Odbywająca się w Lublinie wyprzedaż garażowa przez wielu nazywania jest młodszą siostrą giełdy staroci. Choć na straganach nie brakuje przedmiotów mających czasy świetności dawno za sobą, to jednak zgodnie z założeniem wydarzenie skierowane jest do osób, które chcą sprzedać swoje nieużywane rzeczy, kupić coś z drugiej ręki lub wymienić się przedmiotami z innymi.
Sprzedawać można wszystko, co zalega w piwnicach, garażach czy na strychach – począwszy od ubrań, przez książki, zabawki dla dzieci, sprzęt RTV i AGD, części samochodowe i gadżety, a na przedmiotach kolekcjonerskich kończąc.
Organizowana przez zarządcę Targu Pod Zamkiem wyprzedaż garażowa wpisała się już na stałe w program wydarzeń Lublina. Co ważne, z edycji na edycję cieszy się coraz większym zainteresowaniem.
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Im większy rozgłos o „wyprzedażach garażowych” tym gorzej… więcej liczących, że kupią coś tanio i coś fajnego… a tutaj tylko kolorowo na bannerach 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I tyle w temacie pojmowania Państwa jako dobra wspólnego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poszło pewnie kilka transakcji na ponad 1000 zł, sumaryczny utarg niektórych też pewnie tyle przekroczył. Co na to skarbówka?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak sprzedales auto zglosiles gdzie trzeba ze sie dorobiles
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oszczęć sobie zaglądania wszystkim w majtki, pilnuj swojej życi. Mam pełną buzię słów do takich osobników jak ty, ale oszczędzę siebie i ciebie.