Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W Lublinie powstała pierwsza tężnia solankowa. Od dziś można z niej korzystać (zdjęcia)

Tężnie solankowe stają się coraz bardziej popularne. W naszym regionie z roku na rok powstaje coraz więcej tego typu obiektów. Dziś otwarto pierwszą tężnię w Lublinie.

fot. UM Lublin

We wtorek, na terenie zielonym przy ul. Generała Zajączka w lubelskiej dzielnicy Sławinek, została otwarta tężnia solankowa. Obiekt wybudowano na wniosek mieszkańców, którzy od kilku już lat starali się o jego powstanie. W końcu dzięki Radzie Dzielnicy, która przeznaczyła na ten cel środki z rezerwy celowej, udało się zrealizować inwestycję.

Jak podkreślały podczas otwarcia władze miasta, w XIX wieku, kiedy Sławinek był jeszcze miejscowością, prężnie działało tu uzdrowisko, które konkurowało z Nałęczowem. Tężnia, dzięki swojej konstrukcji i wykorzystaniu mającej właściwości lecznicze specjalnej soli, ma zapewniać naturalną inhalację, a do tego morski klimat.

Tężnia solankowa to drewniana konstrukcja, w której solanka rozprowadzana jest po odpowiednio rozmieszczonych gałęziach. To sprawia, że rozbija się o nie, a w rezultacie naturalnie odparowuje. Naturalne ruchy powietrza sprawiają, że jest ono wokół tężni nasycone cennymi mikroelementami. Te zaś wnikają do organizmu poprzez błony śluzowe układu oddechowego oraz skórę.

Przebywanie w tym specyficznym mikroklimacie, korzystnie wpływa na osoby borykające się m.in. z chorobami górnych dróg oddechowych. Tężnie działają też na inne dolegliwości, m.in. choroby tarczycy, nerwice czy też alergie. Korzyści porównywalne są z przebywaniem w nadmorskim terenie. Warto jednak pamiętać, że działanie tężni uzależnione jest od pogody. Parowanie solanki jest największe w słoneczne dni, najmniejsze zaś w deszczową pogodę. W nocy całkowicie zaś ustępuje.

fot. UM Lublin
fot. UM Lublin
fot. UM Lublin

21 komentarzy

  1. boczek
    Odpowiedz

    G-no w cenie złota i leśne dziadki dookoła tego „wspaniałego” projektu, to miasto UMIERA.

  2. qwerty
    Odpowiedz

    Blondi po lewej może buzię wygładzi.

  3. qwerty
    Odpowiedz

    No wreszcie nasz Roszpunka będzie miała miejsce gdzie coś jej do głowy może dojdzie.

  4. Cesarstwo Rzymskie
    Odpowiedz

    Wygląda jakby postawione z kilku elementów ogrodzenia drewnianego kupionych na promocji w OBI…, plus trochę galązek, pompka, woda, sól…

    To się naprawdę w głowie nie mieści, że ktoś wyd***ał nas za ten „cud lecznictwa” za 240 tys zł! I to tak bez dotacji od eunuchów aszkenazi?!

    Nie tak wcale dawno temu, ale przed „wejściem” do eurokomuchów, za takie kwoty to się wille z basenem budowało. A tu? Nawet drewnianej altanki nie ma.

    …

  5. mc
    Odpowiedz

    ooo mozna flaszke wypic jest murek

  6. wiku
    Odpowiedz

    a wy co kuźwa komentujacy chcielibyscie ciechocinek w Lublinie ? morda w kubeł i wdychac solanke

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy