Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Ucieczkę przed policjantami zakończył w… swoim garażu

56-latek będzie odpowiadał za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu oraz ucieczkę przed policjantami. Mężczyzna uciekał kilka kilometrów audi, aby w końcu zakończyć ucieczkę w... swoim garażu.

W minioną środę, funkcjonariusze z posterunku w Ulhówku ustalili, że na terenie gminy może poruszać się nietrzeźwy kierowca pojazdu marki Audi.

Podczas patrolu zauważyli podejrzany pojazd i postanowili go skontrolować. Mimo wyraźnych sygnałów do zatrzymania, kierujący przyspieszył, podejmując próbę ucieczki. Po kilku kilometrach pościgu, uciekinier zakończył ucieczkę w… swoim garażu.

Okazało się, że 56-letni mieszkaniec gminy Ulhówek, który kierował audi, był dobrze znany policjantom. Zaledwie dwa tygodnie wcześniej został zatrzymany przez funkcjonariuszy za jazdę pod wpływem alkoholu tym samym pojazdem. Wówczas wydmuchał prawie dwa promile alkoholu.

Tym razem również był wyczuwalny od niego alkohol, jednak 56-latek odmówił poddania się badaniu alkomatem. Pobrano więc od niego krew w celu sprawdzenia obecności alkoholu w jego organizmie.

(fot. lublin112.pl\ilustracyjne)

8 komentarzy

  1. Kazik
    Odpowiedz

    Głupi jełop, zaparkował na posesji i pozwolił pałom wejść bez nakazu…

  2. Mistrz
    Odpowiedz

    56 letni chłop a głupi jak but u lewej nogi

  3. /////////
    Odpowiedz

    to za dwa tygodnie go znowu złapią , buhahahahahahah prawo wg pis od 8 lat i gooofno w tym temacie zrobili

  4. Zadziwionyy
    Odpowiedz

    To będzie miał dwa zakazy z dwutygodniowym odstępem .?

  5. wfwefg
    Odpowiedz

    ale dzban uciekal do siebei do domu

  6. Dawid_GTA
    Odpowiedz

    Błąd w matrixie. Zgodnie z fizyką poziom poszukiwań powinien spaść do zera.

  7. Marian
    Odpowiedz

    na lawecie zaoszczędził bo teraz już Policja nie zabiera aut z posesji właściciela

    1. maniek
      Odpowiedz

      O tym samym pomyślałem 😀
      W sytuacji gdybym wiedział, że coś jest nie halo, czy to ze mną czy z autem, to też nie zatrzymywałbym się na ulicy, tylko na najbliższym parkingu, chodniku – gdzieś gdzie można normalnie zaparkować, wtedy przynajmniej za lawetę i parking nie zapłacę.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia