Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Ruszyło łatanie dziur w lubelskich ulicach. Na razie jednak tylko doraźnie (foto)

Trwa zabezpieczanie licznych wyrw, jakie pojawiły się na wielu lubelskich ulicach. Na razie doraźnie, aby zapewnić bezpieczeństwo kierowców i zminimalizować przypadki uszkodzeń pojazdów. Właściwe prace ruszą, jak pozwoli na to pogoda.

W poniedziałek rozpoczęły się prace związane z naprawą lubelskich ulic, na których pojawiły się ubytki nawierzchni. Od rana ekipy drogowców można było napotkać na al. Witosa, ul. Chemicznej czy ul. Zorza. Wyrwy w jezdniach łatane są „na zimno” poprzez wypełnianie uch masą mineralno-bitumiczną. Jak nas zapewniono, jest to działanie doraźne i niebawem przeprowadzone będą właściwe prace.

– Takie działanie ma na celu przede wszystkim zapewnić bezpieczeństwo kierowców i zminimalizować wpływ ubytków na odbywający się po nich ruch pojazdów. Zastosowane rozwiązanie pozwoli również zapewnić eksploatację ulic do momentu wykonania ich napraw w ramach bieżącego utrzymania – tłumaczyła nam Justyna Góźdź z Urzędu Miasta Lublin.

W kolejnych ubytki mają być usuwane również na kolejnych ulicach. W miejscach, gdzie stan nawierzchni znajduje się w naprawdę fatalnym stanie, miasto wprowadziło zmiany organizacji ruchu polegające na ograniczeniu prędkości do 30 km/h. Tak jest m.in. na ulicach: Nadbystrzyckiej od Głębokiej do Zana, Głębokiej od Narutowicza do Wileńskiej, Sowińskiego od Głębokiej do Radziszewskiego, Zana od Nadbystrzyckiej do Wileńskiej, Mościckiego, Witosa od Hutniczej do granic miasta, Kunickiego od Wyścigowej do Staffa, Zorza, Chemicznej od Grenadierów do Krańcowej oraz Graffa od Tysiąclecia do Mełgiewskiej.

– Pojedyncze ubytki pojawiają się też na innych ulicach i ma to związek z rozmarzaniem podłoża gruntowego i nawierzchni. Naprawy nawierzchni w zakresie występujących ubytków będą realizowane sukcesywnie przy sprzyjających warunkach atmosferycznych – dodaje Justyna Góźdź.

Przypominamy, w sobotę lubelscy policjanci byli co chwilę wzywani przez kierowców, którzy na dziurawych ulicach uszkodzili swoje auta. Jak wyjaśniała nam podkom. Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, zanotowano 25 tego typu zdarzeń, z czego aż 11 na al. Witosa. Kolejne zgłoszenia dotyczyły m.in. ul. Głębokiej, Walecznych, Junoszy, Północnej, Zemborzyckiej czy też Łubinowej. Jednak jak nam przekazano, liczba uszkodzonych aut jest o wiele większa. Znaczna część kierowców, którzy uszkodzili jedynie felgę lub oponę, zmieniała koło i udawała się w dalszą drogę.

(fot. lublin112)

31 komentarzy

  1. Ard
    Odpowiedz

    Skandalem jest to, że naprawy nie zostały robione zaraz po pojawieniu się dziur. Najłatwiej to ograniczenia postawić i nic nie robić.

  2. q
    Odpowiedz

    Szczerze to to się zaraz zacznie sypać, taką mieszanką to można sobie kilkucentymetrowe ubytki łatać i to kiedy jest sucho… to co oni teraz robią nie przetrwa dwóch tygodni.

    1. ludzki walec
      Odpowiedz

      … i oto chodzi… robota jest i biznes się kręci…

    2. jk
      Odpowiedz

      Przecież jest napisane „…tylko doraźnie” i to nie w zdanie skomplikowanym, każdy powinien zrozumieć.

      1. q
        Odpowiedz

        Doraźnie czyli, dopóki 10 kierowców nie uszkodzi sobie samochodów to nic więcej nie zrobią…

    3. hc
      Odpowiedz

      A że sucho nie jest, to robi się tymczasowo, ale i taniej, jak co roku. Zrobi się cieplej, to zostanie uruchomiona otaczarka, wtedy ruszą normalne remonty tj. frezarka, wycięty prostokąt, wyczyszczenie, skropienie, masa na gorąco, zalanie krawędzi, posypka. Ale to musi być sucho. Inaczej podwójne koszty zapłacimy MY w podatkach.

      1. szkorbut
        Odpowiedz

        „normalne remonty”… czyli wytrzyma do następnej zimy i pierwszych mrozów

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy