Do wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę w miejscowości Janowice w powiecie świdnickim. Trasą ze Świdnika do Łęcznej szedł 38-latek. Mężczyzna poruszał się w kierunku miejsca zamieszkania, jednak tam nie dotarł. Jego ciało zostało zauważone w sobotę rano przez jednego z kierowców. Zwłoki 38-latka znajdowały się w przydrożnym rowie.
Świdniccy policjanci ustalili w niedzielę, że sprawcą śmiertelnego potrącenia pieszego jest 35-letni Michał G. z powiatu świdnickiego. W chwili wypadku kierował on autem marki Citroen Berlingo, a bezpośrednio po zdarzeniu odjechał, nie udzielając pomocy poszkodowanemu.
Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. O dalszym losie kierowcy zadecyduje Sąd.
35-latkowi za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
2016-12-19 10:25:17
(fot. Policja Świdnik)
44 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakoś nisko rozbity ten samochód. Czyżby ofiara spała na ulicy? maska, szyba, nawet reflektor cały, a ucierpiał tylko zderzak zderzak…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Również zwróciłem na to uwagę, że tylko zderzak rozbity. Jak po uderzeniu w małe zwierzę. Może faktycznie ten człowiek siedział lub leżał na asfalcie, jeśli to na pewno ten samochód. Auto nie wygląda jak po uderzeniu w człowieka będącego w pionie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Moim zdaniem „ktoś”, (ten od setki komentarzy w Siennicy) wie wszystko o zdarzeniu. Tylko dlaczego milczy? Karma go dopadła?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
trafił w przechodnia w nogę, resztę zrobiła siła uderzenia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
może była to fala uderzeniowa co?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie, broń elektromagnetyczna 😉
Zapewne trafił pijak za kółkiem na pijaka na czworakach i ten drugi spotkania nie przeżył. Teraz będzie „szok”, „luki w pamięci” i „pomroczność jasna” przez adwokata wyciągnięta, jako powód oddalenia się z miejsca wypadku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Policjant z Łęcznej za potrącenie ze skutkiemśmiertelnym i ucieczkę wyszedł po 4 latach. „Zwykły” człowiek raczej posiedzi dłużej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak mógł wyjść po 4, jak niedawno minęło 3 lata od wypadku. Dostał 4, wyszedł po 2.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak czy tak, ten policjant jest jeszcze szują straszną, bo przy całej tragedii jeszcze cynicznie pojechał do mechanika żeby zacierać od razu ślady…