Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 23 przy ul. Sowińskiego w Lublinie. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o pożarze w bloku zlokalizowanym w rejonie skrzyżowania z ul. Weteranów.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Jak się okazało, na jednym z balkonów zapaliła się doniczka.
Obecnie trwa ustalanie przyczyn zdarzenia.


(fot. nadesłane Ania)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fajna ta akcja gaśnicza. Taka nie za duża…. Nie za mała…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ile zastępów gasiło doniczkę?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do Patoli, Patole, doniczki są do kwiatków, a nie do niegaszenia petów, a na drugi raz gaście pety żeby pożaru nie było.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
sama się nie zapaliła., wrzucił peta i poszedł spać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może sąsiad z góry zasadził niedogaszoną petunię w doniczce? Niedopałki spadają najczęściej w dół.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Doniczka sama z siebie nie płonie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wyraźnie za małe te po komunistyczne balkony, ledwo dwóch dzielnych druhów się zmieściło.
Reszta chcąc nie chcąc musieli być kibicami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po angielsku smoking pot pozdro dla kumatych