W środę na parkingu leśnym Kopanina miał miejsce kolejny etap programu odbudowy populacji zwierzyny drobnej w województwie lubelskim. Tym razem Samorząd Województwa Lubelskiego zakupił 3570 kuropatw, które przekazano przedstawicielom 34 kół łowieckich z naszego regionu. Następnie zostały one wypuszczone na wolność. Dzięki temu zasilono populację tego zagrożonego gatunku ptaków, aby znów stały się one ozdobą pól i łąk.
Kuropatwy przed laty były stałym elementem pól, jednak w ostatnim czasie ich liczebność drastycznie spadła. Jak podkreślają leśnicy, przyczyn takiej sytuacji jest kilka. Przede wszystkim są to zagrożenia wynikające z coraz większej liczby lisów. Zdarza się, że na kuropatwy polują również domowe koty.
Do tego dochodzi zmiana sposobu prowadzenia gospodarki rolnej, a co się z tym wiąże scalanie terenów rolniczych, przez co zanikają śródpolne miedze i inne tego typu naturalne miejsca, stanowiące dla tych ptaków schronienie. Dlatego też prowadzone są działania, aby kuropatwy nie zniknęły z krajobrazu Lubelszczyzny.
Jak wyjaśnia marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski, populacje podstawowych gatunków łownej zwierzyny drobnej, czyli zająca i kuropatwy w przeszłości na terenach Lubelszczyzny odznaczały się wysoką liczebnością. Jednak różnego rodzaju czynniki redukcyjne spowodowały, że ich liczebność na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat zmniejszyła się do poziomu, który wymagał podejęcia działań na rzecz ich ratowania.
– Samorząd Województwa Lubelskiego, widząc zmiany zachodzące w populacji zwierzyny drobnej, postanowił opracować program mający na celu ograniczenie spadku liczebności zajęcy i kuropatw oraz wypracować działania umożliwiające odbudowę stanów populacji tych gatunków. W 2009 roku powstała publikacja przedstawia sytuację zwierzyny drobnej w województwie lubelskim – wskazuje ona zagrożenia, które przyczyniają się do regresu populacji zwierzyny. Znalazły się w niej również porady praktyczne dla chętnych introdukować zwierzynę drobną. Zidentyfikowano też sfery działań, jakie powinny być podejmowane przez instytucje zaangażowane w rozwój populacji zwierzyny drobnej – dodaje Jarosław Stawiarski.
Dzięki realizowanemu przez Samorząd Województwa Lubelskiego programowi odbudowy populacji zwierzyny drobnej szacunkowa liczebność kuropatw w w naszym regionie w ubiegłym roku wynosiła już około 34 000 osobników. Dziś to grono powiększyło się po raz kolejny. Łącznie w latach 2010 – 2022 zostało wsiedlonych 2320 sztuk zajęcy, oraz 12 900 sztuk kuropatw.

29 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ten bażant to co udaje?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Stawarrrski kuropatwa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oho, widzę, że nadal się kasuje moje komentarze…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba prowadzić zmasowany odstrzał lisów i kotów przez cały rok o każdej porze dnia i nocy. Do tego celu należy zaangażować nie tylko koła łowieckie ale też wojsko I terytorialsów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nareszcie jakiś pożytek z tego marszałka