Do pożaru doszło w środę około godziny 19 na jednej z posesji w Ciecierzynie. Strażacy otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że ogniem objęty jest stojący tam pojazd marki BMW.
Po dotarciu na miejsce strażacy potwierdzili zgłoszenie i przystąpili do akcji gaśniczej. Samochód znajdował się blisko budynków, istniało zagrożenie, że ogień może się na nie przenieść.
W ciągu kilku minut zagrożenie zostało opanowane. Trwa ustalanie okoliczności pojawienia się ognia oraz szacowanie strat. W pożarze nikt nie ucierpiał. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzą policjanci.


(fot. OSP KSRG Niemce)
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Pomimo przeprowadzonej akcji gaśniczej auto społnęło”. Jak wygląda „społnięte” auto?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A mówili, że niemieckie się nie palą, że tylko francuskie. Teraz zaczynam się trochę bać o moje audi w gazie… 🙁
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prochami handlował to go spalili. Trzeba płacić, następny raz będzie wiedziała jego baba.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jednego z ciecierzyna brak ,gooownowoza ,seba teraz do pks.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co najmniej piąteczka, szkoda auta, ładne było
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bmW spaliło się ze wstydu!!! XD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeden wyeliminowany z ruchu , jeden mniej wypadek z udziałem bmw
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
BMWu i aŁdi strażacy gaszą benzyną. Oni ślubowali ratować ludzkie życie, nawet kosztem mienia.
W ten sposób właśnie ratują życie ludzkie. Zarówno samego właściciela, jak i postronne osoby, które też mogą być ofiarą małego ptaszka w furze z większym silnikiem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pierwszy Twój komentarz który mi się podoba i który popieram
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pomimo przeprowadzonej akcji gaśniczej auto spłonęło…
Bo jakby miał czym ugasić dopiero rozpoczynający się pożar, jakby zechciał choć próbować gasić, (dzwonienie po dzielnych druhów zostawiając np. żonie, czy kochance) to może chociaż byłby tył ocalał…
A tak… mądry Polak po szkodzie