Wczoraj do lubelskich policjantów zgłosiła się 66-letnia mieszkanka miasta. Kobieta opowiedziała o oszustwie i utracie wszystkich pieniędzy. Tak jak to często bywa sprawa zaczęła się od telefonu od fałszywego policjanta.
– Mężczyzna podczas rozmowy poinformował kobietę, iż funkcjonariusze są na tropie przestępców, którzy zamierzają włamać się na konto 66-latki. Kobieta została poproszona o pomoc. Miała przekazać wszystkie oszczędności. Gotówka miała być złożona na bezpiecznym rachunku do czasu zakończenia akcji. Seniorka niestety uwierzyła w zmyśloną historię i wykonała wszystkie polecenia. Łącznie na konto przestępców przelała 140 tysięcy złotych – relacjonuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Policjanci przypominają, że funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy, nie informują również telefonicznie o szczegółach spraw, które prowadzą. Gdy ktoś dzwoni i próbuje nas namówić do przekazania jakichkolwiek sum pieniędzy należy się od razu rozłączyć. Czujność i ograniczone zaufanie w wielu przypadkach może uchronić przed przestępcami.
24 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znów Lublin który to już raz 😂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rozumiem, że jako mieszkaniec Cham Burka masz kompleksy prowincjonalnego kmiotka. A co do artykułu, to dziwne, że 66 latka i już demencja starcza…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Incognito twoje zacofanie przeraża.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A twoja pogoń za rozumem szczerze mnie bawi…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na Kraków112 są tamtejsze