Do policjantów z Białej Podlaskiej na początku lipca zgłosił się 17-letni mieszkaniec miasta. Chłopiec przekazał mundurowym, że nieznany mu mężczyzna groził nastolatkowi i jego kolegom pozbawieniem życia trzymając w ręku maczetę. Co więcej, przyłożył ją do pleców zgłaszającego. Dodatkowo uderzył jednego z nastolatków. Do zdarzenia doszło w rejonie byłej żwirowni w miejscowości Terebela, gdzie grupa nastolatków przyjechała by spędzić czas.
Kryminalni ustalili personalia mężczyzny podejrzewanego o udział w zdarzeniu. Okazał się nim 26-letni mieszkaniec gminy Leśna Podlaska. Mężczyzna zatrzymany został do wyjaśnienia, funkcjonariusze zabezpieczyli też należącą do niego maczetę. W rozmowie z zatrzymującymi policjantami twierdził, że nie zamierzał nikomu zrobić krzywdy i zrobił to dla żartu.
Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Prokurator zastosował wobec 26-latka środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji połączonego z zakazem kontaktowania się z pokrzywdzonymi. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Zgodnie z obowiązującymi przepisami mężczyźnie grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.
(fot. Policja Biała Podlaska)
11 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No ludzie za takie g…..? Kupa wariatów. Wierzyć małolatom?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To dla żartu będzie miał niedługo sex analny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta „maczeta” to jest piłka do drewna. Tym trudno komuś zrobić krzywdę, bo to nie jest ani broń sieczna, ani broń kłująca. Ta „broń” ma siłę rażenia coś pomiędzy: łyżką do butów, a szorstką gąbką do mycia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z jednej strony piła z drugiej ostrze maczety, znawca się znalazł…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przechodził sobie obok jedynej w kraju spokojnej grupy siedemnastolatków i postanowił ich bez powodu zaatakować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nastolatki takie silne w grupie, niezniszczalne, a jeden koleś z maczetą ich wystraszył? niemożliwe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
U mnie za tabliczkę „Teren prywatny” , bez zezwolenia właściciela się nie wchodzi, bo można zarobić kulkę.
Ja na swoich tabliczkach dopisałem: „Tu z uwagi na oszczędność amunicji, nie oddaje się strzału ostrzegawczego” – nauczcie się w Polsce szanować cudzą własność to nawet maczeta was nikt nie tknie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„nauczcie się w Polsce szanować cudzą własność” – napisał to ktoś kto parkuje samochodem na miejskich trawnikach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franiu, od tego żebym mógł zaparkować na waszych prawie świętych (choć zasranych przez psy) trawnikach, dzieli mnie jakieś drobne 12-13 tysięcy kilometrów (a skróty, tzn. samolotem) 😆
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli teren nie jest ogrodzony to wejście na twój teren nie jest czynem zabronionym. Taką tabliczkę możesz sobie równie dobrze nawet na środku Placu Litewskiego postawić i również wymagać, żeby wszyscy „twój” teren opuścili.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mój teren ” siedlisko ” jest nie ogrodzone , moźesz spróbować postawić krok na teren?? Zobaczymy czy się odwaźysz?? Zobaczymy czy ten czyn jest nie ZABRONIONY?? Gdyby tak było jak twierdzisz to kaźda swoć by sobie deptała po mojej posiadłości.