Aktywiści, broniący górki czechowskie przed zabudową, wyrazili stanowczy sprzeciw wobec planom zorganizowania na tym terenie festynu. Impreza w ramach Lubelskiej Ligi Gier Miejskich została zaplanowana na niedzielę 8 sierpnia. Tym razem organizatorzy postanowili przygotować dla mieszkańców Festyn Rodzinny. Zadbali o szereg atrakcji, w tym m.in. dmuchańce, strefę animacji, występy artystyczne, tematyczne strefy warsztatowe, pokazy służb ratunkowych, konkurencje sportowe czy też konkursy z nagrodami.
Wzburzyło to lubelskich aktywistów. Jak wskazują, tego typu wydarzenia nie powinny się tam odbywać z dwóch względów. Przede wszystkim chodzi o ochronę zasobów przyrodniczych, ekosystemu oraz bioróżnorodności, która występuje na dawnym poligonie wojskowym. Po drugie górkom należy się ochrona, jako miejscu pamięci narodowej.
– Od 2016 roku notorycznie teren ten jest niszczony. Począwszy od budowy kanalizacji, potem było zasypywanie strzelnicy, następnie wycinka kilkuset drzew z jednej strony górek, potem wycinka 3 tys. drzew w lasku, czy też wycinka wielu drzew i krzewów od strony ulicy Poligonowej. Ostatnio przy budowie ścieżki zniszczono około 8 hektarów terenu, w zamian otrzymaliśmy jedynie kilka nasadzeń – mówi Magdalena Nosek z grupy Górki Czechowskie Wietrznie Zielone.
Jak wyjaśniają aktywiści, prosili organizatorów festynu o przeniesienie imprezy. Tłumaczą, że zaplanowanie jej w tym miejscu jest wysoce niestosowne. Wszystko dlatego, że w wąwozach na górkach czechowskich odbywały się masowe egzekucje. Magdalena Nosek dodaje, iż są dokumenty wskazujące na to, że tylko do 1942 roku zgładzono tam ok. 1,5 tys. osób, przy czym ofiar może być więcej, gdyż podobnych zbrodni dokonywano również w latach późniejszych.
– To są oficjalne dane i niezaprzeczalne fakty. Sugerowaliśmy, że są lepsze miejsca w postaci Zalewu Zemborzyckiego, Ogrodu Saskiego, parku przy ul. Zawilcowej czy też wąwozów na Czubach. Jednak pozostało to bez echa – dodaje Magdalena Nosek.
W podobnym tonie mówił Sebastian Trojak, członek zarządu województwa lubelskiego. Zaapelował do organizatorów oraz mieszkańców Czechowa i całego miasta, aby zreflektowali się, gdyż to nie jest miejsce na tego typu zabawy. Wskazał jednocześnie, że doskonałą lokalizacją na zorganizowanie festynu jest Park Ludowy, który jak podkreślił, jest dla niego „namiastką Poleskiego Parku Narodowego z wodą, jeziorkami i ptaszkami.”
– Na terenie górek czechowskich naukowcy zinwentaryzowali 94 gatunki chronione prawnie, czyli mniej więcej tyle, ile mają różne parki narodowe. Jeszcze wprowadza się tutaj osoby i jakieś festyny, na których sprzedawany ma być popcorn, wata cukrowa, grill czy nie wiadomo co jeszcze. Już wystarczająco szkodliwa jest ta ścieżka i to oświetlenie – dodała Urszula Chłopicka.
Tymczasem zarząd Lubelskiej Ligi Gier Miejskich wyjaśnia, że z ust przedstawicieli nieformalnej grupy Górki Czechowskie Wietrznie Zielone po raz kolejny padły fałszywe stwierdzenia co do organizacji festynu. Jak zaznaczono, organizowane przez Ligę działania odbywają się na terenie całego miasta. Jeżeli chodzi o lokalizację górek czechowskich, została ona wybrana z uwagi na brak podobnych imprez dla mieszkańców w tym rejonie miasta.
– Jako organizacja ciesząca się dużym odbiorem naszych działań, musimy wychodzić naprzeciwko oczekiwaniom wszystkim Lublinian we wszystkich rejonach miasta. Biorąc pod uwagę powyższe, nie ma żadnych przeciwwskazań, w tym prawnych, do organizacji Festynu Rodzinnego z Lubelską Ligą Gier Miejskich w dniu 8 sierpnia – tłumaczy prezes zarządu LGM Kamila Gad.
Lubelska Liga Gier Miejskich odniosła się również do padających zarzutów w sprawie finansowania festynu. Jak wyjaśniono, środki z gminy Lublin zostały pozyskane w drodze postępowania pozakonkursowego. Zapewniono również, że stwierdzanie, iż na organizację festynu został ogłoszony przetarg jest kłamstwem.
(fot. Górki Czechowskie Wietrznie Zielone)
35 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
do aktywistów pytanie czy państwo aktywiści robią zakupy w plazie na ul lipowej? ps. Obóz pracy przy ulicy Lipowej w Lublinie – niemiecki nazistowski obóz pracy funkcjonujący od grudnia 1939 roku do lipca 1944 roku. pozdrawiam durnych aktywistów. udanych zakupow
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ot,ciekawa uwaga. Z tym tym że galerię Plaza wybudował nie byle kto. A Tobie wara od naszego Geszeftu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A na Zamek w Lublinie wszyscy chodzą, byli, są tam pokazy, imprezy dookoła i nikomu nie przeszkadza że było tam więzienie i mordownia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie są „aktywiści” podczas impez na placu zamkowym i okolicznych błoniach? Nie wiedzą co działo się na zamku podczas II wojny światowej?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rozebrać więc trzeba
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech Ci aktywiści zajmą się swoim życiem bo w życiu społecznym są tylko pasożytami. Stadion na nie. Festyn na nie. ZAJMIJCE SIĘ SOBĄ „AKTYWIŚCI”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zajmują się sobą, bo Lublin należy do nich, a PR naganiacze róbcie sobie gdzieś.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czechów zasiedli ludzie z wiosek i nie kumają co się działo w mieście za czasów okupacji . Więc nie ma co się dziwić ich zachowaniu .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Guzik prawda, mieszkam na Czechowie dopiero 8 lat a lubelakiem jestem z dziada, pradziada!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
90% osiedli zasiedli ludzie z okolicznych wiosek nie tylko Czechów. W Lublinie bardzo mało mieszka rodowitych lubelaków.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba siebie masz na myśli, obecnego jeszcze prezydenta naszego miasta, czołowych planistów od zmiany SUiKZP oraz innych orędowników zabudowy obszaru, który od zawsze był zielony i naturalnie retencjonowany. Żaden rdzenny mieszkaniec Lublina nie wpadłby na pomysł, by Górki Czechowskie podłączać do kanalizacji deszczowej i to w erze opadów nawalnych i powodzi błyskawicznych, a do tego organizować tam festyny za środki za przeproszeniem publiczne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jako tak zwany rdzenny lubelak jestem za tą imprezą!