Do zdarzenia doszło w czwartek przed godziną 15 na al. Kraśnickiej w Lublinie. W rejonie ul. Bełżyckiej samochód osobowy uderzył w drzewo. Na miejscu interweniowała policja.
Jak ustaliliśmy, kierujący Dodge Viperem mężczyzna poruszał się w kierunku centrum. Za łukiem jezdni stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto wypadło z drogi, a następnie uderzyło bokiem w drzewo.
Kierowca nie wymagał pomocy medycznej. Występują utrudnienia w ruchu.
42 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jednego [***] mmniej na szosie na jakis czas
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
poszedł bokiem jak ten Beemiarz parę dni temu na Grabskiego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co jeżeli auto pożyczone, kradzione, albo we współwłasności. Kto zapłaci właścicielowi za szkody?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli Prawa Jazdy rozdaje się pieszym i rowerzystom, i potem Ci najgłupsi uczestnicy ruchu drogowego (piesi i rowerzyści) kierują samochodami, to nie może to się dobrze skończyć. Założę się, że ten Pan Kierowca codziennie chodzi na własnych nogach, a czasami jeździ rowerem po pijaku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Panie to szpachla tak odpadła? 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… szacun !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To drzewo to własność kościoła czy po raz kolejny wbiegło na drogę?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Płyta karton- gips po bokach się rozpadła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mandat dla tego sądził drzewo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak dla mnie, to on dobrze jechał. Poruszał się tzw. „głównym ciągiem komunikacyjnym”. A, że na tym ciągu, ktoś posadził 60 lat temu drzewo – to już nie wina Pana Kierowcy. Niech zarządca „głównego ciągu komunikacyjnego” płaci za szkody.