Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Tragiczny bilans wypadku w Krasnymstawie. Nie żyją dwie osoby (zdjęcia)

Wczoraj na drodze krajowej nr 17 w Krasnymstawie doszło do zderzenia motocykla z pojazdem osobowym. W wypadku zginęły dwie osoby, droga była zablokowana kilka godzin.

Do zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 18 w Krasnymstawie, na drodze krajowej nr 17, na trasie Piaski – Zamość. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu dwóch pojazdów – motocykla oraz samochodu osobowego. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego, policja, a także zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Policjanci wstępnie ustalili, że jadący obwodnicą 27-letni motocyklista uderzył w bok wyjeżdżającego z drogi podporządkowanej forda. Siła uderzenia była tak duża, że auto przewróciło się. Kierująca osobówką, 40-letnia mieszkanka Krasnegostawu oraz motocyklista zostali przetransportowani do szpitala, gdzie pomimo prowadzonych czynności ratunkowych nie udało się uratować ich życia.

Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Droga w miejscu wypadku przez kilka godzin była nieprzejezdna.

(fot. Policja Krasnystaw)

87 komentarzy

  1. Tom
    Odpowiedz

    Wątpię, żeby w ogóle miała szansę go zauważyć, skoro takie są skutki tego zdarzenia, to prędkość tego lecącego pocisku musiała być znacząca.

    1. PISołek
      Odpowiedz

      Mogła być przepisowa. Popatrz sobie na uszkodzenia pojazdów w crash testach przy uderzeniu w bok pojazdu przez słup przy prędkości 40km/h. Mógł nawet jechać tylko 70km/h.

  2. Kur.a z pisu
    Odpowiedz

    Znuw kierowca zabija motocyklista ale sama się ukarała

    1. Ba'al Zebûb
      Odpowiedz

      znuw, znuw… ja pierd…,co za głąb.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Ona „tylko” nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu – mandat 300 PLN. Za to motocyklista nieprawidłowo ocenił ten fakt (czy pierwszeństwo przejazdu zostało mu udzielone) i wjechał bezmyślnie skrzyżowanie, czym spowodował wypadek.

      Dlaczego nie spojrzymy na to w ten sposób? Zasady pierwszeństwa przejazdu określają, kto pierwszy przejeżdża przez skrzyżowanie i tylko tyle. Pierwszeństwo nie oznacza, że możemy taranować każdego, kto nam tego pierwszeństwa nie udzieli.
      Piesi dobrze o tym wiedzą, rowerzyści także i w zdecydowanej większości przypadków upewniają się co do możliwości wejścia/wjazdu. Jedynie motocykliści i kierujący samochodami traktują pierwszeństwo jakby byli Świętymi Krowami.

  3. Eo
    Odpowiedz

    Co do sytuacji ,przyczyna jest tu stała ,
    Jeden zap#####lał ,druga nie widziała

    RIPx2

  4. N.u.e.r.h.a.
    Odpowiedz

    Co do winy to się dogadają u św.Piotra pod bramą

  5. WAS
    Odpowiedz

    I tu jest pole do popisu dla Ustawodawcy, bo w końcu coś trzeba zrobić z tą plagą. Może wprowadzić obowiązkowe ograniczniki prędkości dla wszystkich motocykli, do np. 100 km/h. A co, nie wystarczy do bezpiecznego przemieszczania się po drogach?

    1. Franio
      Odpowiedz

      Dlaczego akurat do motocykli? Dlaczego nie dla wszystkich pojazdów?
      Mój pomysł obniżający prędkość wszystkich: SUVów, terenówek, busów, ciężarówek w obszarze zabudowanym, do 30km/h nie spotkał się z akceptacją. Dlaczego Twój pomysł miałby być lepszy od mojego?
      Skutki potrącenia pieszego przez nieosóbókę przy 50km/h są takie same jak motocyklisty zderzającego się przy 100km/h. Bardzo nikłe, prawie zerowe szanse na przeżycie.

      1. WAS
        Odpowiedz

        Choćby dlatego, że użytkownicy motocykli zbyt często popisują się wyścigową jazdą po drogach publicznych, a motocykle trudniej zauważyć niż inne pojazdy kierowane przez osobników o podobnych stanach umysłu (np. ałdice i burakowozy).

  6. moze
    Odpowiedz

    Następny Aniołek co zamyka licznik na niebieskich autostradach. Do limitu!
    Niestety kierująca nie miała czasu zauważyć pędzącego Aniołka.

    1. niewidzialny buk wszechmogący
      Odpowiedz

      Jakie ”aniołki” ? Weź tabletki i wracaj na oddział, i jak będziesz grzeczny to siostra pozwoli założyć hełm przeciwko broni elektromagnetycznej.

    2. Ed
      Odpowiedz

      Myślę, ze masz rację. Motocyklista pędził z prędkością światła. Kierująca może i widziała ale źle okreslila jego prędkość. Przypuszczała że zdąży. Może tak wielokrotnie robiła? Ciekawe czy bedzie współwina, czy wszystko pojdzie na konto kierowcy w spódnicy? W kazdym razie oboje zapomnieli o podstawowej zasadzie ograniczonego zaufania i wyłączyli myślenie. Życie to nie gra komputerowa. Tu jest tylko jedno życie. Trzeba je szanować i chronić jak skarb.

    3. obywatel
      Odpowiedz

      teraz będzie miała czas… może jej bliscy też teraz dwa razy się zastanowią nim wyjadą z podporządkowanej drogi.
      nagminne jest wymuszanie pierwszeństwa na DW czy DK i zmuszanie poruszającego się użytkownika do hamowania, w tym wypadku byłoby tak samo tylko że motocykl jechał trochę szybciej i zabrakło 2 sekundy żeby spełzać ze skrzyżowania.
      Nie jestem za zapierda**niem na drogach lecz za myśleniem, w tym wypadku obydwoje nie pomyśleli.

    4. Rypcum pupcum ciach !!!
      Odpowiedz

      Ty tu nie próbuj usprawiedliwiać ślepoty… Młody może i śmigał z nadmierną szybkością, ale to nie znaczy, żeby za cenę własnego życia likwidować naruszającego przepisy.

      1. Piotr
        Odpowiedz

        ale może gdyby nie śmigał to by żył ?

        1. PISołek
          Odpowiedz

          Nie wiemy z jaką prędkością jechał więc nie oceniajmy. Poza tym można też powiedzieć, że gdyby kobieta z domu nie wyszła, to też by żyli. Dywagacje bez sensu.

          1. Piotr

            Wiemy, że nie jechał z dozwolona prędkością. Jeżeli w wyniku uderzenia przewrócił samochód to musiał „śmigać”

  7. Słuchaczka radia co ma wieprzową twarz
    Odpowiedz

    Ku…wa, tragedia dwóch rodzin !!!
    Kobity, nauczcie się w końcu, że nie zawsze to Was mają przepuszczać.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Komu jest się łatwiej zatrzymać? Przecież to bez sensu się zatrzymywać i przepuszczać jednego pieszego, czy jednego motocyklistę. Nowe przepisy są głupie i tylko prowadzą do wypadków.

      1. boratpolska
        Odpowiedz

        Normalny jesteś czy na przepustce?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia