialał i niech wszyscy uważają bo ja jadę po autostradzie i nikogo nie ma prawa BYC.!!!!

    1. Maupa
      Odpowiedz

      Polecam zlikwidować autostrady i drogi ekspresowe. Niech wszyscy jeżdżą 10km/h to nie będzie wypadków.

      1. Franio
        Odpowiedz

        Napisz wprost, że gdy np.: idziesz poboczem, jedziesz rowerem, stoisz przy jezdni chcąc przejść na drugą stronę, czy nawet parkujesz autem na jezdni/blisko jezdni, to nie robi Tobie różnicy, czy ktoś przelatuję obok Ciebie w odległości 20cm czy 2,0 metrów, jak też nie ma znaczenia czy robi to z prędkością 30 czy 90km/h.
        Weź to po prostu napisz, a dasz dowód, że czujesz się nieśmiertelny na drodze.

        1. Doktor Menele
          Odpowiedz

          Franio się zagotował, czas przyjąć neospazminkę na uspokojenie.

      2. Franio
        Odpowiedz

        Skąd Ty wziąłeś te 10km/h? W mieście jest przeważnie: 50, niekiedy 70. Na osiedlówkach 30, w strefie zamieszkania 20. Po za miastem, już 90/100/120/140, tak, więc znacznie więcej ponad 10km/h.
        Jedynie przy jeździe po parkingu/stacji paliw/przejeżdżaniu przez chodnik należy jechać te niecałe 10km/h, które podałeś. Bo te kilka km/h to jest właśnie powoli, które w takich miejscach oczywiście obowiązuje.

        1. Siurdakanio
          Odpowiedz

          Te 20 dotyczy też rowerów i akurat nikt tego nie przestrzega.

  3. Koksu
    Odpowiedz

    Porostu był pracownikiem fizycznym, czy pracownikiem zieleni . Jak dla mnie mógłby być i papieżem. Kwestia czy kosząc ta trawę były znaki informujące o pracach drogowych , czy tam podobnych …. Inna kwestią wykonujący pracę powinien zachować szczególną ostrożność. Święta krowa na drodze to nie jest .

    1. Franio
      Odpowiedz

      Nikt na drodze nie jest (nie powinien być) Świętą Krową. Najlepiej gdyby wszyscy się do przepisów stosowali. Niby to oczywiste, ale zbyt wielu na forum jakoś nie po drodze z tym, czyli z przepisami.

      1. Sranio
        Odpowiedz

        Nie zgodzę się z tym, co drugi tutaj to ekspert od przepisów ruchu drogowego.

  4. N.u.e.r.h.a.
    Odpowiedz

    Ja prdl to już się robi franio112 …a taki był fajny portal informacyjny,a teraz to tylko dyrdymały frania,kuby i kilku innych kolegów z jednego oddziału zamkniętego

    1. Franio
      Odpowiedz

      Ciebie przepisy bolą, a nie Franio.

      1. Głupanio
        Odpowiedz

        Frania boli inna część ciała gdy odpowie się na jego komentarz. Stąd tyle jego wypocin.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Czyli, Twoim zdaniem, na tym forum mogą się wypowiadać tylko Ci co lubią zapie(…) i mają przepisy oraz innych uczestników w nosie. Napisz to wprost, a będzie jasność.

      1. Franio
        Odpowiedz

        Do kompletu napisz jeszcze, że Piesi to Święte Krowy, rowerzyści powinni jeździć po chodnikach, a policja jest od łupienia najlepszych kierowców Europy.

        1. N.u.e.r.h.a.
          Odpowiedz

          To Ty napisałaś, czyli to Twoja opinia.

  5. Stop głupim komentarzom
    Odpowiedz

    Na 6 komentarzy 5 napisał Franio….resztę sobie sami dopowiedzcie…

    1. Franio
      Odpowiedz

      Zamiast liczyć posty, napisz coś sensownego, albo wskaż w którym miejscu nie mam racji.

      1. Franio
        Odpowiedz

        W każdym miejscu w sumie nie mam racji, ale to norma.

      2. ObWT
        Odpowiedz

        Franiu, pas drogowy na drodze wojewódzkiej wynosi obecnie 12,5 metra od środka jezdni w obie strony i wszyscy znajdujący się w tej przestrzeni uważani są za uczestników ruchu drogowego nieważne czy jadą po jezdni, spacerują poboczem, stoją, rozmawiają czy koszą lub sprzątają rów. Ich wszystkich dotyczą przepisy PRD.

        1. Franio
          Odpowiedz

          jeżeli koszą lub sprzątają rów – to nie są uczestnikiem ruchu. Jeżeli twierdzisz inaczej, to napisz dokąd oni się poruszają?
          „Ich wszystkich dotyczą przepisy PRD” – nigdzie nie twierdzę, że osobę kosząco trawę, nie dotyczą przepisy.

          1. Shizanio

            A kiedy ty ostatnio kosiłeś czy sprzątałeś swój rów?

        2. Franio
          Odpowiedz

          uczestnik ruchu – pieszy, kierujący, a także inne osoby przebywające w pojeździe lub na pojeździe znajdującym się na drodze

          Tyle definicja mówi. Zgłoś błąd w ustawie. Niech do Parlament poprawi, skoro znalazłeś lukę.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Napisałem tyle komentarzy, ile było błędów w tekście. To aż w oczy kole. Kto te teksty pisze? Przedszkolak? Prawo Jazdy ma niemal każdy więc minimalnej znajomości przepisów drogowych powinno się wymagać. Tym bardziej od kogoś kto te artykuły pisze.

  6. Franio
    Odpowiedz

    „Policjanci (…) apelują o zachowanie szczególnej ostrożności oraz stosowanie zasady ograniczonego zaufania.” – są sytuację, że uczestnicy ruchu są do tego zobowiązani, więc to jest nakaz. Dlatego policjanci niech „apelują” mandatami do tych, którzy się do tego nie stosują. Mandat to najlepsze pouczenie.

    1. Stop głupim komentarzom
      Odpowiedz

      Na podstawie badań czy urojeń takie wnioski ?

          1. Franio

            WORD i Warp też.

  7. Franio
    Odpowiedz

    gdyby ten pieszy miał kamizelkę… ale zaraz, zaraz. Nie napisano, że nie miał, więc za pewne miał.

    1. Benio
      Odpowiedz

      Gdyby ten franio miał kaftan, kaftan bezpieczeństwa, nie mógł by pisać komentarzy.

  8. Franio
    Odpowiedz

    „Pieszy miał stopery w uszach” – co w tym dziwnego u osoby obsługującej kosiarkę? Przepisy BHP tego wymagają.

    1. Stop głupim komentarzom
      Odpowiedz

      Nic w tym nie jest dziwnego, po prostu podali informację, że miał, co później miało wpływ na przebieg zdarzeń. Znowu logika u ciebie leży.

      1. Sranio
        Odpowiedz

        Żadnego wpływu nie miało, gdyby ich nie miał to i tak by nie usłyszał samochodu, zagłuszyła by go kosiarka. Wam już do końca mózgi powyżerało, zero logicznego myślenia.

  9. Kur.a z pisu
    Odpowiedz

    Trzeźwy robił aż dziwne pewnie niezdazyl z rana wychlac jabola

    1. Franio
      Odpowiedz

      Zarzucasz komuś, kto był trzeźwy, że jest pijakiem? To z Tobą coś jest nie tak.

      1. Kopanio
        Odpowiedz

        A co, pijak nie może być trzeźwy? Raz na jakiś czas przecież może.

  10. Franio
    Odpowiedz

    „apelują do wszystkich uczestników ruchu” – analfabetyzm do kwadratu, osoba kosząca trawę nie jest uczestnikiem ruchu

    1. Obsranio
      Odpowiedz

      Mówisz o Kiosku ruchu czy ruchu Palikota?

    2. Stop głupim komentarzom
      Odpowiedz

      A kim jest, skoro znajduje się na jezdni?

      1. Franio
        Odpowiedz

        uczestnik ruchu – pieszy, kierujący, a także inne osoby przebywające w pojeździe lub na pojeździe znajdującym się na drodze

        Nie wiem kim jest, być może nie jest do zdefiniowane. Na pewno (z definicji) nie jest ani osobą pieszą, ani uczestnikiem ruchu.

        1. Pierdzianio
          Odpowiedz

          Powiem Ci kim jest ta osoba, niech spłynie na Ciebie ta wiedza, wszak sam byś na to nie wpadł. Osoba kosząca trawnik to… operator kosiarki lub kosy spalinowej.

          1. Franio

            No to powiedz to jeszcze tym, którzy twierdzą, że „kosiarz” to osoba piesza, bo cały ten spór tylko do tego się sprowadza.

          2. Pierdzianio

            Mówię im więc: Osoba kosząca trawnik to operator kosiarki lub kosy spalinowej.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy