Obywatel Gruzji próbował przewieźć przez granicę ampułki z ekstraktem z aloesu. Jak się okazało wyciąg pochodził z aloesu, którego nazwa gatunkowa znajduje się na liście CITES, a legalny obrót takimi towarami, w tym wymagane dokumenty, reguluje rozporządzenie Wspólnoty Europejskiej w sprawie ochrony gatunkowej dzikiej fauny i flory.
44-letni Gruzin nie posiadał odpowiednich pozwoleń i tym samym mężczyzna naruszył przepisy ustawy o ochronie przyrody.
Funkcjonariusze celno-skarbowi zatrzymali towar, w sumie 175 kartonów, w każdym po 2 tys. fiolek specyfiku, a przeciwko obywatelowi Gruzji wszczęli sprawę karną.
Przesyłka nadana była w Gruzji i przeznaczona dla odbiorcy w Bułgarii.


(fot. KAS)
3 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Biostymina, ta prawdziwa domięśniowa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
raczej : „tradycyjnie do stosowania w infekcjach górnych dróg oddechowych o podłożu bakteryjnym i wirusowym.”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Słowa kluczowe „Biostymina iniekcje”. Kiedyś była u nas dostępna na receptę. Dziś nie wiadomo czemu nie jest.