Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Właściciele barów, restauracji i dyskotek mają dość. Zapowiadają otwarcie lokali w całym kraju

Mają dość obostrzeń nałożonych przez rząd. Właściciele barów, hoteli, restauracji oraz dyskotek zapowiadają, że otworzą dla klientów swoje lokale. W całym kraju trwa akcja #otwieraMY, powstała nawet interaktywna mapa, gdzie można dodać swój lokal.

W całym kraju rozkręca się akcja pod hasłem #otwieraMY, w ramach której właściciele barów, restauracji i dyskotek zapowiedzieli otwarcie swoich biznesów pomimo nałożonych przez rząd obostrzeń.

– Nie ma zgody na dalsze niszczenie narodowego dorobku i milczenie w obliczu ludzkich tragedii, których wokół nas coraz więcej. W polskim systemie prawnym, zgodnie z Konstytucją RP (art. 31 ust. 1-3, art. art. 64 ust. 1 i 3), tylko ustawą i tylko w poszanowaniu istoty tych praw można ograniczać prawa i wolności obywatelskie oraz ingerować w prawo własności. Sposób, w jaki rząd RP zakazuje prowadzenia działalności gospodarczej wielu branż, jest rażąco niezgody z prawem, bowiem nie ma do tego żadnej podstawy ustawowej – informują organizatorzy akcji.

Dla wielu z nich jest to ostatni moment, aby uratować swój biznes. Niestety nie wszyscy zakwalifikowali się na rządową pomoc, ale nawet i to wsparcie nie jest wystarczające w obliczu kosztów prowadzenia biznesu. Przedsiębiorcy stanęli nad przepaścią, jak mówią, nie mogą już więcej czekać.

– Rząd zamiast jedynie ograniczać, zakazuje prowadzenia działalności, co rażąco narusza normy konstytucyjne (ograniczanie wolności obywatelskich w drodze rozporządzeń, zamiast na mocy ustawy) i dodatkowo przekracza upoważnienie ustawowe do wydania rozporządzenia. „Ograniczanie” nie jest tym samym co „ZAKAZYWANIE”. Takie zachowanie rządu narusza art. 92 ust. 1 Konstytucji RP, co dodatkowo czyni te zakazy bezskutecznymi i bezprawnymi – wyjaśniają organizatorzy akcji.

Właściciele barów, hoteli, restauracji i dyskotek powołują się na niedawny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, który w nieprawomocnym wyroku stwierdził, że sanepid niesłusznie ukarał fryzjera z Głogówka karą grzywny w wysokości 10 tys. zł za to, że działał mimo zakazu. Zdaniem sądu, zakaz powinien być uregulowany przez ustawę lub wprowadzenie stanu klęski, a nie poprzez rządowe rozporządzenie.

– Podejmij walkę, zorganizuj się, stwórz grupę wsparcia – razem skutecznie przeciwstawiMY się tyranii bezprawia, której nie uzasadniają żadne obiektywne okoliczności. Alternatywą jest tylko bierne oczekiwanie na „pomocną dłoń rządu w łagodnym bankructwie”. Wiemy, że się boisz, ale nie jesteś sam. Staniemy za Tobą murem. Znajdziesz w nas sojusznika, wsparcie prawne i merytoryczne. Będziemy promować Twoje usługi, sami z nich skorzystamy, a jeżeli będzie potrzeba, to przyjedziemy bronić Twojego dobytku. Jesteśmy w tym razem! Nie pozwól, abyś zamknął firmę – nawołują uczestnicy akcji #otwieraMY.

Obecnie otwarcie lokali zapowiedziały podmioty w całym kraju, m.in. w Nowym Sączu, Obornikach Śląskich, Nowym Tomyślu, Chochołowie, Słupsku, Koszalinie, Nysie, Krakowie, Szczecinie, Radomiu, Rzeszowie, Małkowie, Rybniku, Skoczowie, Żorach, Ostródzie, Łodzi, Szczecinie czy Wrocławiu. Do akcji przyłączają się oprócz przedstawicieli gastronomii, również właściciele lodowisk, hoteli, czy miejsc rozrywki.

Oddolną inicjatywę będącą „odpowiedzią na kryzys wywołany przez polityków – wirusa o wiele bardziej groźnego i zabójczego niż SARS-Cov-2”, można śledzić tutaj #OtwieraMY.

(fot. pixabay.com)

40 komentarzy

  1. Lolo
    Odpowiedz

    A u Rydzyka wszyscy z odkrytymi trąbami i co?

    1. Elli
      Odpowiedz

      Między innymi dlatego jest punkt zaczepienia.

  2. Skszydło Bata
    Odpowiedz

    Kaczyński nic sobie nie robi z prawnie nałożona kara przez Sąd, Macierewicz robi z obywateli idiotów przewodząc pseudo komisji. Tu jakoś dziwnym trafem władza nie wyciąga żadnych konsekwencji!

  3. Bobo
    Odpowiedz

    Prawidłowo! Popieram! Nie ma żadnej potrzeby zamykać usług jak to robia durnie z pisu.
    Skoro do sklepu można iść w masce, to wszędzie tak być powinno.
    Obalic te idiotyczne nielegalne zakazy.

    1. Dziadek Edek
      Odpowiedz

      Pewnie… maskę na czas wkładania karmy do japy można uchylić, a zupę to i przez słomkę wsuniętą dyskretnie pod maseczkę można wychłeptać… ciut trudniej przyklepać bruderszaft, ale przecież Polak potrafi…

      1. Ja
        Odpowiedz

        Przecież i tak większość ma uchyloną, nosa nie cza zasłaniać, krzaki z kinola zatrzymują wszystko ;)… Zobaczymy czy się będzie opłacić, bo społeczeństwo podzielone. Część pójdzie, część nie… a obsługę opłacić trzeba, jak przyjdą do roboty. Restauracja na restauracji, restaurację pogania, także nie wiem czy będą mieli, aż takie utargi, że się opłaci. Zwłaszcza, że zamiast jakichś zwolnień, to się będą mogli ubiegać o zwolnienie z dużego mandatu w sądzie. Zaraz, dojdzie do tego, że będzie tyle zakażeń, że wprowadzą stan wyjątkowy czy coś i gratis, całkowity lockdown i godziny policyjne jak na zachodzie… pozamykają bez problemu, sami właściciele z tego artykułu się dołożą do tego, czego chcą uniknąć. Restauracje, przecież można było zatrudnić 3-4 kierowców z własnymi samochodami i od początku pandemii aż tak, by się im źle nie działo, bo od początku Covida restauracje wynos albo dowozy… bary z szamą to samo albo kierowców zatrudnić, albo umowy z uber czy pyszne podpisać, żeby te gamonie na rowerkach albo skuterkach dostarczały, no w czym problem? Dyskoteki to już w ogóle, nie mam pytań. Otwierajcie po tym jak się okaże, że mieliście ognisko nikt tam pewnie nie wstąpi przez rok

        1. Ja
          Odpowiedz

          O zapomniałem o tym, że otwierając lokal trzeba opłacić prąd: lodówki, zamrażarki, światło, gaz, itp. oprócz pracowników. Obroty nie będą duże. Turystów za bardzo nie ma (podejrzewam, że najbardziej woła w takich artykułach, stare miasto, bo wysokie ceny najmu, a oni najbardziej liczą na turystów, a dowozów nie ma), bo obiekty turystyczne zamknięte, także słabo to widzę. Wchodzą na minę, ale jak kto woli. Mimo wszystko powodzenia, to że wy dostajecie po du…, to nie znaczy, że ktoś inny nie dostaje, taki zwykły pracownik… też ma mniej godzin pracy, bo mniejsze zapotrzebowanie na towar, także mniejsze zarobki i jak podniesiecie ceny za jedzenie bo covid… to covid jest wszędzie, w każdej branży i mogą klienci odejść, bo Wszyscy jesteśmy w tym razem, w tej bidzie która zapanowała.

  4. boratpolska
    Odpowiedz

    Bardzo dobrze! Jedziemy z nimi!

  5. .
    Odpowiedz

    Zaraz psiory na kolanie napisza ustawę. Przyklepią po nocy. Potem będzie zakaz użytkowania łąk i zbiorników wodnych 😉

    1. AnnaM.
      Odpowiedz

      Kropeczku 🙂 hahah módl się, żeby nie wprowadzili e- sexu

  6. olo
    Odpowiedz

    to co już „szumowscy” nie zarobią na pandemii

  7. Chichot Losu
    Odpowiedz

    Obiecuję, że jak tylko w marcu dostanę podwyżkę emerytury, to i ja Was wesprę… raz na miesiąc pójdę na całość i za całą podwyżkę kupię se gofra, albo nawet pizze.

  8. Adamek
    Odpowiedz

    Xowlic takie kary ze im sie odechce i tak sie nachapali przez tyle lat

    1. !
      Odpowiedz

      jełopie życzę ci bankructwa i żebyś poszedł pod most mieszkać , prostaku , jaskiniowcu ….dolony.

    2. re agent
      Odpowiedz

      Tak jest łoić kary… niech bankrutują…. a obcy kapitał przejmie rynek…
      O to ci chodzi…? czy to taka polsko-katolicka bezinteresowna zawiść…?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy