Pisowska kur##, szmata, pedofil, pisowska wesz, debil, faszysta, ruska onuca, ścierwo – to tylko część i to łagodniejszych określeń, jakie w ostatnim czasie kierowane są wobec prezydenta Chełma Jakuba Banaszka. Choć od dłuższego czasu zmaga się on z hejtem, tak od czasu słynnego Sylwestra, jaki miasto zorganizowało wspólnie z Telewizją Republika, proceder ten znacząco się nasilił. Co więcej, pojawiły się również groźby i życzenia śmierci.
Kontrowersje wokół tej imprezy trwały dłuższy czas. Trzeba jednak przyznać, iż o Chełmie głośno stało się w całym kraju. Kilka dni po wydarzeniu prezydent poinformował, że ekwiwalent reklamowy związany z Sylwestrem wyniósł ponad 7 mln złotych. I to dla samego miasta, które wsparło organizację imprezy kwotą 615 tys. zł. Pomimo tego na prezydenta spadła lawina zarzutów.
– Sympatycy obecnego rządu atakują mnie za zadłużenie Chełma. Zapominają dodać, ze to zadłużenie wygenerowali prezydenci z PO i SLD, a ja już spłaciłem prawie 50 mln zadłużenia, sam miasta nie zadłużając na przyszłościową złotówkę. A to wszystko bez podnoszenia podatków – odpowiadał Banaszek.
Podobnych dyskusji było szereg, które wydaje się, nie robiły na prezydencie większego wrażenia, gdyż często brał w nich udział dodając rzeczowe argumenty. Jednak zupełnie inaczej wygląda już sprawa ataków na jego osobę ze strony hejterów. Przytoczył on szereg wyzwisk i gróźb, jakie w ostatnich dniach otrzymuje.
– Były życzenia wyjazdu na Węgry, do Putina, wysyłane czaszki, nazywanie śmieciem, gównem. Moi współpracownicy, którzy są apolityczni zostali wyzwani od pisowskich kur### z Urzędu Miasta. Wyzywano mnie od faszystów, ruskich onuc, ścierw i złodziejów. Chełm był nazywany zaściankiem, patologia, przaśnym miastem. Życzono mi, aby scena się zawaliła, to wtedy pójdę siedzieć – wskazuje Banaszek.
Prezydent Chełma zaznacza, że nie ma dnia aby samorządowcy niezależnie od opcji politycznej nie otrzymywali gróźb i wyzwisk. Wskazał, że stało się to tak powszechne, iż niestety praktycznie nikt się tym już nie przejmuje. Przyznał, że gdy próbował walczyć z autorami takich wpisów, niewiele to dawało. Wszystko dlatego, że każde zawiadomienie organów ścigania kończyło się umorzeniem z powodu niewykrycia sprawcy. Choć dodaje, że zdarzają się w Polsce przypadki, kiedy sprawcy takich czynów zostali pociągnięci do odpowiedzialności.
– Kiedyś drążyłem do skutku, po odwołaniu i „ruszeniu Mety” policja ustaliła właściciela router’u, z którego korzystano. Okazał się nim lokalny działacz Związku Nauczycielstwa Polskiego. Nie przyznał się – stwierdził, że to nie jego ręka i sprawę umorzono. Dodam, że w szkole także się logował – relacjonuje Banaszek.
O ile wyzwiska stają się standardem, tak coraz większym problemem są groźby. W tym przypadku prezydent Chełma wyraża obawy o swoje bezpieczeństwo. Nie ma bowiem żadnej pewności, czy ktoś nie będzie chciał słów przemienić w czyn.
63 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wyznawcy sekty spod znaku uśmiechniętej koalicji 13 GRUDNIA 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ile klas skączyłeś?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po tej wypowiedzi stwierdzam ze więcej niż ty Xd
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie więcej od ciebie..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skączył?