Do zdarzenia doszło w czwartek, 30 października, na al. Solidarności w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Prusa zderzyły się dwa pojazdy: samochód dostawczy i ambulans.
Jak nam przekazano, karetka poruszała się od strony ul. Dolnej 3 Maja na wprost, w kierunku ul. Jaczewskiego. Z kolei kierujący fordem zmierzał al. Solidarności w stronę al. Sikorskiego. Wjechał w bok ambulansu.
Wiadomo już, że karetka miała uruchomione sygnały świetlne i dźwiękowe, a kierowcy na lewym i środkowym pasie zatrzymywali się, aby umożliwić jej przejazd. Na szczęście nikt nie doznał obrażeń ciała.

6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten wariat z tego forda to już nie jeden numer wyciął w ostatnim czasie… to się musiało tak skończyć, acz dziwne patrząc na to jak pracuje poczta… polska.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest zewnętrzną firma która obsługuje Lublin
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiście, ale reprezentuje Pocztę Polską. Z taką naklejką dumnie zapier… po mieście.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakie światło miał kierowca ambulansu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
1. Do jakiego zachowania wobec pojazdu uprzywilejowanego był zobowiązany kierujący który miał zielone?
2. Wiesz, że sygnał zielony w pewnych sytuacjach zabrania wjazdu na skrzyżowanie. Jeżeli inne pojazdy (które też mają zielone) się zatrzymały lub stoją pomimo zmiany z czerwonego na zielone to coś to oznacza i dla przeszkolonego do poruszania się w ruchu kierującego samochodem powinno być jasnym sygnałem. Np. to, że staruszka nie zdążyła przejść przy swoim zielonym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A wiesz, ze bedzie wina kierowcy karetki jeżeli bylo zielone?:) niestety to On musi się upewnić, ze moze wjechać na skrzyżowanie.