W nocy z soboty na niedzielę policja została zaalarmowana, że na parkingu Areny Lublin kierowca samochodu osobowego kręci tzw. bączki. Swoim zachowaniem ma zaś zakłócać ciszę nocną i nie daje spać okolicznym mieszkańcom. Na miejsce skierowany został patrol drogówki.
Jak się okazało, 26-latek przyjechał w to miejsce aby podriftować. W pewnym momencie auto zaczęło się palić. Niezbędna była więc interwencja strażaków. Na szczęście płomienie udało się opanować i pożar został ugaszony zanim zdołał się rozprzestrzenić.
Policjanci zatrzymali obywatelowi Ukrainy uprawnienia do kierowania. Obecnie prowadzone są wobec niego dalsze czynności wyjaśniające. Istnieje bowiem również podejrzenie, iż jego prawo jazdy mogło być sfałszowane. Mężczyzna ma również odpowiadać za zniszczenie mienia.


45 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejny ukraiński gieroi w bezpiecznym kraju.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
1,8 se moze dryftowac u siebie na klepisku , wschodni jełop
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Drifter jednego driftu 🤣🤣🤣
BMW, czemu to mnie nie dziwi 🤷🤣
To jak kupić ferrari i rozwalić je na pierwszej jeździe 🤣🤣
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to zapraszamy na szerokie i uniszowice jak òwnloty zatruwają powietrze SPWLA i SPWLK
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szo jo ino kciał pokazoć Polaki moja maszynu. Polaki lubliu Ukrainu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gonić i piętnować zachowanie ukraińskich bandytów drogowych !!! Zero litości !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do redakcji.
Kolejny raz w artykule stosujecie starą nazwę Arena Lublin, zamiast aktualnej Motor Arena Lublin.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dać mu nowy czołg. POdobno hyży 90 szt. w tym miesiącu im sprezentował a nasze zamówienia anuluje