Trwają prace związane z otwarciem parku handlowego przy ul. Diamentowej w Lublinie. Obiekt powstał w rejonie skrzyżowania z ul. Wrotkowską, obok marketu Kaufland. Ma łączną powierzchnię 7,3 tys. m² i znajduje się w nim 16 lokali handlowych.
W lokalach trwają intensywne przygotowania do otwarcia. W ciągu najbliższych kilku dni będzie można zrobić już zakupy m.in. w sklepach sieci: Rossmann, Jysk, Dealz, Kakadu, Pepco, Hebe, Neonet, a także operatorów komórkowych Play i Plus. W jednym z lokali będzie działał również Optyk. Na razie tyle wiadomo, ponieważ w pozostałych lokalach obecnie nic się nie dzieje.
Przed budynkiem przygotowywany jest parking, który pomieści 161 pojazdów. Inwestor planował, że otwarcie obiektu nastąpi w II połowie 2020 roku, jednak wszystko zostało przesunięte w czasie i pierwsze sklepy otworzą się w marcu tego roku. Już teraz wiemy, że niektóre będą czynne już od drugiej połowy marca. Wejście do sklepów zlokalizowanych w Diamentowa Park znajduje się od strony parkingu. Z kilkunastu lokali znajdujących się w obiekcie, część nadal jest pusta.
Przygotowania do inwestycji rozpoczęły się już kilka lat temu. Wizualizację parku handlowego zaprezentowano we wrześniu 2018 na Shopping Center Forum w Warszawie, a w połowie ub. roku to spółka Globar Property, należąca do lubelskiej firmy developerskiej LUK, złożyła w Urzędzie Miasta wniosek w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.














(fot. lublin112.pl)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jak wprowadzi rząd nowe obostrzenia to data zostanie przesunięta – czy sklep wie coś więcej 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przy Castoramie na mełgiewskiej też jest centrum handlowe ,które umiera po huk otwierać nowe?
Skończta lepiej remonty wiaduktów bo to paranoja drogowa !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po pierwsze, na Melgiewska nikomu nie chce się jeździć, a miejscowi to Tatary. Tutaj z kolei jest od groma bloków i domków, wiec będzie komu robić w sklepie zakupy. A po drugie, buduje to prywatny inwestor, nie miasto. Co to ma wspólnego z drogami miejskimi????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ma to nic wspólnego, ale dla takich melebetów mających pojęcie o funkcjonowaniu czegokolwiek na poziomie ameby, będącym wyborcami Mateuszka kłamczuszka Krzywoustego i Jarosława zawsze Dziewicy oraz ich teamu bystrzaków, nie robi to różnicy. Bo za komuny lepiej było. Internetu też nie było.