Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Tragiczny finał potrącenia małżeństwa przez autobus. Mężczyzna zmarł w szpitalu, kobieta w ciężkim stanie

Lekarzom nie udało się uratować życia mężczyzny poszkodowanego w wypadku, jaki miał miejsce w czwartek na ul. Łęczyńskiej. Sprawą zajęła się prokuratura.

Nie udało się uratować życia jednej z osób, która została poszkodowana we czwartkowym wypadku na ul. Łęczyńskiej w Lublinie. Jak już informowaliśmy około godziny 17:15 w rejonie skrzyżowania z ul. Szklaną i ul. Firlejowską autobus komunikacji miejskiej potrącił dwie osoby. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący autobusem linii nr 34 poruszał się w kierunku ul. Wolskiej. Na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącił dwie osoby: kobietę i mężczyznę. Poszkodowani z licznymi obrażeniami ciała zostali przetransportowani do szpitali. Niestety lekarzom nie udało się uratować 83-letniego mężczyzny. Zmarł on następnej nocy w szpitalu. Jego 79-letnia żona jest w ciężkim stanie.

Policjanci wciąż ustalają dokładne przyczyny wypadku. Sprawę prowadzi teraz lubelska prokuratura. Śledztwo dotyczy spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.

 

 

 

(fot. lublin112.pl, wideo – nadesłane)

85 komentarzy

  1. Step
    Odpowiedz

    Daje 90%ze burak za kierownicą ….za wolno szli i stąd ta nonszalancja kierowcy ,ale się przeliczył.. pisze tak bo znam tych tumanow za kierownica autobusów.

  2. otoja
    Odpowiedz

    Najgorsze w tym wszystkim jest to że wszyscy już wszystko wiedzą, dawno wydali wyrok, sąd jest niepotrzebny. Wszyscy kierowcy MPK są be tylko oni są cacy!
    Otóż:
    1. Człowiek jest tylko człowiekiem i zawsze może popełnić błąd. Nieważne czy kierowca osobówki czy autobusu. Gdybym jednak miał dać pod opiekę swoje dziecko to w ciemno wolę by przewoził je kierowca autobusu. Dlaczego? Ano dlatego że kierowcy autobusów jeżdżą codziennie po mieście po 9-10 godzin 5-6 dni w tygodniu i często przez kilkadziesiąt lat bez jakiejkolwiek kolizji czy nawet mandatu. A kierowcy osobówek? Czy wiecie ile tylko dzisiaj było kolizji i wypadków tylko w samym Lublinie?
    2. Wielu z Was, drodzy posiadacze Prawa Jazdy, nawet nie wie że wiele manewrów kierowców autobusów kwalifikowanych przez Was jako wykroczenia – wykroczeniami nie są. Przykład? Skręcanie z niewłaściwego pasa, wyjeżdżanie z zatoki autobusowej na skrajny lewy pas i wiele innych. Wielu z Was nigdy w życiu nie trzymało w ręku Kodeksu Drogowego, a cała wiedza to testy na PJ. Przykre….
    3. Wytykacie kierowcom autobusów wymuszanie pierwszeństwa wyjeżdżając z zatoki autobusowej a nie patrzy na własne przewinienia. Poprawę bezpieczeństwa na drogach zaczyna się od siebie. „On mi wyjechał”, ale czy „ja nie powinienem go przepuścić”? Dla Was to kilka sekund a dla kierowcy komunikacji miejskiej na całej trasie kilka-kilkanaście minut! Nie wierzycie? Zapraszam do kabiny w szczycie i zobaczycie ilu kierowców reaguje przepisowo na włączony lewy kierunkowskaz.
    4. Wjeżdżanie na skrzyżowanie na wczesnym czerwonym wykroczeniem oczywiście jest. Kierowcy wybierają mniejsze zło, gdyż nie każdy z pasażerów jest w stanie tak mocno się trzymać by nie upaść przy nagłym hamowaniu a to już kwalifikowane jest jak wypadek.
    5. Hamstwo?
    Pracuję w komunikacji miejskiej dosyć krótko, bo jakieś 3 lata. Na wiele rzeczy już mnie pasażerowie swoim zachowaniem uodpornili.
    – Nie potrafią korzystać z ciepłych guzików – później mówią że kierowca ham specjlalnie drzwi zamknął.
    – Próbują bilet kupić mając banknot 100zł lub płacą żółtymi i myślą że ja mam czas to liczyć. Przecież ja muszę….
    – Chcą wsiąść do autobusu gdy już próbuję wyjechać z zatoki więc nie obserwuję lewego lusterka.
    – Wsiadają/wysiadają po sygnale dźwiękowym.
    Komentarz oczywiście ogólny i w większości nie związany z tym wypadkiem, ale chciałem pokazać że punkt widzenia zależy od punktu patrzenia.

    1. Sylwek
      Odpowiedz

      Jeżdżą bez mandatu bo na wiele ich wykroczeń Policja przymyka oczy.

      Skręcanie z niewłaściwego pasa – owszem, ale to dzieje się to nagle kiedy są korki, bo później wielu innych potrafi skręcić z właściwego i nie zasłania się gabarytami. Sęk w tym że to właśnie takie wpychanie się potęguje korki, ale co to obchodzi ,,mistrza” on ma rozkład.

      Wjeżdżanie bezmyślne na ronda bez możliwości ich opuszczenia, bo trolejbus wcześniej skręcający.

      100zł jak i 1gr jest prawnym środkiem płatniczym w Polsce.

    2. Ted
      Odpowiedz

      To chyba za dlugo pracujesz jesli probujesz usprawiedliwić kierowce ktory rozjechal pieszych schodzacych z pasow.

      1. otoja
        Odpowiedz

        Widzę że masz problemy ze zrozumieniem, więc polecam lekturę raz jeszcze…

  3. wewengosz
    Odpowiedz

    -Jak dla mnie to kierowca wpatrzony był w lustereko wewnętrzne wozu Dojerzdżał do przystanku i chciał się upewnić czy ktoś nie wysiada

  4. Walta się
    Odpowiedz

    Ebać tych co ebią :-D:-D:-D

  5. wewengosz
    Odpowiedz

    Sądzę że kierowca był wpatrzony w lusterko wewnętrzne wozu bo zbliżał się do przystanku i niewiedział czy ma się zatrzymać czy tylko delikatnie przychamować

    1. xxx
      Odpowiedz

      to sie kuwa żle wpatrywał , bo zbliżał sie do przejścia i powinien patrzeć przed siebie. Ja pierd…. wielki mi kierowca z doświadczeniem , pała drogowa i tyle

      1. Life
        Odpowiedz

        @XXX pała drogowa to jest twój stary, który takie coś jak ty stworzył, powinien za to już dawno w pierdlu gnić. To co pokazuje kamera z tyłu , mogło zupełnie inaczej wyglądać z przodu. Bo z tego co piszą ludzie na innych portalach to prawdopodobnie ci ludzie po przejściu na wysepkę gwałtownie cofneli się krok do tyłu , prosto pod autobus. Więc dopóki nie opublikują nagrań jak wyglądał wypadek z przodu autobusu , tak naprawdę można snuć tylko domysły , a nie wydawać wyroki .

  6. gość
    Odpowiedz

    Może to absolwent sławnych kursów dla bezrobotnych ogrodników i florystów „i ty możesz zostać poskramiaczem wielkich ryczących smoków pełnych ludzi”

  7. Tom
    Odpowiedz

    Ludzie na przejściu robią durny myk….idą idą i przed wysepką się zatrzymują,jeszcze na pasie z.którego należy zejść…sami są sobie winni

    1. Elmer Fudd
      Odpowiedz

      A nie dotarło do Ciebie, że to byli starsi ludzie dla których krawężnik to może być wyzwanie? Może zwolnili, żeby właśnie na niego wejść. Nie wiem co robił kierowca autobusu ale na pewno nie był skupiony na drodze.

  8. loki
    Odpowiedz

    wygląda na to że obydwoje już schodzili z pasów na przejściu, jak to możliwe że ich wogóle nie widział, nawet nie hamował, dziwne, coś mi się wydaje że kierowca ostro beknie

  9. Konrad
    Odpowiedz

    Przykra sprawa ale droga to droga zawsze wszystko się może stać to jest tylko moment i tragedia gotowa nie osadzajcie kierowcy każdemu się takie coś może zdarzyć i nie ważne czy to kierowca autobusu tira czy osobówki wypadek to wypadek kierowca na pewno nie zrobił tego specjalnie i na pewno nie jest mu z tym łatwo

  10. Biegły
    Odpowiedz

    Co byście nie pisali, dzięki kamerce z samochodu jadącego za autobusem wszystko widać jak na dłoni. Ludzie przechodzili z prawej na lewą. Starsi ludzie szli powoli. Kierowca ich kompletnie nie widział, musiał mieć wzrok skierowany na coś innego. Zauważył ich w ostatniej chwili, zrobił ruch kierownicą w momencie potrącenia. Hamulec nacisnął już po. Gdyby był skupiony na drodze na pewno by tak nie zasuwał, zbliżając się do przejścia po którym idą ludzie. Chyba, że jest kompletnym idiotą. Ewidentnie wina kierowcy.

    1. Jolka
      Odpowiedz

      Chyba prywatna kamerka kierowcy trolejbusu.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia