Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wraz z nowym rokiem w Lublinie zmieniły się zasady odbioru niektórych odpadów

Maksymalnie osiem opon i dwie tony odpadów budowlanych można teraz oddać w lubelskim PSZOK-u. Wprowadzone zostały zmiany w zasadach odbierania odpadów od mieszkańców miasta.

Od 1 stycznia w Lublinie wprowadzone zostały zmiany w zasadach odbierania odpadów od mieszkańców miasta. Przede wszystkim chodzi o bioodpady, które można kompostować we własnym zakresie. Chodzi tu m.in. o skoszoną trawę, części roślin jak i fusy, czy odpadki z kuchni, przy czym należy pamiętać, że nie mogą to być odpady pochodzenia zwierzęcego. Prawo do kompostowania mają właściciele nieruchomości zabudowanych budynkami mieszkalnymi jednorodzinnymi. Osoby, które zdecydują się na takie rozwiązanie, skorzystają z częściowego zwolnienia z opłaty za wywóz śmieci. Ulga wynosi 5 zł miesięcznie od gospodarstwa.

Zmiany wprowadzono też w zakresie działania Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych. Nie można tam już zawozić tzw. odpadów zielonych, które to będą odbierane bezpośrednio od mieszkańców. W ramach uiszczonej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnym mieszkańcy mogą za to dostarczać odpady typu igły i strzykawki czy glukometry, jak też do 8 sztuk opon i do 2 ton odpadów budowlanych rocznie. Wraz z nowym rokiem jedyną możliwością dostarczenia odpadów do PSZOK-u jest okazanie dowodu uiszczenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za poprzedni miesiąc.

Ważną zmianą jest także to, że pojemniki lub worki na odpady, które mają być opróżnione danego dnia, mogą być wystawiane poza obręb posesji najwcześniej 24 godziny przed wyznaczonym terminem odbioru i nie później niż o godz. 6 rano. Jeżeli właściciel posesji będzie oddawał duże gałęzie i konary, zobowiązany jest do ich związania w sposób umożliwiający ręczny załadunek na pojazd do odbioru odpadów wielkogabarytowych. W innym przypadku nie zostaną one odebrane.

(fot. archiwum)

32 komentarze

  1. Dron
    Odpowiedz

    Super będę nosił pod Ratusz

  2. 447
    Odpowiedz

    Na szczęscie lasy i nieuzytki nie maja limitów nadal

    1. jerzy
      Odpowiedz

      447, masz rację. Dodaj jeszcze przydrożne rowy. Wytłumacz to łysemu, że koszty wzrosną.

  3. Nameno
    Odpowiedz

    Jak opłatę za odbiór śmieci mam w czynszu a czynsz płacę przez internet to co mam okazać w PSZOK ? Do tej pory jak oddawałem meble to wysztarczył dowód osobisty wydany przez prezydenta lublina.

    1. Elli
      Odpowiedz

      Potwierdzenie bankowe. Drukujesz i pokazujesz.

  4. gśoć
    Odpowiedz

    Czy PSZOK przymie przepracowany olej? Czy zwróci opłatę depozytową lub przynajmniej wystawi zaświadczenie o zwrocie starego oleju? A może to pisowskie trolle podpowiedzą gdzie taki olej w detalicznych ilościach można oddać. Byłby z nich wreszcie jakiś pożytek.

    1. QWERTY
      Odpowiedz

      Pierwszy lepszy mechanik przyjmie z pocałowaniem ręki. Zużyte oleje w hurtowych ilościach odsprzedawane są do rafinerii w celu ich ponownego przerobu.

      1. gśoć
        Odpowiedz

        Z pocałowaniem tak, ale czy wypłaci zwrot opłaty depozytowej. Opłata ma wynosić nawet 10 zł za ltr i uiszczasz ją przy zakupie nowego oleju.

        1. QWERTY
          Odpowiedz

          „Opłata ma wynosić nawet 10 zł za ltr i uiszczasz ją przy zakupie nowego oleju.”
          Naiwny jesteś?
          Przecież to nie chodzi o ochronę środowiska, tylko dodatkowe wpływy do budżetu. Nikt odbiorcy końcowemu zwracał nic nie będzie…
          10 zł/1L powiadasz? To czas zakupić 4x4L po 86zł/4L 🙂 Wystarczy na najbliższe 4 lata…

          1. gśoć

            A gdzie napisałem, że chodzi o ochronę środowiska. Chodzi o łupenie kolejną daniną. Czytaj zanim napiszesz.

    2. Lu
      Odpowiedz

      Wylej do rzeki jak czaskowski szambo .

      1. gśoć
        Odpowiedz

        Cała idea tej opłaty polega na tym, że społeczeństwo będzie płacić dychę za litr na utrzymanie pisu i jego szczujni, a olej będzie lany do rzeki. Jak „czaskowski” we Warszawie z rury wybudowanej przez prezydenta stolicy mniejszego kaczora, za jego prezydentury w stolicy.

        1. mamdoscglupoty
          Odpowiedz

          W końcu słuszna (apolityczna) uwaga.

    3. władzio
      Odpowiedz

      gościu ale ty tępy, nie wiesz co z olejem zrobić? wlej Żukowi… 🙂

      1. gśoć
        Odpowiedz

        A jednak pisowskiej szczujni daleko do merytorycznej dyskusji.

        Nie jestem, nie byłem i nie będę gość. Przynajmniej nie w tym zanaczeniu.

    4. Paweł
      Odpowiedz

      Ja też chętnie się dowiem gdzie można oddać przepracowany olej. Zebrało mi się już ze 20L i nie bardzo wiem co z tym zrobić.

  5. Dr
    Odpowiedz

    Do 2 ton odpadów budowlanych xd

    1. zmora
      Odpowiedz

      Tyczyło się oleju,za resztę przepraszam.

    2. zmora
      Odpowiedz

      Trzymaj bo nie długo przy kupnie świeżego, oddasz stary lub zapłacisz za jego brak.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy