Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Ruiny pałacu w Bychawie odzyskały dawny blask. Zakończyły się prace konserwatorskie

Zakończyły się prace konserwatorskie i roboty budowlane przy ruinach pałacu w Bychawie Podzamczu. W ubiegłym tygodniu odbył się oficjalny odbiór inwestycji, w którym uczestniczyli m.in. przedstawiciele Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Lublinie. Zabytkowe ruiny zostały zabezpieczone, a ich otoczenie uporządkowane i zagospodarowane z myślą o mieszkańcach oraz turystach.

fot. LWKZ

Prace przy ruinach rozpoczęły się wiosną b.roku. Inwestycja została zrealizowana z inicjatywy Marty Krzyżak, burmistrz Bychawy, w ramach zadania „Poprawa dostępności do obiektów dziedzictwa poprzez odrestaurowanie ruin pałacu i utworzenie miejsca będącego atrakcją turystyczną”, współfinansowanego ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego.

Jednym z najważniejszych elementów inwestycji były prace konserwatorskie i budowlane przy zachowanych fragmentach dawnego pałacu. W pierwszej kolejności usunięto „dziką” roślinność porastającą ruiny oraz przyległy teren. Następnie wykonano szereg prac mających na celu zabezpieczenie i zachowanie historycznych murów. Naprawiono ich uszkodzenia, wykorzystując m.in. technikę „szycia” pęknięć oraz przemurowania uszkodzonych fragmentów i ubytków. W istniejących otworach okiennych zamontowano stalowe nadproża.

Zabezpieczono również korony murów oraz strefy parapetów poprzez zaszlamowanie ich zaprawą renowacyjną. Uzupełniono i naprawiono fugi, przeprowadzono konserwację zachowanego oryginalnego gzymsu, a także oczyszczono i zabezpieczono oryginalne tynki. Zakres prac objął ponadto wykonanie obróbek blacharskich. W obrębie wieży zamontowano natomiast ozdobne kraty, które zabezpieczają otwory wejściowe, jednocześnie wpisując się w charakter zabytkowego obiektu.

Nowe miejsce rekreacji

Zmieniło się nie tylko oblicze samych ruin, ale również ich otoczenie. Teren wokół pałacu został uporządkowany i przystosowany do funkcji rekreacyjnej.

Naprawiono istniejące nawierzchnie ciągów pieszych, a także wykonano nowe utwardzenia terenu i miejsc postojowych z wykorzystaniem geokraty. W ramach inwestycji powstała instalacja oświetleniowa wraz z iluminacją ruin. Zamontowano również instalację zasilającą oraz monitoring wizyjny.

Na zagospodarowanym terenie pojawiły się elementy małej architektury – ławki, kosze na śmieci i stojak na rowery. Jedną z bardziej nietypowych atrakcji jest betonowy fortepian z funkcją muzyczną, który ma służyć mieszkańcom i odwiedzającym teren przy ruinach.

Zadbano także o archeologię i bezpieczeństwo terenu

Realizacja inwestycji wymagała również przeprowadzenia dodatkowych badań. Wykonano badania georadarowe, których celem było potwierdzenie stabilności gruntu w obrębie dziedzińca. Jest to istotne w kontekście planowanego w przyszłości wykorzystania tego miejsca pod mobilną scenę.

Podczas robót ziemnych prowadzono również nadzory archeologiczne. Ich celem było monitorowanie prac związanych z ingerencją w grunt i zabezpieczenie ewentualnych pozostałości archeologicznych.

Od zamku obronnego do ruin pałacu

Historia tego miejsca sięga XVI wieku. Pierwotnie w Bychawie Podzamczu znajdował się zamek obronny, wzniesiony przez Mikołaja Pileckiego w pierwszej połowie XVI wieku. Budowla powstała na miejscu trzech wcześniejszych dworów należących do rodziny Bychawskich.

Zamek miał dogodne, naturalnie obronne położenie. Znajdował się na półwyspie otoczonym z trzech stron stawami, natomiast od strony lądu oddzielała go fosa.

Z czasem obiekt utracił swoje pierwotne znaczenie obronne i został przekształcony w rezydencję. W połowie XIX wieku pałac spłonął. Od 1888 roku pozostawał niezamieszkany i stopniowo popadał w ruinę. Do dziś zachowały się jednak znaczne fragmenty jego ścian, które przypominają o dawnej historii tego miejsca.

Kolejny etap już w planach

Zakończenie obecnych prac nie oznacza końca planów związanych z ruinami. W dalszej perspektywie planowane jest wykonanie platformy widokowej w obrębie zachowanej wieży. Mogłaby ona stać się kolejnym elementem przyciągającym mieszkańców i turystów oraz pozwolić spojrzeć na okolicę z nowej perspektywy.

Samorząd zakłada, że odrestaurowane i zabezpieczone ruiny będą nie tylko zabytkiem, ale również nową przestrzenią rekreacyjną i miejscem organizacji wydarzeń.

Jak podkreśla Gmina Bychawa, realizacja projektu ma przynieść zarówno korzyści społeczne, jak i gospodarcze. Wśród zakładanych efektów wymieniane są m.in. udostępnienie mieszkańcom nowego terenu rekreacyjnego, poprawa stanu otoczenia, ograniczenie wandalizmu oraz obniżenie kosztów utrzymania terenu.

Inwestycja ma również wspierać lokalne firmy i rynek pracy oraz przyczynić się do rozwoju oferty turystycznej Bychawy. Zagospodarowane ruiny mają szansę stać się jednym z ważniejszych punktów na lokalnej mapie atrakcji.

— Jesteśmy przekonani, że po zakończeniu prac ruiny pałacu staną się jedną z najpiękniejszych atrakcji Gminy Bychawa oraz miejscem, które będzie zachwycać mieszkańców i turystów — informuje Gmina Bychawa. — To ogromny krok w stronę przywrócenia temu miejscu blasku i stworzenia nowej turystycznej wizytówki Gminy Bychawa.

Zakończenie prac konserwatorskich i zagospodarowanie terenu oznacza więc nowy rozdział w historii ruin pałacu w Bychawie. Zachowane mury zostały zabezpieczone, a miejsce, które przez lata pozostawało przede wszystkim świadectwem przeszłości, zyskało szansę na nowe życie jako przestrzeń rekreacji, spotkań i turystyki.

14 komentarzy

  1. Keek
    Odpowiedz

    Były ruiny i dalej są ruiny. Ale kasa pooszła.

  2. Paw.
    Odpowiedz

    Wcześniej, w zaroślach, nieco zaniedbane, ale wyglądało jak ruiny. Teraz jak przerwana budowa obory…

  3. walec x
    Odpowiedz

    czy to aby na pewno blask ?

    1. nadzór budowlany
      Odpowiedz

      Blask taki, że oślepnąć idzie 😎

      1. AK
        Odpowiedz

        Jak mówiłem chłopakom że to przez te ruiny to zganiali na flaszkę z lokalnej mety

    2. Censeo
      Odpowiedz

      Splendor ruinae, he, he…

  4. Yossarian
    Odpowiedz

    Dawny blask to by odzyskał jakby go odbudowali. A tak, to ruiny straciły swój dziki charakter, który wspominają całe pokolenia mieszkańców. Ale ktoś na tym zarobił i władza może odtrąbić sukces.
    Tylko znając życie, to za parę lat wszystko zostanie zapuszczone i będzie po staremu 😉

    1. Jusz
      Odpowiedz

      owszem , ale to raczej spadkobiercy , pewnie by sie znaleźli

  5. Lolek
    Odpowiedz

    Atrakcja turystyczna to by była jak by zalew w Bychawie od strony rzeki przerobić na zalew rekreacyjny do pływania, wykonać plażę, pogłębic, wysypać piaskiem. A nie karpiorze okoliczne szczekają o ryby. Niech *** na drugą stronę zalewu a nie całość jest blokowana!

  6. dol_z_wapnem
    Odpowiedz

    sensacja na miarę wiadomości: „Pałąc w Bychawie odzyskał dawny blask”

  7. Pi
    Odpowiedz

    A ile ten „blask” kosztował?

  8. Dcba
    Odpowiedz

    Można było te pieniądze przeznaczyć na coś konkretnego a nie na zawalisko na skraju mieściny.

  9. Jbg
    Odpowiedz

    Nawet jak powiesili trochę ledów w pozamiatali to dalej jest to ruina. Renowacje to się robi jak trochę tynku odpada, a nie jak trzeba od fundamentów odbudować.

  10. Jakieś żarty
    Odpowiedz

    Czy tego remontu nie wymyślił jakiś waryat? Robić remont ruin żeby zrobić ładne ruiny to jest absurd. Lepiej było to albo rozebrać całkiem albo wykorzystać część do zbudowania jakiegoś obiektu typu amfiteatr, dom kultury, świetlica, zaplecze do boiska. Teraz mamy świeże ruiny z nową infrastrukturą 🙂

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia