Tylko do końca czerwca uczniowie będą uczęszczać do Szkoły Podstawowej w Skrzynicach w powiecie lubelskim. Jak już informowaliśmy, władze gminy Jabłonna postanowiły zlikwidować placówkę. Jako powód podano niekorzystną tendencję demograficzną, czyli postępujący spadek liczby uczniów, a tym samym konieczność dostosowania sieci szkół do aktualnej sytuacji. Nie bez znaczenia jest również aspekt finansowy. Rozwiązanie to pozwoli bowiem zaoszczędzić w budżecie gminy ok. 2 mln zł rocznie.
Na tego typu rozwiązanie nie zgadzają się jednak mieszkańcy Skrzynic. Jak wskazują, gmina prowadzi politykę edukacyjną sprowadzającą się do diagramów zysków i strat, gdzie górę nad dbałością o dobro ucznia przejmuje czynnik ekonomiczny. Zebrali też ponad 430 podpisów sprzeciwu wobec likwidacji szkoły. Zaznaczają, iż jest to jedyna placówka oświaty w ich miejscowości, a także ośrodkiem o charakterze kulturotwórczym.
Dodają, że dowożenie dzieci do Czerniejowa wydłuży ich czas pobytu poza domem, przez co stracą czas, który mogli by przeznaczyć na rozwój zainteresowań, naukę czy wspólne jego spędzanie z rodzicami i rodzeństwem. Nie bez znaczenia jest także stres związany ze zmianą szkoły i środowiska, co będzie skutkować pogorszeniem wyników w nauce, a także może się odbić na psychice uczniów.
Mieszkańcy przyszli na odbywającą się w tym tygodniu Sesję Rady Gminy, aby walczyć o utrzymanie szkoły. Podczas długiej i ożywionej dyskusji starali się przekonać radnych, aby ci zagłosowali przeciwko jej likwidacji. Jak zaznaczano, nikt nie ma nic przeciwko oszczędzaniu i rozsądnemu gospodarowaniu zasobami gminy, ale pomysł ten ma być krzywdzący zarówno dla dzieci jak też rodziców. Apelowali, aby nie traktować dzieci przedmiotowo jako wskaźniki ekonomiczne.
Nic to jednak nie dało. Za likwidacją szkoły zagłosowało 9 radnych, przeciw było 4. Tym samym od przyszłego roku szkolnego 83 uczniów zostanie przeniesionych do szkoły w Czernejowie. Z kolei placówka w Skrzynicach zakończy funkcjonowanie z dniem 31 sierpnia.
Rodzice dzieci mają żal do władz gminy Jabłonna wskazując, iż jest to braku szacunku wobec własnych mieszkańców i wyborców. Zarzucają wójt gminy Jabłonna Magdalenie Sałek-Lewczuk nadszarpnięcie budżetu do granic możliwości, przez co teraz konieczne jest szukanie oszczędności. Wskazują, że szkoła w Skrzynicach była niedawno termomodernizowana, więc jej likwidacja oznacza, że pieniądze wydano na marne.
– Jako mieszkańcy jesteśmy oburzeni brakiem jakiegokolwiek taktu i bezczelnością ze strony Wójt Gminy Jabłonna, która to po ostatnich wyborach, jako jedyny kandydat, całkowicie się rozbestwiła i nie dba o głos ludzi, którzy pokładali w niej nadzieje i przekazali gospodarowanie gminą. A tak chodziła po domach podczas kampanii przed pierwszą kadencją, namawiała i kłamała w żywe oczy, a na sesji oczu nie spuszczała z kartki i nie miała odwagi spojrzeć na mieszkańców, którzy się zebrali na sesji – tłumaczą nam zbulwersowani mieszkańcy.
Oberwało się także radnym, którzy głosowali za likwidacją szkoły. Rodzice uczniów zarzucili im, że nie potrafią się sprzeciwić władzom gminy „idąc ślepo za pieniędzmi”. Pomimo przyjęcia uchwały, mieszkańcy się nie poddają i zapowiadają dalszą walkę o utrzymanie placówki. Zamierzają interweniować w kuratorium oświaty oraz u lubelskich parlamentarzystów.
30 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rada gminy reprezentuje wszystkich mieszkańców. Utrzymywanie placcowki dla kilkorga dzieci jest marnowaniem naszych pieniędzy. Więc dobrze że szkołą ma być zamknięta. Dla dobra dzieci też. Czerniejów jest raptem trzy km dalej, rodzice jadą przez niego z pracy z Lublina, więc bez przesady. Szkoła ma marne wyniki nauczania, dzieci nie mają sukcesów naukowych, nie występują podczas festynów gminnych bo nie grają na instrumentach, jak dzieci z innych szkół gminy. Klasa gdzie są trzy czy cztery osoby nie zaspokaja potrzeby kontaktu u dzieci, nie dostarcza tyłu możliwości rozwoju co większa klasa. Dzieci są skazane na osoby które są, zamiast szukać przyjaciół wśród kilku osób
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Decyzja o zamknięciu szkoły to dowód na to, jak bardzo władze gminy oderwały się od rzeczywistości i potrzeb mieszkańców. Wójt i radni powinni reprezentować interesy ludzi, a nie działać przeciwko nim. Edukacja to fundament każdej społeczności – likwidacja placówki to degradacja waszej gminy i zmuszanie dzieci do dłuższych, uciążliwych dojazdów. Jak można podejmować tak ważne decyzje bez realnych konsultacji z mieszkańcami? Jeśli władza nie słucha ludzi, może czas na zmiany!”
Taki komentarz jest mocny, ale merytoryczny. Możesz go dostosować do swojej sytuacji. Możliwe też, że warto nagłośnić sprawę w mediach lokalnych lub zorganizować protest.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Serio przejechanie 2 km rowerem dla dzieciaków, czy busem szkolnym tak obciąży te dzieci? To jest 10 min rowerem. Dzieciaki po szkole zamiast siedzieć przed kompem mogą skorzystać z powietrza, spaceru, jazdy rowerem, pobyć że soba, zintegrować się z kims innym niż z garstka ludzi, których mają na codzien. Poznać coś więcej, niż własną miejscowość, rozwinąć talenty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo ,,piniędzy nima i niebedzie „
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gmina Jabłonna zamiast się rozwijać to się cofa. Jaki wójt taka gmina. Może niedługo będzie licytacja wiosek w gminie,i Skrzynice będą należały do gm.Głusk, a czerniejów,Jabłonna, i Piotrków do Strzyżewic. Jak gmina szuka oszczędności to niech zawiesi kursy autobusu nr17.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Strzyżewice to też niestety Patola
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do trzyosobowej klasy w tej szkole chodził syn mojego znajomego.Chwalił się że nauka idzie mu dobrze bo we wszystkich klasyfikacjach jest w pierwszej trójce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rodzice powinni wziąć się sami za działanie i założyć stowarzyszenie ,wówczas sami będą zarządzać szkołą i dostawać dotację na prowadzenie szkoły..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Moim zdaniem dyskusja idzie w złą stronę. Mało dzieci, duże koszty, długi gminy to ważne ale zadam inne pytanie. Co władze gminy zrobiły by gmina się rozwijała tzn zwiększyła liczebność. A przecież za mieszkancem idą pieniądze. Są kwestie którymi gmina się nie zajmuje – nowy plan zagospodarowania przestrzennego, niezrównoważony system podatkowy a do pozwolenia na budowę potrzeba az 20a. Zadłużać gminę i likwidować szkoły każdy potrafi a nowy budynek gminy i biblioteki nie przyniosą dochodu. Brak zachęt by tu się przeprowadzić a z tego właśnie byłby przychody. Tu ciągle wśród władz jest przekonanie że jesteśmy gminą wiejską a tak naprawdę powinniśmy być sypialnią Lublina i bogatą gmina. Wtedy problemu szkoły by nie było
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekaw jestem ile protestujący mają własnych dzieci, które poślą do tej szkoły ? Dwoje, troje czy czworo ?
Świat się mocno zmienił od czasu kiedy rodziny na wsi były liczne i wieś jako taka ludna — pytanie, czy na dobre?
Świadome macierzyństwo i ojcostwo, opóźnianie poczęcia (kształcenie), dziecko to CO2, wysiłek, ryzyko i brak samorealizacji … kultura masowa jest raczej antynatalistyczna -> strach u młodych przed prokreacją
Religia z natury pronatalistyczna nie stanowi już dla wielu punktu odniesienia
A Gmina dysponuje tylko subwencją liczoną od głowy oraz częścią podatków … więc z pustego nie naleją
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zobaczcie ile procent całego budzetu gminy idzie na edukacje. pis obnizyło podatki tylko nie powiedziało o tym ze to nie były pieniadze ktore posiada rzad a obnizki były z budzetu gmin.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zróbcie sobie zrzutke na prywatną szkołe