Wczoraj wieczorem do komendy policji we Włodawie zgłosił się mężczyzna, który chciał się dowiedzieć, czy jest poszukiwany.
Kiedy mężczyzny nie było w domu, przyszli do niego policjanci. Interesant podejrzewał, że pewnie jest osobą poszukiwaną, dlatego by rozwiać wszelkie wątpliwosci, zjawił się na komendzie.
Mundurowi ustalili, że 30-latek jest osobą poszukiwaną nakazem doprowadzenia wydanym przez Sąd Rejonowy we Włodawie i ma do odbycia karę 6 miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwo drogowe.
Mężczyzna trafił już do policyjnego aresztu. Dzisiaj zostanie przewieziony do więzienia, gdzie spędzi najbliższe pół roku.
2018-06-19 09:47:06
(fot. Policja)
22 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nadgorliwiec?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W tym kraju mamy taki burdel że skazani prawomocnym wyrokiem muszą sami pójść na komendę żeby dowiedzieć się że są poszukiwani
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To musi być jakiś dobry agent. U nas w kraju żeby pójść siedzieć za przestępstwo drogowe to trzeba dobrze nawywijać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
może kilka lat temu (kiedy to jeszcze było przestępstwem) jechał po pijanemu rowerem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
właśnie już taki powyżej się wypowiada, bo najwidoczniej ma za dużo wolnego czasu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Też mam tak czasami w domu, ze wolałbym na pół roku do pierdla pójść…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
po 10 minutach zmieniłbyś zdanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ty chyba wrednej żony i rozwrzeszczanych dzieciaków nie masz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za samo to, że sam w swojej demokratycznej woli zgłosił się na odsiadkę, powinno mu sie darować chociaż z miesiąc tej odsiadki.