Do wypadku doszło wczoraj przed godziną 16 na ulicy Rejowieckiej w Chełmie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku drogowym na przejściu dla pieszych.
Z dotychczasowych ustaleń policjantów wynika, że kierujący samochodem osobowym marki Jeep 65-letni mieszkaniec powiatu chełmskiego potrącił przechodzącą przez przejście dla pieszych 64-letnią chełmiankę. Kobieta z obrażeniami ciała została przewieziona do szpitala. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.
Policjanci wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia i apelują do wszystkich uczestników ruchu drogowego o zachowanie ostrożności na drodze.
(fot. Policja Chełm)
14 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
po co do szpitala?? przecież miała pierwszeństwo XD
poPISowy przepis jedynej słusznej partii, wypadków coraz więcej przed przejściami, ale przepis wzorowy XD
jeszcze bym dodał do tego przepisu, pierwszeństwo dla leżących na drodze ubranych w nocy na ciemno, rowerzystów zwierząt, traktorów taczek, i dopiero na końcu autom. to by było dobre ameby umysłowe podrzućcie pomysł KACZOROWI on odklejony od rzeczywistości to przejdzie. w sumie jak VATOWIECKI, zły doradca tuka, wspaniały premier partii PISUARÓW.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
znowu botom ktoś kazał iść przed siebie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zza tych zje…ych ekranów nic nie widać – policja ma dobrą miejscówkę do łowów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zawsze masz prawo jechać zgodnie z przepisami i nic ci policja nie zrobi. Ale tym co szrżują na drodze niech ich każe dzień i noc, z maksymalnym mandatem bo do 31 grudnia jego wysokośc jest śmieszna. A od 1szego stycznia sie zacznie, Policja niech łoi jeszcze bardiej tych co dalej chcą stac ponad prawem , mają w d…e bezpieczeństwo innych na drodze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chodzi o: dwa auta (mógłbym nawet numerami, ale RODO zakazuje)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
RODO z pewnoscią nie sprzyja tym którzy popełniają wykroczenia, mamy prawo robic zdjęcia , filmować a do tego powinniśmy a według przepisów nawet obowiązek zgłosic to odpowiednim organom.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Numery rejestracyjne nie są daną osobową, bo nie pozwalają na identyfikację człowieka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie dalej jak wczoraj na ul. Głębokiej, widząc zbliżającego się pieszego, zacząłem hamować i zatrzymalem się, tymczasem z trąbieniem, obok mnie, lewym pasem przemknęło 2 (słownie: dwa).
Wszystko co mogłem to zakląć, i… żałuję, że słowa nie mogą zabijać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
1500PLN za wyprzedzanie/omijanie + kolejne 1500PLN, jeżeli wiązało się to z wymuszeniem pierwszeństwa na pieszym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może te Święte Krowy akurat pisały, żeby piesi chodzili w kamizelkach, albo nie zajmowali się telefon podczas przechodzenia przez jezdnię. A może chcieli wszystkim dookoła pokazać, że nowe przepisy są głupie oraz czym może się kończyć wpuszczanie pieszych na pasy. Czyli oni działali w stanie wyższej konieczności. Niech się piesi cieszą, że nikt ich nie rozjechał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jeep…:)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i… jeepnął…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skutek nowych przepisów.
Zabraniają one zatrzymania się przed PdP, a pieszych zmuszają do rzucania się pod koła.
A co do zachowań kierujących przed PdP to jak jest lepiej? Czy lepiej powoli zmniejszyć prędkość i spokojnie zatrzymać się przed PdP (by umożliwić pieszemu bezpieczne przejście), czy hamować dopiero wtedy kiedy pieszy już wchodzi/znajduje się na PdP?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żaden przepis nie zabrania zatrzymania się przed pdp w celu przepuszczenia pieszego, który czeka przed tym przejściem, ale zamierza na niego wejść. Skąd wiadomo czy pieszy zamierza wejść? To nieistotne, lepiej się zatrzymać i przepuścić go (de facto ustąpić mu pierwszeństwa), a jeśli nie wejdzie, to znowu ruszamy. W razie próby ukarana nas za rzekomo bezpodstawne zatrzymanie, informujemy policjanta, ze zastosowaliśmy zasadę ograniczonego zaufania, a ponadto chcieliśmy ustąpić pierwszeństwa pieszemu, ale on z niego nie skorzystał – każdy sąd się do tego przychyli.