Jedna z naszych Czytelniczek w środę rano poinformowała nas, że kilka pojazdów zaparkowanych na ul. Szczytowej posiada na kołach blokady. Jak się okazało, na miejscu interweniowała straż miejska i funkcjonariusze założyli blokady na koła samochodów, których kierowcy zaparkowali je na zakazie.
Jak twierdzi Czytelniczka, mieszkańcy od wielu lat parkowali tam bez problemu swoje pojazdy. Przejeżdżała śmieciarka, straż pożarna oraz inne wielkie auta i nigdy nie było problemu. Co więcej, w rejonie tym jest mało miejsc do parkowania i każda wolna przestrzeń jest wykorzystywana do pozostawienia pojazdu, jednak bez utrudnienia przejazdu innym. Po akcji straży miejskiej część sąsiadów miała rano problem, ponieważ nie mogła odjechać.
O sprawę zapytaliśmy Urząd Miasta Lublin. Jak się okazuje znak zakazu zatrzymywania się i postoju po obu stronach ul. Szczytowej od strony ul. Wyżynnej został postawiony na wniosek Rady Dzielnicy Czuby Południowe, w związku z licznymi prośbami składanymi przez mieszkańców oraz reprezentujących ich zarządców, a także zgodnie z przeprowadzoną wizją lokalną.
– W wizji lokalnej oraz na spotkaniu z mieszkańcami w dniu 7.11.2019 r. uczestniczyli przedstawiciele Straży Miejskiej, Komendy Miejskiej Policji oraz Wydziału Zarządzania Ruchem Drogowym i Mobilnością. Głównym argumentem wnioskujących było wyeliminowanie parkowania na wzniesieniu, co pozwoli uniknąć niebezpiecznych zdarzeń drogowych występujących na tej ulicy. Przed ustawieniem znaku bardzo często zdarzały się tu wykroczenia polegające na parkowaniu w obrębie skrzyżowania i na skrzyżowaniu, przejściu dla pieszych oraz oznakowaniu poziomym linii podwójnej ciągłej, co jest nie tylko niezgodne z obowiązującymi przepisami, ale również stwarza niebezpieczeństwo dla mieszkańców. W związku z tym, 18 lutego zgodnie z Uchwałą Rady Dzielnicy Czuby Południowe podjęto decyzję o wprowadzeniu organizacji ruchu w zakresie ograniczenia zatrzymania i postoju na ulicy Szczytowej. Organizację ruchu wprowadzono zgodnie z zatwierdzonym projektem – tłumaczy Monika Głazik z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.
Strażnicy miejscy potwierdzają, że wczoraj mieli zgłoszenia od mieszkańca dotyczące nieprawidłowo zaparkowanych pojazdów. Wszystko wygląda na to, że sami mieszkańcy informują straż miejską o tym, że inni mieszkańcy nie przestrzegają w tym miejscu zakazu parkowania.
– 16 czerwca o godz. 20:20 do Straży Miejskiej wpłynęło zgłoszenie od mieszkańca dotyczące nieprawidłowo zaparkowanych pojazdów za znakiem zatrzymywania się przy ul. Szczytowej. Straż Miejska podjęła interwencję. Nie było to pierwsze zgłoszenie od mieszkańców dotyczące parkowania przy tej ulicy, wcześniejsza miała miejsce 9 czerwca. Dotyczyła parkowania pojazdów za znakiem zakazu zatrzymywania się – informuje Robert Gogola, rzecznik prasowy Straży Miejskiej Miasta Lublin.


(fot. nadesłane Monika – dziękujemy!)
131 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I prawidłowo. Jest zakaz to się nie parkuję. Pozatym tam są dwa pasy ruchu, a nie ruch wahadłowy bo z pasa sobie parking zrobiono. Masz aut jeden z drógim to kombinuj. Nie uprzykrzaj życia innym!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mieszkam tu od roku , wynajmuję mieszkanie, nie było żadnych problemów z wymijaniem się na tym odcinku, ludzie kulturalnie sobie ustępowali. Do czasu aż wyjeżdżający z sąsiedniej posesji , który na co dzień parkuje „za deską”, nie mógł zapewne zmieścić się w bramie autem osobowym. Śmieciarka jakoś nigdy nie miała problemu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Spokojnie jest tam wystarczająco dużo miejsca na parkowanie z jednej strony. U nas na ul. Probostwo ( dawna Szenwalda ) jest dużo ciaśniej a jest dopuszczone parkowanie z lewej strony na całej długości. Jak zwykle brak tu zdrowego rozsądku, wyrozumiałości. Nie brak jak zawsze postkomuszej zawiści i zbowidowskich pomiotów. Program Partii programem narodu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zaraz, zaraz. Skoro jest zakaz, bo parkowanie stanowi zagrożenie, to powinni od holować pojazdy. Założyli klamry, czyli zagrożenia nie ma, to po co zakaz? Żeby tłuc kasę i zaspokoić kilku malkontentów?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zawsze się trafi jakiś społeczniak co na sąsiada doniesie:-) Żenada
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie, zapraszam na krysztalowa. Tutaj jakieś dwa pajace z bloku obok namalowali sobie sami,farba linie z zakazem parkowania. Wcześniej ci sami chodzili po osiedlu i naklejanki karne naklejki. Spoleczniaki byli są i będą
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Faktycznie głupki. Powinni jeszcze powietrze z kół spuszczać. A dopiero, gdy to nie pomoże to wybijać szyby lub przebijać opony.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zawsze się jakiś cwaniak trafi co musi mieć lepiej od innych, parkować pod samo wejście. Żenada
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ogólnie tego nie popieram ale na moim osiedlu są tacy co potrafią prawie na skrzyżowaniu zaparkować także jadąc musisz się gimnastykować żeby jadący z naprzeciwka w ciebie nie wjechał…więc rozumu trzeba uczyć !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uwielbiam straz miejska. Zamiast zostawic wezwanie za wycieraczka blokada po zlosci zeby ktos sie do pracy z rana spoznil. Pozatym czasem znaki zakazu stoja w miejscach ze miejsca na przejazd czolgu by starczylo. Dlatego opuscilem mieszkanie w bloku bo szukanie 30min miejsca do zaparkowania przestalo mnie bawic. Za to straSZ miejska dziwnym trafem nie umie sobie poradzic z usunieciem zaparkowanego od kilku lat samochodu dostawczego przy ulicy oratoryjnej. Auto bez tablic, bez powietrza w kolach, obrosniete mchem. Zglaszalem do straSZy i jakos tego nie umieja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lenie że Straży Miejskiej nie potrafią wystawić mandatu rowerzystom na chodnikach. Tacy to bohaterowie bezpieczeństwa…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego piszesz akurat o rowerzystach jeżdżących po chodnikach skoro inne pojazdy także dopuszczają się tego wykroczenia? O mandatach mandatów nałożonych na rowerzystów (za jazdę po chodniku) kilka razy słyszałem, ale o mandacie za jazdę samochodem po chodnikach – nigdy.
A z tym, że w Lublinie najczęstszym wykroczeniem popełnianym przez rowerzystów (właściwie niedzielnych rowerzystów, czy para-rowerzystów) jest jazda rowerem po chodnikach nie można się nie zgodzić.
Tylko wyjaśnij mi jak to jest, że jednym z podstawowych zarzutów stawianym rowerzystom jest to, że pomimo występującej obok drogi rowerowej – poruszają się oni jezdnią? To jak to dokładnie jest. Rowerzyście jeżdżą po chodnikach, czy jezdnią?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Człowieku weź takie złap jak zapier… slalomem między pieszymi !!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wystarczy dobry kopniak w takiego i już raczej po problemie :-)))
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
odpie…. sie od rowerzystów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego aa taki I samymi u czestnikami ruchu jak kierowcy a wiekszosc niezna przepisow I ma je gleboko w powazaniu a to oni cierpia najbardziej w wypadkach..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Od rowerzystów się. ***
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rowerzyści mają problemy z głową.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przyjedźcie na Wiklinowa tu stają jak chcą i straż miejska ma to gdzieś bo zasłania sie rodo po wysłaniu zdjęć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wie jacy kierowcy, parkują gdzie się da. Bydło i już. Na każdej dzielnicy jest tak samo, mają garaże miejsca parkingowe, to i tak musi zaparkować na drodzę.