Po podpaleniu punktu szczepień oraz siedziby sanepidu w Zamościu, miejsca w których na terenie miasta wykonywane są szczepienia zostały objęte dodatkowym, wzmocnionym nadzorem policji. Ma to zapobiec kolejnym tego typu zdarzeniom. Jednak to nie wszystko. Podobna sytuacja ma dotyczyć wszystkich punktów w regionie, gdzie realizowane są szczepienia.
– Podjęliśmy próby dalszego zabezpieczenia wszystkich punktów na terenie województwa lubelskiego, zwracając się do Policji, o jeszcze baczniejsze zwracanie uwagi i nadzór nad takimi miejscami. Do tej pory akcja szczepień na terenie województwa lubelskiego przebiegała bezproblemowo i z tego jesteśmy zadowoleni – mówił wicewojewoda Robert Gmitruczuk.
W miejsce podpalonego punktu już został zorganizowany zastępczy, w którym kontynuowane będą szczepienia. Do ustalenia sprawcy podpaleń powołana została specjalna grupa złożona zarówno z policjantów z Zamościa, jak też funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.





(fot. LUW)
25 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Polacy, te bagnety na ulicach to po to żeby was chronić. Taki ten wirus przeziębienia straszny. A że dźgają was, to znaczy że to szczepionka tak działa.