W poniedziałek, przed Sądem Rejonowym Lublin-Zachód, rozpoczął się proces Rity C., transeksualistki znanej pod pseudonimem Rafalala. Odpowiada za wydarzenia, jakie miały miejsce 14 maja w rejonie ul. 3 Maja i Radziwiłłowskiej w Lublinie. Sprawa wyszła na jaw po tym, jak Przewodnicząca Stowarzyszenia Pojednanie Polsko-Ukraińskie Karolina Romanowska opublikowała nagranie prezentujące przebieg zajścia.
Widać na nim, jak Rafalala goni kilka osób. W ręku trzyma też kij. Z kolei uciekającymi osobami są nastolatkowie z Ukrainy w wieku 15-16 lat. Jak wówczas wskazywano, „jeden z chłopców został wielokrotnie uderzony w twarz, inny miał być gryziony przez psa napastnika, a trzeci, w szoku, próbował zrozumieć sytuację i nawiązać kontakt z czarnoskórym znajomym atakującej, który prawdopodobnie był pod wpływem narkotyków. Byli też wyzywani i w dosadnych słowach polecano im opuścić Polskę”.
Sama Rita C. odpierała zarzuty tłumacząc, że tego dnia wyszła na walentynkowy obiad ze swoim chłopakiem. Kiedy spacerowali przytuleni, minęli się z idącymi z naprzeciwka nastolatkami. Wtedy jeden z nich miał umyślnie potrącić ją ramieniem. Zapewnia, że usłyszała też słowa „transwestyta” oraz „chłop”, co spotkało się z jej reakcją.
Choć sama policja nie była o zdarzeniu powiadomiona, niebawem organy ścigania zawiadomił Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich. Jak wyjaśniają jego przedstawiciele, nastolatkowie zostali uderzeni oraz znieważeni z powodu ich narodowości, jak też zniszczono im ich własność. Sama Rafalala, dodają, ma zaś być znana z licznych manipulacji oraz prowokacyjnych zachowań.
Ostatecznie prokuratura podjęła decyzję o przedstawieniu Rafalali naruszenie nietykalności cielesnej oraz publiczne znieważenie z powodu przynależności narodowej. Następnie śledczy skierowali do sądu akt oskarżenia.
Na dzisiejszej rozprawie stawiła się jedynie Rita C. wraz z adwokatem. Pierwsze, co postanowiła zrobić, to zabronić dziennikarzom wykonywania zdjęć i rejestrowania procesu. Nie zgodziła się jednak na to sędzia. Nie przyznała się też do zarzucanych jej czynów oraz odmówiła składania wyjaśnień. W związku z tym odczytane zostały jej zeznania. Oprócz tego, co wcześniej przedstawiła Rita C. wynikało z nich, że Ukraińcy mieli też wydawać odgłosy małpy skierowane wobec jej, pochodzącego z Rwandy partnera.
Z uwagi, na niestawienie się świadków oraz pokrzywdzonych, sąd wyznaczył kolejny termin rozprawy. Ricie C. grozi do trzech lat pozbawienia wolności.
59 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z ( łapiemy się ze śmiechu za nie ) !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co to w ogóle jest ta cała rafala żeby o tym czymś pisać?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kochana redakcjo!!!!!!! czy to naprawde news o którym trzeba tu pisać? podstawiacie nam tylko tematy zastępcze żeby nie zwracac uwagi jak rozkradają nam kraj a Polska jest wciągana do nie naszej wojny. Może lepiej napiszcie dlaczego na felinie i okolicach unosi się potworny smród z kompostowni i dlaczego nikt z tym nic nie robi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie chcesz to nie czytaj yntelygencie, czy to tez dla ciebie za duzo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lubię czytać o rafalalalali czy tam czymś,tym, tej, tym, tamtym,to 😁nawet nie wiem jak to określić i jakiej to jest płci😅