W poniedziałek rozpoczęły się prace związane z naprawą lubelskich ulic, na których pojawiły się ubytki nawierzchni. Od rana ekipy drogowców można było napotkać na al. Witosa, ul. Chemicznej czy ul. Zorza. Wyrwy w jezdniach łatane są „na zimno” poprzez wypełnianie uch masą mineralno-bitumiczną. Jak nas zapewniono, jest to działanie doraźne i niebawem przeprowadzone będą właściwe prace.
– Takie działanie ma na celu przede wszystkim zapewnić bezpieczeństwo kierowców i zminimalizować wpływ ubytków na odbywający się po nich ruch pojazdów. Zastosowane rozwiązanie pozwoli również zapewnić eksploatację ulic do momentu wykonania ich napraw w ramach bieżącego utrzymania – tłumaczyła nam Justyna Góźdź z Urzędu Miasta Lublin.
W kolejnych ubytki mają być usuwane również na kolejnych ulicach. W miejscach, gdzie stan nawierzchni znajduje się w naprawdę fatalnym stanie, miasto wprowadziło zmiany organizacji ruchu polegające na ograniczeniu prędkości do 30 km/h. Tak jest m.in. na ulicach: Nadbystrzyckiej od Głębokiej do Zana, Głębokiej od Narutowicza do Wileńskiej, Sowińskiego od Głębokiej do Radziszewskiego, Zana od Nadbystrzyckiej do Wileńskiej, Mościckiego, Witosa od Hutniczej do granic miasta, Kunickiego od Wyścigowej do Staffa, Zorza, Chemicznej od Grenadierów do Krańcowej oraz Graffa od Tysiąclecia do Mełgiewskiej.
– Pojedyncze ubytki pojawiają się też na innych ulicach i ma to związek z rozmarzaniem podłoża gruntowego i nawierzchni. Naprawy nawierzchni w zakresie występujących ubytków będą realizowane sukcesywnie przy sprzyjających warunkach atmosferycznych – dodaje Justyna Góźdź.
Przypominamy, w sobotę lubelscy policjanci byli co chwilę wzywani przez kierowców, którzy na dziurawych ulicach uszkodzili swoje auta. Jak wyjaśniała nam podkom. Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, zanotowano 25 tego typu zdarzeń, z czego aż 11 na al. Witosa. Kolejne zgłoszenia dotyczyły m.in. ul. Głębokiej, Walecznych, Junoszy, Północnej, Zemborzyckiej czy też Łubinowej. Jednak jak nam przekazano, liczba uszkodzonych aut jest o wiele większa. Znaczna część kierowców, którzy uszkodzili jedynie felgę lub oponę, zmieniała koło i udawała się w dalszą drogę.
(fot. lublin112)
31 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
za taki stan odpowiada Żuk a nie 3 tyg zimy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Weź się człowieku odstosunkuj od tego prezydenta. Coś źle z tobą jest?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Smoła lepik grys gumiak i tak od wieków w tym kraju
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pytanie z innej beczki. Ile taki drogowiec zniszczy par obuwia w sezonie przy uklepywaniu tych łat.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie jest najwięcej dziur? W łatach! Przypadek?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Doraźnie” to tak samo jak plombować zęba gipsem, w sumie doraźnie można.
Również doraźnie można zastąpić papier toaletowy gazetą albo liściem, wszystko zależy od okoliczności:)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podobno jak się leci 150 km/h to koło nie zdąży wpaść w dziurę, to prawda?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak, tylko trzeba lecieć co najmniej metr nad asfaltem…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Doraznie … ?
Prowizorki sa najtrwalsze .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żuk i jego banda ruszyć tyłki i łatać dziury.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Te drogi powinno się zamknąć. Najlepsi kierowcy Europy potrafią lecieć w zabudowanym z prędkością jak poza zabudowanym, w dodatku z telefonem przed oczami, przeładowanym 3x busem i to jeszcze po pijaku przez 18 non-stop.
Natomiast bezpieczne wyprzedzenie rowerzysty, ustąpienie pieszemu na PdP, czy ominięcie dziury w jezdni to są zadania niemożliwe do wykonania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kto będzie mi lakier czyścił z tej smoły ?
po wczorajszym niedzielnym wyjeździe miałem całego Xceed quantum yellow w czarne kropki które zmywałem izopropanolem bo na myjni nie schodziło
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
możesz reklamować ser Serenada i jeszcze na tym zarobić
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludowym sposobem na plamki bitumu jest masło, sprawdzone: dziwne, ale działa.