W ostatnich dniach otrzymujemy wiele pytań związanych z nowym sklepem sieci Biedronka, jaki powstał tuż przy granicy Lublina. Obiekt zlokalizowany jest w miejscowości Stasin, zaraz za wiaduktem w Konopnicy, obok stacji paliw BP.
Okoliczni mieszkańcy wskazują, iż planowane otwarcie marketu wyznaczono na początek czerwca, później miał to być koniec miesiąca, a obecnie zaczął się lipiec, a sklep wciąż pozostaje zamknięty.
-Mieli ją otworzyć w piątek. Całą noc pracownicy układali towar na półkach, tiry podjeżdżały jeden za drugim. Jednak nic takiego nie nastąpiło. Co chwila na parking podjeżdżają samochody, ludzie podchodzą do drzwi, a te są zamknięte – wyjaśnia jedna z okolicznych mieszkanek.
Jak ustaliliśmy, rzeczywiście nastąpiły zmiany co do terminu uruchomienia sklepu. Jednak prowadzone są już ostatnie przygotowania i z przekazanych nam informacji wynika, iż Biedronka najprawdopodobniej jeszcze w tym tygodniu ma przyjąć pierwszych klientów.
Znacząco opóźnione jest za to otwarcie innego marketu tej sieci, jaki powstał w miejscowości Jabłonna Majątek przy drodze Lublin – Biłgoraj. W tym przypadku problemy związane są z przyłączem energetycznym. Kiedy zostanie ono wykonane, tego na chwilę obecną nikt nie jest w stanie wskazać.




(fot. lublin112)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Łoł! standard Pierdonki: na cztery kasy jedna będzie czynna.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czy to jest naprawdę problem że się nie otwarła czy już nie ma o czym pisać. Będzie mogła to się otworzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lepsze som sklepy osiedlowe mniej kamer i łatwiej kraść browary
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ja wolę na osiedlu sklep
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I słusznie 🙂
– Najniższe ceny 🙂 haha 🙂
– Tylko polskie produkty 🙂 haha 🙂
– Pełny asortyment w jednym miejscu (od spożywczych po chemiczne) 🙂 haha 🙂
– Otwarty od rana do późnych godzin 🙂 haha 🙂
– Termin przydatności do spożycia dostępny w chwili podania towaru przez sprzedawcę 🙂 haha 🙂
I tak pewnie wszystkiego nie wymieniłem…