Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Rover zderzył się z łosiem na trasie Lublin – Kraśnik

Niewielkie utrudnienia w ruchu napotkają kierowcy na trasie pomiędzy Lublinem a Kraśnikiem. To po zderzeniu samochodu osobowego z dzikim zwierzęciem.

Do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 13 w okolicach miejscowości Trojaczkowice. Na drodze krajowej nr 19 Lublin – Kraśnik samochód osobowy zderzył się z łosiem. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.

Jak nas poinformowano, kierujący roverem mężczyzna jechał w kierunku Lublina. Około 200 m przed stacją paliw na jezdnię wybiegł znacznych rozmiarów łoś. Kierowca nie zdołał wyhamować i doszło do zderzenia.

 

 

Mężczyzna podróżował sam. Trafił pod opiekę ratowników medycznych. Na szczęście nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała. Łoś nie przeżył konfrontacji z autem. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.

received_1525755530838626

received_1525755657505280

2017-10-27_13.50.12

received_1525755567505289

2017-10-27 13:46:11
(fot. nadesłane – Karol Opoka, wideo lublin112.pl)

54 komentarze

  1. Konrad
    Odpowiedz

    Te łosie to ostatnio jak szczury. Żadnej kontroli nad populacją. Na obszarach gdzie powinno być 2-3 sztuki żyje po 900. Chore to wszystko.

    1. Bzduropis
      Odpowiedz

      łosie łosiami, żyły tu miliony lat, ale populacja samochodów to jest gatunek najbardziej zagrażający wszystkim innym, z ludźmi włącznie
      nie słyszałem, żeby łoś mp. potrącił śmiertelnie człowieka

  2. Bzduropis
    Odpowiedz

    czy łoś wystawił trójkąt ostrzegawczy?
    czy łoś miał kamizelkę?

    1. bystra blondynka
      Odpowiedz

      Sygnalizował mruganiem skręt na jezdnię w przeciwieństwie do osłów, którzy nie włączają kierunkowskazów przed zamiarem zmiany kierunku jazdy

    2. mj
      Odpowiedz

      Jak się nazwał tak napisał!!! ps Nie pierwszy raz!

      1. Bzduropis
        Odpowiedz

        racje, przepraszam za pomyłkę
        czy łoś wystawił kwadrat ostrzegawczy?
        czy łoś miał kamizelkę – no tak, w zabudowanym przecież nie potrzeba, ani tym bardziej w dzień

    1. Adam
      Odpowiedz

      „biedny łoszak”???? chyba biedny człowiek! To On ucierpiał na zdrowiu i ma zniszczone auto. Dla mnie w takiej konfrontacji zawsze będzie najważniejszy człowiek.

    2. mistrz
      Odpowiedz

      Z twoim poziomem myślenia biedni są w twoim otoczeniu. Współczuję im.

    3. darek
      Odpowiedz

      Gdyby odbiło „łoszaka” na Twoje auto a Ty w 'delikatnie pisząc’ tylko auto rozbite,to myślę że on taki biedny by już nie był!

  3. marianescu
    Odpowiedz

    „Znacznych rozmiarów łoś”? Żart, ten łoś to maleństwo. Nie widzieliście wobec tego łosia nawet o średnich rozmiarach, gdzie same łopaty mają powyżej 150 cm rozpiętości…
    Ostatnimi czasy jest dużo łosi widywanych na trasie Lublin-Kraśnik, teraz będą pojawiały się znacznie częściej ze względu na aktualny okres godowy.

      1. megilub
        Odpowiedz

        redakcja nigdy nie widziała dorosłego łosia…kierowca miał szczęście, ze było to tylko maleńki łoszak…z dorosłym bykiem kierowca nie miał by żadnych szans przeżycia…a wszystkim ekoterrorystom proponuję żeby to oni płacili renty rodzinom tych co zginęli w wypadkach z łosiem…

      2. marianescu
        Odpowiedz

        Powtórzę jeszcze raz: w porówananiu do psa mógł być „znaczny” w porównaniu do standardowego, dorosłego łosia – nawet nie był średni, poczytajcie może ile dorosły łoś ma w kłębie… Nie dyskutuję z tym jakie szkody w aucie może poczynić pies czy nawet zając nie wspominając o najmniejszym łosiu. Co do wielkości łosia – widać to po odnośnikach – samochodzie, nodze czowieka czy w końcu wykiełkowanym zbożu – nie był duży. Jeżeli chcecie zobaczyć jak wygląda dorosły łoś = duży, zapraszam w okolice wjazdu do N-cy Kościelnej od strony Kraśńika. Tam jeden byk cyklicznie przechodzi przez ulicę…
        Swoją drogą w tym miejscu przy ulicy nie ma zarośli z których łoś mógł wybiec, kierowca chyba słabo drogę obserwował… Jedyne zagrożenie wtargnięcia jakie tam cyklicznie obserwuję to wyjeżdzające samochody od strony stacji paliw…

      3. Izuskajjj
        Odpowiedz

        Widziałam tego łosia był ogromny. Tylko tak na zdjęciu wygląda. To duże szczęście, że kierowcy nic się nie stało.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy