Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Tragiczny wypadek w Poniatowej. Nie żyje rowerzysta, który zderzył się z psem

Trwa ustalanie właściciela psa, który przyczynił się do tragicznego wypadku. Wybiegł przed rowerzystę, mężczyzna zginął na miejscu.

Do wypadku doszło w czwartek w południe w Poniatowej. Na ulicy Leśniczówka rowerzysta zderzył się z psem. Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze opolskiej drogówki, kierujący jednośladem mężczyzna, mieszkaniec gminy Poniatowa, zjeżdżał rowerem z góry. W pewnym momencie wprost przed jego koła wbiegł pies.

Mężczyzna nie zdołał wyhamować rozpędzonego jednośladu. Stracił równowagę i przewrócił się na jezdnię, uderzając głową o asfalt. Pomimo szybko udzielonej pomocy i prowadzonej akcji reanimacyjnej, nie udało się uratować życia 82-latka.

Policjanci prowadzą czynności w tej sprawie ustalając szczegółowe okoliczności zdarzenia. Ustalane jest również, do kogo należy pies, który wbiegł pod koła rowerzysty.

2016-04-01 11:29:46
(fot. Policja Opole Lubelskie)

60 komentarzy

  1. wujek Kleofas
    Odpowiedz

    Tragedia. Z psami na Lubelszczyznie to dla rowerzystów jest utrapienie. Towarzystwo nie zamyka bram, no i psy wybiegają przed rowery, albo zaczynają je gonić. Pal licho jeśli taki piesek kłapie ryjem z daleka, ale jeżeli zaatakuje znienacka, to naturalnym odruchem jest uciekanie w przeciwnym kierunku. Może się to skończyć wpakowaniem się pod nadjeżdżające z naprzeciwka samochody. Mam nadzieje, że właściciel tego psa zostanie ustalony i odpowie za nieumyślne spowodowanie śmierci rowerzysty. A tak na marginesie, to chciałym mając 82 lata też być w stanie zasuwać na szosówce.

    1. szoszon
      Odpowiedz

      Dlatego, jak zamierzam jeździć rowerem po małych wioskach, to w tylnej kieszonce koszulki mam gaz pieprzowy na pieski… Już kilka razy zmuszony byłem go użyć na pieskach – działa natychmiastowo. Polecam tylko w formie „żelowej”, bo w aerozolu można psiknąć sobie w twarz (przy niesprzyjającym wietrze).

      1. konkretny
        Odpowiedz

        jeszcze coś teleskopowego z niespodzianką dla bardziej upartych 🙂

    2. GL
      Odpowiedz

      Musiałbyś przeżyć wojnę i komunę co znasz tylko z książek pewnie :).

  2. WHDP
    Odpowiedz

    to jest autentyczna prawda widziałem zwłoki i policje zamykająca drogę

  3. lukasz
    Odpowiedz

    PRIMA APRILIS – inaczej byłaby informacja: „ktokolwiek zna właściciela proszony jest o kontakt z komendą…”

    1. Kuba
      Odpowiedz

      Niestety chyba nie prima aprilis – dziennik wschodni też o tym pisze.

  4. Michal
    Odpowiedz

    ja proponuje powolac komisje sledcza oplatami powolania komisji obciazyc zwierzaka i zamknąć go w ciemnym lochu na długie lata

  5. konkretny
    Odpowiedz

    już dawno powinni wprowadzić prawo do odstrzelenia psa, który biega bez smyczy poza posesją… wiele osób by przeżyło, nie cierpiało by z powodu pogryzień oraz samochodów by mniej poniszczonych było… a swoją droga, powinni obciążyć teraz tych „obrońców zwierząt”, czy „straż” co terroryzuje właścicieli psów i włazi na cudze posesje…

    1. karo
      Odpowiedz

      a jak Ty bedziesz chodzić nie na swojej posesji to też trzeba będzie Cię odstrzelić

  6. Mietek
    Odpowiedz

    Pierwsza myśl – żenada?
    Jednak to chyba zbyt pobłażliwe określenie.

    Jeżeli wyobraźnia autora tekstu pozwala na napisanie tylko czegoś takiego jak powyższy tekst, to chyba nie trzeba dalej tego komentować…

    1. 1234
      Odpowiedz

      W schronisku na koszt gminy….?

  7. Grzesiek
    Odpowiedz

    82-latek na kolażówce ? coś tu zajeżdża czarnym prima aprilisem

    1. izi
      Odpowiedz

      to nie zart fakt byl w czwartek w poludnie znalem widzialem zbedny komentarz laikow

      1. izi
        Odpowiedz

        sorki widzialem nie znalazlem

    2. Kuba
      Odpowiedz

      Twoja ortografia zajeżdża gorzej niż skarpetki kolaRZa po etapie w TDF.
      Z resztą kto broni 82-latkowi jeździć na kolarzówce? Jeżeli jest sprawny?
      A redakcja by sobie raczej z tak smutnej wiadomości szpasów nie robiła, tym bardziej że inne redakcje też o tym wypadku piszą.

      1. Stefan
        Odpowiedz

        Nie zabroni mu nikt, ale podejrzewam, że tu zawinił brak kasku… Sam jeżdżę szosówką i wiem, że jeżdżenie bez kasku zakrawa o samobójstwo, choćby ze względu na osiągane prędkości, daleko wyższe od tych które można osiągnąć na rowerze potocznie zwanym „górskim”… Latające luzem psy, to inna sprawa, ale jadąc jakimkolwiek pojazdem, musimy liczyć się z tym, że na naszej drodze nagle może pojawić się jakaś „żywa przeszkoda”…

      2. 1234
        Odpowiedz

        Kuba czepiasz sie ortografii polaka a sam pewnie uzywasz na codzien 100 slow po angielsku 200 slow z francuskiego , oraz kilkunastu wyrazow w skrocie okreslajacych i cos z bliskoznacznych . Nie zauwazyles jeszcze ze na rynku konsumenta polowa rzeczy jest po angielsku a rodzice nie czaja 1/3 tekstow wypowiedzianych przez dzieci.

        1. Kuba
          Odpowiedz

          Francuskiego nie znam, z angielskiego kilka tysięcy, codziennie – taka praca 🙂

          1. Pabloo(orginał)

            C”est tres bien…Kuba, i tak ma zostać.Tu rules a la maison.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy