Pożar samochodu na ul. Zapolskiej w Lublinie został zauważony w poniedziałek około godziny 22:30. Mieszkańcy natychmiast powiadomili służby ratunkowe. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Kiedy strażacy dojechali, pojazd w całości objęty był płomieniami. Sytuacja została szybko opanowana, dzięki czemu ogień nie zdołał się przenieść na dwa zaparkowane obok auta. Maserati spłonęło jednak doszczętnie.
Na chwilę obecną przyczyna pojawienia się ognia nie została jeszcze ustalona. Straty są spore, gdyż wstępnie oszacowano je na ponad 150 tys. złotych. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.







(fot. lublin112)
58 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejna bomba gazowa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hahahaha tak sie konczy udawanie milionera- ahahahahahahaahsjahhahahah
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skąd w ludziach tyle zawiści?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O kurde.. Rozwaliles mi cyce ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a taki ładny był, hamerykański
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie 150.000. ???
Z Reichu jadą takie na lawecie po 5 dyszek, z kolorem na zamówienie 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest GranTurismo, nie Quattroporte, które chodzi po 50-60tys.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
daj do siebie numer czarny poprosze pod dom
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakiś Janusz pewnie podpalił z zazdrości
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sasiad zazdrośnik
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Maserati? To jakaś tania, chińska podróba Passeratti, czy jak?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Felgi jeszcze na handel. Welurek, plak i bedzie jak nowa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mój kolega posiada Passerati rok 1995 tzw Szczupak
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeden i drugi ma widły na masce. Tzn. ten już nie ma .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jakby mnie było stać na maserati, to pewnie nie parkowałabym go na ulicy, tylko dokupiłabym garaż…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z pewnością ktoś kupił masseratti za ostatnie pieniądze i nie pomyślał o garażu. Chociaż rozwiązanie może być prostsze. Ktoś, kto posiada masseratti przyjechał w odwiedziny do kogoś w tamtej okolicy i po prostu zostawił samochód na ulicy. Albo tam mieszka i posiada garaż, ale zwyczajnie nie chciał go parkować w garażu, bo za dwie lub trzy godziny miał gdzieś jechać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I oprócz spalonego samochodu miałabyś jeszcze spalony garaż 🙂