Znalezisko na jednej z posesji w Lubaczowie
Do zdarzenia doszło we wtorek. Jak przekazała podkarpacka policja, po godzinie 13 funkcjonariusze z Lubaczowa otrzymali zgłoszenie dotyczące przedmiotu przypominającego bezzałogowy statek powietrzny. Obiekt znajdował się na jednej z niezamieszkałych posesji.
– Policjanci zabezpieczają miejsce zdarzenia. Nikomu nic się nie stało – poinformowali funkcjonariusze w mediach społecznościowych.
W związku ze znaleziskiem na miejsce skierowano służby, w tym policję i straż pożarną. Jak wynika z informacji serwisu ELubaczów, w związku z sytuacją ewakuowano mieszkańców okolicy.
Powiadomiono służby specjalne i prokuraturę
Policjanci zabezpieczyli teren i sprawdzają, czy znaleziony przedmiot może stwarzać zagrożenie, w tym zagrożenie pirotechniczne. O zdarzeniu powiadomiono Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Służbę Kontrwywiadu Wojskowego, Żandarmerię Wojskową oraz Prokuraturę Rejonową w Lubaczowie.
Na tym etapie nie podano oficjalnie pełnych informacji dotyczących pochodzenia obiektu ani okoliczności, w jakich znalazł się na posesji.
Nieoficjalnie: mógł to być dron przemytniczy
Jak nieoficjalnie ustalił Polsat News, znaleziony obiekt miał być dronem przemytniczym. Jest on wykonany m.in. ze styropianu. Konstrukcja miała około 80 centymetrów długości. Obiekt miał odbić się od budynku mieszkalnego, a następnie spaść na ziemię.
Okoliczności zdarzenia są wyjaśniane. Na razie najważniejsze jest ustalenie, czym dokładnie jest znaleziony przedmiot i czy mógł stanowić zagrożenie dla mieszkańców.
Sprawdzane jest również, kiedy dokładnie dron spadł w tym miejscu. Wczoraj bowiem na Ukrainie, właśnie na wysokości Lubaczowa, występowała duża aktywność bezzałogowych statków powietrznych. Na razie jednak nie ma oficjalnego potwierdzenia, skąd dron mógł przylecieć.
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i dlaczego żadnego alertu nie było że jest naruszona nasza przestrzeń powietrzna??? Ale jak jest atak na Ukrainie to jest alert za alertem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Młody Solejuk się bawił i tyle
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Witam. Szkoda, ze nie uderzył w szpital, w którym odbywa sie biznes. Przyjeżdżają specjaliści z Lublina i operują pacjentów. Biorą kasę z NFZ, ale żeby być operowanym trzeba zapłacić od 50 tys. do 100 tys. Ta wyższa stawka za operacje neurochirurga i onkologa. Ręce opadają.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bezobjawowe objawy cz.2