Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Psy były uwiązane na łańcuchach w szczerym polu, bez dostępu do wody i jedzenia

40-letni mieszkaniec gminy Wohyń przetrzymywał swoje psy uwiązane na łańcuchach w szczerym polu. Zwierzęta nie miały dostępu do świeżej wody i jedzenia. Właścicielowi grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

W poniedziałek po południu policjanci z Radzynia Podlaskiego wspólnie z przedstawicielkami stowarzyszenia „Empatyczni” dokonali sprawdzenia warunków przetrzymywania psów na terenie gminy Wohyń.

W sąsiedztwie jednego z gospodarstw na terenie gminy Wohyń w szczerym polu, przy belach słomy ujawniono dwa psy uwiązane na łańcuchach, bez obroży. Zwierzęta nie miały dostępu do jedzenia, a w ustawionych wiaderkach była zanieczyszczona woda, której czworonogi nie piły. Psy nie posiadały także schronienia pod warunków atmosferycznych.

Podczas interwencji 40-letni właściciel czworonogów obecny był w gospodarstwie. Mężczyzna wkrótce odpowie przed sądem za znęcanie się nad zwierzętami, za co grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Policjanci ustalają wszystkie okoliczności sprawy.

(fot. Policja Lubelska)

12 komentarzy

  1. kkk
    Odpowiedz

    Nie, nie więzienie bo tam będzie miał za dobrze szczere pole łańcuch na szyję i tylko brudna woda do picia nie miał bym litości nad takim bydlakiem

    1. Hakaes
      Odpowiedz

      Wiesniakiem to on nie jest, bo prawdziwy wiesniak szanuje wszystkie zwierzeta ktore znajduja sie pod jego opieka. Dba o nie i nie pozwala aby dziala sie im krzywda. Ten pan to typowy przyklad zwyrodnialca. Nalezy jemu zalozyc lancuch i niech sobie sam tej slomy pilnuje

      1. 1111
        Odpowiedz

        Psy na łańcuchach w miastach nie są raczej wiązane, czy może coś mnie ominęło?

      2. yogi40
        Odpowiedz

        Święta prawda. Zwyrole są wszędzie, podobno nawet w rządzie i policji.

  2. Gosia
    Odpowiedz

    panu właścicielowi (celowo z małych liter bo zero szacunku) należy przywiązać do gołej szyi łańcuch i wepchnąć pod to siano bez dostępu do wody i jedzenia niech posiedzi i przemyśli swoje zachowanie zwyrol.

  3. XYZ
    Odpowiedz

    no i po co to nagłaśniać? przywiązać po cichu właściciela na 2-3 dni i później wypuścić.

  4. Pieczychlebek Garncarz
    Odpowiedz

    Teraz jego uwiązać.

    1. Mickey66
      Odpowiedz

      Ćwok nawet nie rozumie, co źle zrobił.

  5. Krystian from Dżamajka
    Odpowiedz

    To jest plaga z tymi psami co niby odstraszają dzikie zwierzęta z pol. Dziwię się trochę, że policja się tym zajęła bo w powiecie bilgorajskim ignorowali ten problem

    1. WAS
      Odpowiedz

      To i tak szczęście, że udało się te psy uratować. W przeszłości zdarzało się, że po takich uwiązanych przez niejednego bałwana psach stróżujących zostawały tylko łańcuchy, bo zajmowały się nimi wilki.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy