Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wbił się fordem w maszynę rolniczą. Jedna osoba w szpitalu (zdjęcia)

Wczoraj wieczorem na drodze krajowej nr 74 doszło do poważnie wyglądającego zdarzenia drogowego z udziałem ciągnika rolniczego. Jedna osoba z obrażeniami ciała trafiła do szpitala.

Do wypadku doszło wczoraj przed godziną 22 w miejscowości Zosin w powiecie hrubieszowskim, na drodze krajowej nr 74. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu pojazdu osobowego z ciągnikiem rolniczym. Na miejscu interweniowała straż pożarna z JRG Hrubieszów, OSP KSRG Horodło oraz OSP Strzyżów, policja i zespół ratownictwa medycznego.

Na miejscu ratownicy zastali uszkodzone dwa pojazdy – osobowego forda oraz ciągnik rolniczy, który miał podczepiony agregat ścierniskowy. Poszkodowany mężczyzna podróżujący osobówką został zabrany przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala.

Droga krajowa nr 74 chwilowo była zablokowana. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączeniu zasilania w pojazdach, oświetleniu terenu akcji oraz zebraniu płynów eksploatacyjnych z drogi. Prawdopodobną przyczyną zdarzenia była nadmierna prędkość samochodu osobowego.

Szczegółowe okoliczności wypadku ustalają hrubieszowscy policjanci. W miejscu zdarzenia przez niemal cztery godziny występowały utrudnienia z przejazdem.

(foto. PSP Hrubieszów asp. Artur Kuśmierczyk)

23 komentarze

  1. akle
    Odpowiedz

    Ludzie co tu pisac to john deere mial koguta na dachu zóło migajacego jak tego mozna nie zauważyć

  2. lokalny gamoń a czasami i rolnik
    Odpowiedz

    Wystarczy odrobinę pomyśleć… Jest w ogólnodostępnej sprzedaży taśma odblaskowa konturowa. Za kilka złotych kupić kilka metrow takiej taśmy, okleić agregat itp i glowa spokojna. Jeśli taki delikwent tego nie zauważży no najwyższa pora zacząć chodzić pieszo…

  3. Fritzzzz
    Odpowiedz

    Kiedyś miałem podobna sytuację ale traktor stał bokiem bo zawracał na jezdni 2 pasmowej w nocy. Samochód porysowany wszyscy cali. Niestety wina w sądzie obarczono mnie gdyż traktor w przepisach nie musi posiadać oświetlenia na urządzeniu jakim jest podnośnik. Także nawet ten siewnik gdyby mnie zabił wina była by moja a to że stał bokiem i wystawał mu sprzęt na cały pas nie brano pod uwagę. Producenci powinni zadbać i rolnicy aby chociaż przykleić na takich maszynach taśmę odblaskową.

    1. Kukuryku
      Odpowiedz

      Panie zgodzę się i chyba czas pomyśleć nad zmianami przez rządzących nad chociażby możliwością mocowania przez rolników na ciągniku koguta. Dobrym pomysłem byłoby nakładanie na rolników obowiązek montażu w sposób nie na stałe dokładanie świateł dodatkowych zasilanych z gniazda oświetlenia takich jak dla przyczep. Niektórzy rolnicy to robią sami ale to raczej z troski o innych i dobry nawyk, którego jeszcze raczej zakrzewionego nie ma.

  4. asdfc
    Odpowiedz

    traktor ma światła ale agregat podniesiony je zasłania. kto mało jeździ po wioskach ten nie wie jak to wygląda… a rolnika pier…oli czy ty go widzisz bo on jest panem i królem szos u siebie na wsi. polecam wybrać się w tamte okolice podczas kampanii buraczanej

    1. to ja
      Odpowiedz

      True, true… Z pokolenia na pokolenie przekazywane zwyczaje, dziadek jeździł po pijaku bez świateł, ojciec tak jeździł to młody też będzie, przecież sąsiad na sąsiada nie doniesie bo to samo robi.

      1. ...
        Odpowiedz

        A jak oni wszyscy wsiądą do swoich starych strucli lub nowych mercedesów to po okolicznych wioskach jeżdzą jak po autostradach. Im dalej od miasta tym wieksza dzicz na wioskowych i miedzywioskowych autostradach. Jak sie miejscowa policja nie weźmie za lokalesów to tak pozostanie mimo kolejnego zaostarzenia przepisów .

  5. 447
    Odpowiedz

    Martyna wracaj do miasta bo przepadniesz,zima zabraknie prądu i wifi i co będzie?

  6. Martyna21
    Odpowiedz

    Oczywiście wina każdego byle nie rolnika bo to jakaś nadzwyczajna kasta chroniona przed policję i rząd. Przeprowadziłam sie 2 lata temu na wieś i z rolnikami same problemy. Blokują traktorami i kombajnami drogi że się przejechać obok nie da, hałasują, w okolicy śmierdzi nawozami, wszechobecnie się przez nich kurzy i córka ma alergię. Sąsiadowi założyliśmy sprawę w sądzie za hałas i smrud z obory ale umorzyli bo w tym dzikim kraju nie szanuje się zwykłych dobrych obywateli, matek z dziećmi które chciały zaznać spokojnego życia poza miastem tylko smierdzocych rolników.

    1. xxx
      Odpowiedz

      Na Krakowskie się wyprowadź , tam nie ma rolników , nikt Ci nie będzie blokował tam przejazdu żadną maszyną rolniczą.

    2. looooko
      Odpowiedz

      nooo niezłe masz niedojepanie we łbie

    3. Ba'al Zebûb
      Odpowiedz

      uważaj bo za takie gadanie +500 zabierają.

    4. Łukasz
      Odpowiedz

      Lecz się. I od razu córkę, bo pewnie taka sama „dobra” obywatelka.

    5. Polak
      Odpowiedz

      To się wyprować PUSTAKU na pustynię tam rolników i smrodu nie bedzie

  7. Franio
    Odpowiedz

    Selekcja naturalna? Jak się jedzie „szybciej niż się widzi” to inaczej się to skończyć nie może.

    1. Kukuryku
      Odpowiedz

      Zgadzam się i mam chyba jeszcze jedno ciekawe spostrzeżenie. Wydaje mi się, że po części do takich sytuacji dochodzi przez postrzeganie jakoby manewr na drodze należałoby wykonać za pierwszym razem, w sposób zdecydowany bo takie parcie na to kładzie społeczeństwo. Bo jak to kierowca ciągnika miałby się zatrzymać a może i zjechać nawet na pobocze żeby mieć pewność co zmieszczenia się w drogę czy wjazd. Z kolei na kierowcy samochodu było by parcie, że powinien wyprzedzić jak najszybciej. Często spotykam w komentarzach taki absurd społeczny, w którym kierujacy zachowujący większą ostrożność w ruchu drogowym odstępujący od innych lekkomyślnych użytkowników określani są jak niedojdy życiowe lub mieszane poprzez inne obraźliwe określenia z błotem. Nawet na samych kursach czy egzaminach jest nacisk żeby parkowanie wykonać za pierwszym razem bo to jakaś ujma poprawić się bądź dokonać korekty. Jasne, że wyprzedzanie nie powinno być robione w sposób nie zdecydowany ale przede wszystkim należy przemyśleć wszystkie aspekty tego manewry i warunki w jakich jest przeprowadzane.

    2. Pan Cieć z Alei Lubartowskich w Mieście Inspiracji
      Odpowiedz

      Nie często się z Tobą zgadzam Franiu, ale tym razem przyznaję, że masz 100% rację.

  8. Franio
    Odpowiedz

    Gdzie Ci od instynktu samozachowawczego? Jak to jest jechać (czy pędzić) po ciemku w nadziei, że droga jest wolna od przeszkód, innych nieoświetlonych uczestników, dzikich zwierząt, przewróconych drzew itp. ?

  9. Zadziwionyy
    Odpowiedz

    Kolejny śpiący gamoń

  10. dobry kacap to martwy kacap
    Odpowiedz

    Rolnicy jak bmw ta sama liga !!!

    1. Kukuryku
      Odpowiedz

      Zgadzam się ale tylko Ci zadufani, niemyślący i jeszcze może kilka innych określeń by się znalazło. Nie wszyscy powinni trafić do tego samego wora.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy