Policjanci ustalili miejsce pobytu poszukiwanego
Zatrzymanie było wynikiem działań operacyjnych prowadzonych przez lubelskich funkcjonariuszy.
— Do zatrzymania doszło wczoraj na terenie Lublina. Policjanci, realizując własne ustalenia operacyjne, namierzyli miejsce pobytu 37-latka, który od pewnego czasu ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości — przekazał podinspektor Kamil Gołębiowski z KMP w Lublinie.
Mężczyzna był poszukiwany na podstawie kilku decyzji wydanych przez wymiar sprawiedliwości.
— Mężczyzna był poszukiwany na podstawie sześciu podstaw prawnych, w tym listem gończym. Miał być też tymczasowo aresztowany. Funkcjonariusze zatrzymali go w jednym z mieszkań na terenie miasta. Kompletnie nie spodziewał się policjantów — poinformował rzecznik.
37-latek trafił do zakładu karnego
Po zatrzymaniu poszukiwany został przewieziony do komendy. Następnie funkcjonariusze doprowadzili go do jednostki penitencjarnej.
— Jak się okazało, 37-latek był poszukiwany za przestępstwa przeciwko rodzinie. Po zatrzymaniu został doprowadzony do komendy a następnie trafił do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną karę — dodał podinspektor Kamil Gołębiowski.
Źródło: Policja Lublin
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Seba wygląda na zadowolonego z bonu turystycznego. Gitara.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie zliczę ile razy pisałem o tym by policjanci prawidłowo zakładali kajdanki osobom zatrzymanym. Jeszcze kilka lat temu prawie zawsze zakładano je z przodu. Za to od pewnego już czasu niemal zawsze kajdanki są zapinane w prawidłowy sposób, czyli z tyłu tułowia.
Nie wiem skąd ta zmiana, ale może także i w innych kwestiach policjanci zaczną prawidłowo wykonywać swoją pracę. Czekam też na dzień kiedy skończą się pouczenia. Włącznie z tym, że z przepisów całkowicie zniknie taka forma karania za popełnione wykroczenie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
…kajdanki są zakładane z tyłu, a nie z przodu aby uniknąć czynów nieobyczajnych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To czyny od tyłu są obyczajne?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podrapać się po pośladkach to normalny odruch.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kajdanki co do zasady zakłada się na ręce trzymane z tyłu, ale przepisy dopuszczają również założenie ich z przodu, zależnie od celu użycia i oceny zagrożenia. Sam sposób ich założenia nie przesądza więc o tym, czy policjant działał prawidłowo.