Za nami kolejny dzień poszukiwań niezidentyfikowanego obiektu, który w poniedziałek nad ranem naruszył polską przestrzeń powietrzną. Jak już informowaliśmy, wleciał on z terenu Ukrainy, jednak jak wskazywali przedstawiciele wojska, miał on zostać wystrzelony przez Rosję. Wskazywać na to mają dane pozyskane z radarów, które śledziły jego lot. Wtedy to trwał zmasowany atak rosyjskiego lotnictwa strategicznego na Ukrainę.
Polską granicę obiekt przekroczył o godzinie 6:43. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych wyjaśniało, iż obiekt cały czas był obserwowany przez środki radiolokacyjne systemu obrony powietrznej kraju. Jednak po 33 minutach, dokładnie o godzinie 7:16, na wysokości gminy Tyszowce zniknął on z radarów.
Dowódca Operacyjnych Rodzajów Sił Zbrojnych generał Maciej Klisz zaznaczał, że z charakterystyki lotu obiektu wynika, iż z pewnością nie była to rakieta, jak też pocisk hipersoniczny czy balistyczny. Od początku wskazywano na bezpilotowy statek powietrzny. Jest duże prawdopodobieństwo, iż może chodzić o drona kamikadze Shahed, które to Rosja użyła w ataku na Ukrainę.
Dlatego też natychmiast podjęto decyzję o jego poszukiwaniach. Początkowo przeczesywano teren gminy Tyszowce, gdzie obiekt zniknął z radarów. Jednak nie przyniosło to rezultatu. Dlatego też stopniowo zaczęto rozszerzać obszar poszukiwań. Dziś akcja skupiała się w rejonie Wolicy Śniatyckiej w gminie Komarów-Osada objęła też część powiatu hrubieszowskiego.
W działaniach brało udział kilkudziesięciu żołnierzy II Lubelskiej Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej. Teren, na którym prowadzone są poszukiwania, nie należy do najłatwiejszych. Są to zarówno pola uprawne, jak też łąki oraz zarośla i lasy. Dlatego też akcja ma być dalej kontynuowana w następnych dniach.
Do tego zaangażowano śmigłowce oraz drony. Służby dementują informacje, jakie zaczęły pojawiać się w przestrzeni publicznej, na temat rzekomego wybuchu obiektu. Przede wszystkim do tej pory nie wpłynęła żadna taka informacja od mieszkańców tego terenu, gdzie wszyscy pamiętając wydarzenia z pobliskiego Przewodowa mają powagę tej sytuacji. W tym przypadku mundurowi wskazują, iż komuś mogło zależeć np. na wzbudzeniu lęku lub też niepokoju.
37 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wysłać Jońskiego i Szczerbę na pewno znajdą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
też obstawiam że faje , pewno saszka i wasyl dla rodaków towar przerzucili
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
amatorszczyzna w każdej dziedzinie na czele z tym niemieckim popychadłem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Samoloty podrywają jak nie trzeba a jak jest niebezpieczeństwo to nie strzelają bo nie wiadomo gdzie szczątki spadną. Ale jak by rakieta w szkole trafiła to by była wina Putina bo wysłał , nie ich.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fajki dronem wleciały dron już w stodole
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Siniak kamysz do dymisji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dudu do dymisji !! Co to za prezydent że latają tu jak chcą…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co powiesz o terrrorystach z iizraaaela którzy mordują z przyzwoleniem nawet dziennikarzy których zabili ponad setkę ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzy dni szukają już tego obiektu, dodajmy kolejnego już.
To teraz tylko wyobraźmy sobie, co by było gdyby dziś u władzy był zamiast tych nieudolnych patałachów, PIS.
TVN wprowadzałoby już stan wyjątkowy, a tak…
gitara, cisza – na pewno kiedyś się znajdzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a był takowy w przypadku obiektu pod Bydgoszczą ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może nadzór nad przestrzenią powietrzną Polski powierzyć jednemu z operatorów sieci komórkowej… jak im nie dopłaciłam trzech groszy do faktury, to już na trzeci dzień po zaniżonej wpłacie mnie znaleźli i upomnieli się, grożąc egzekucją.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jednak fruwanie Naszych i sojuszniczych F-16 (i innych latadeł) było daremne. A ostrzegałem, że jak nie będą uważać, to potem miesiącami będą szukać. Co innego jakby toto wybuchło, Obywatele by poinformowali…