Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wydał wyrok w sprawie o sygnaturze akt II SAB/Lu 51/26, w którym zobowiązał Prezydenta Miasta Lublin do rozpatrzenia wniosku Fundacji Wolności dotyczącego informacji o absencji osób pełniących najważniejsze funkcje publiczne w mieście.
Sprawa rozpoczęła się w lutym 2026 roku. Fundacja Wolności zwróciła się wówczas do Urzędu Miasta Lublin o udostępnienie informacji dotyczących konkretnych dni, w których Prezydent Miasta, jego zastępcy, sekretarz oraz skarbnik nie świadczyli pracy. Wniosek obejmował również wskazanie powodu nieobecności, takiego jak urlop wypoczynkowy, zwolnienie lekarskie czy urlop na żądanie.
Urząd odmówił podania części danych
Urząd Miasta Lublin uznał, że informacje dotyczące absencji nie stanowią informacji publicznej. Magistrat argumentował, że dane te pochodzą z wewnętrznej dokumentacji pracowniczej i dotyczą sfery zarządzania personelem, a nie wykonywania władzy publicznej.
Zdaniem organu, korzystanie z urlopu czy zwolnienia lekarskiego należy do sfery prywatnej pracowników, nawet jeśli są to osoby pełniące funkcje publiczne. Urząd wskazywał również, że tego rodzaju informacje nie mają wpływu na procesy decyzyjne w mieście i nie podlegają udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Z takim stanowiskiem nie zgodziła się Fundacja Wolności, która skierowała skargę do sądu administracyjnego na bezczynność Prezydenta Miasta Lublin.
Sąd przyznał rację Fundacji Wolności
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uznał, że skarga była zasadna. W ocenie sądu informacje o dniach nieobecności w pracy osób pełniących funkcje publiczne oraz o formalnej podstawie tej nieobecności mają charakter informacji publicznej.
Sąd wskazał, że wspólnota samorządowa ma prawo wiedzieć, kiedy osoby zajmujące najważniejsze stanowiska w mieście realnie wykonywały swoje obowiązki, a kiedy przebywały na urlopie lub zwolnieniu lekarskim. Takie dane są bowiem bezpośrednio związane z pełnieniem funkcji publicznej.
Jednocześnie WSA podkreślił, że informacją publiczną są dane o dniach absencji oraz jej formalnej podstawie. Poza zakresem jawności pozostają natomiast szczegółowe przyczyny zwolnienia lekarskiego, informacje o stanie zdrowia czy okoliczności dotyczące sposobu spędzania urlopu.
Prezydent ma rozpatrzyć wniosek
Sąd zobowiązał Prezydenta Miasta Lublin do załatwienia wniosku Fundacji Wolności w części dotyczącej pierwszego punktu, czyli informacji o konkretnych dniach nieobecności osób wskazanych we wniosku. Ma to nastąpić w terminie 14 dni od doręczenia odpisu prawomocnego wyroku.
WSA stwierdził jednocześnie, że bezczynność Prezydenta Miasta Lublin nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa. Sąd oddalił skargę w pozostałej części, w tym w zakresie żądania przyznania sumy pieniężnej oraz ewentualnego wymierzenia grzywny organowi. Na rzecz Fundacji Wolności zasądzono natomiast 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
„Mieszkańcy mają prawo wiedzieć”
Do wyroku odniósł się Krzysztof Jakubowski, prezes Fundacji Wolności.
– Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, czy i kiedy prezydent miasta i jego zastępcy przychodzą do pracy. Sąd potwierdził to, co była dla nas oczywiste. Teraz czekamy na odpowiedź urzędu – mówi Krzysztof Jakubowski, prezes Fundacji Wolności.
Jak przekazał, jest to już 11 sprawa sądowa wygrana w tym roku przez Fundację Wolności przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Lublinie.
Wyrok WSA w Lublinie może mieć znaczenie także dla innych samorządów. Potwierdza bowiem, że jawność życia publicznego obejmuje nie tylko decyzje podejmowane przez osoby pełniące funkcje publiczne, ale również podstawowe informacje dotyczące faktycznego wykonywania przez nie obowiązków służbowych.
Źródło: Fundacja Wolności
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pytam się gdzie są ci co go wybrali??????????????????????????????????????????????????????!?!/!!?!?@1!/!1/?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
łysy znów zachoruje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po komentarzach widać, że Wyszków tonie, PiS już tonie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak nazwać czyn polegający na braniu pieniędzy z nie świadczoną pracę?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lublin obudź się bo bedziecie mieli bangladesz niedługo. Piekne miasto a pracy nie ma chyba ze dla kolumbijczykow, nepalczykow, arabow i murzynow islamskich przez ukrainskie agencje pracy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
do czego taka „wiedza” potrzebna jest Fundacji ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chrabąszcze na pole!!!