Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Przemysław Czarnek w Lublinie zaprezentował projekt uchwały w sprawie upamiętnienia ofiar ludobójstwa wołyńskiego

Przemysław Czarnek zaprezentował w Lublinie projekt Uchwały Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej dotyczącej uczczenia pamięci Polaków zamordowanych w latach 1943–1945 przez ukraińskich nacjonalistów. Dokument zakłada oddanie hołdu ofiarom, potępienie działań OUN-UPA, apel o współpracę w sprawie ekshumacji oraz sprzeciw wobec odwoływania się przez współczesne struktury wojskowe Ukrainy do tradycji UPA.

fot. Marek Wojciechowski

Projekt uchwały przedstawiony w Lublinie

W poniedziałek w godzinach porannych w Lublinie Przemysław Czarnek, kandydat na premiera RP, przedstawił projekt Uchwały Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie uczczenia pamięci ofiar ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach w latach 1943–1945.

Dokument został zaprezentowany pod pomnikiem ofiar rzezi wołyńskiej i ludobójstwa na Polakach. Projekt ma trafić do marszałka Sejmu. Jak podkreślał Czarnek, jego autorzy oczekują szybkiego rozpoczęcia prac nad uchwałą.

— Żądamy natychmiastowego procedowania przez Sejm projektu uchwały, która oddaje cześć ludobójczo pomordowanym Polakom przez nacjonalistów ukraińskich, a także nawołuje do natychmiastowego odstąpienia od nadania jednostce wojskowej na Ukrainie imienia bohaterów UPA! — powiedział Czarnek.

Hołd dla ofiar i potępienie OUN-UPA

W projekcie uchwały Sejm RP oddaje hołd obywatelom II Rzeczypospolitej Polskiej, którzy w latach 1943–1945 padli ofiarą zbrodni dokonanych przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów, Ukraińską Powstańczą Armię oraz inne ukraińskie formacje nacjonalistyczne działające na Wołyniu, w Galicji i Małopolsce Wschodniej.

Szczególne miejsce w treści dokumentu zajmuje 11 lipca 1943 roku, określany jako „Krwawa Niedziela”. Projekt uchwały przypomina, że tego dnia doszło do skoordynowanych ataków na dziesiątki polskich miejscowości i parafii. Ofiarami byli cywile: mężczyźni, kobiety, dzieci oraz osoby starsze.

W projekcie wskazano, że zbrodnie popełnione przez OUN-UPA miały charakter planowej akcji eksterminacyjnej, której celem było wyniszczenie polskiej społeczności zamieszkującej Wołyń, Galicję i Małopolskę Wschodnią. Dokument zakłada jednoznaczne uznanie tych działań za ludobójstwo oraz sprzeciw wobec ich relatywizowania, usprawiedliwiania lub gloryfikowania w życiu publicznym.

Apel do władz Ukrainy i kwestia ekshumacji

W projekcie znalazł się również apel do władz Ukrainy o pełną współpracę z polskimi instytucjami w zakresie poszukiwania, identyfikacji oraz ekshumacji ofiar ludobójstwa. Autorzy dokumentu podkreślają konieczność stworzenia warunków umożliwiających godny pochówek wszystkich odnalezionych ofiar.

Jednym z głównych punktów projektu jest także sprzeciw wobec nadania ukraińskiej jednostce wojskowej nazwy odwołującej się do tradycji UPA. W ocenie autorów uchwały współczesny patriotyzm powinien być budowany w oparciu o postacie i tradycje nieobciążone odpowiedzialnością za zbrodnie przeciwko ludności cywilnej.

— Pod Pomnikiem Ofiar Rzezi Wołyńskiej i Ludobójstwa na Polakach, który jest zbudowany w Lublinie, składamy i prezentujemy projekt uchwały, który oddaje cześć ludobójczo pomordowanym Polakom przez nacjonalistów ukraińskich z OUN-UPA, składamy ten projekt uchwały do marszałka Czarzastego i żądamy natychmiastowego procedowania. W tym projekcie jest również żądanie natychmiastowego odstąpienia od nadania jednostce wojskowej na Ukrainie imienia bohaterów UPA — mówił Przemysław Czarnek.

„Polska musi bronić swoich interesów”

Przemysław Czarnek ocenił, że decyzje odwołujące się do tradycji UPA są działaniem szkodliwym dla relacji polsko-ukraińskich. W swoim wystąpieniu użył mocnego porównania, wskazując, że tego rodzaju symbole mogą utrudniać budowanie pojednania opartego na prawdzie historycznej.

— To jest tak, jakby w Niemczech nadano dzisiaj jednostce wojskowej ważnej imię na przykład Rudolfa Hessa albo Waffen-SS. Sprawa niegodna, wbijająca klin między Polskę i Ukrainę, szkodliwa w szczególności dla Ukrainy, a Polska musi bronić swoich interesów. Żądamy natychmiastowego procedowania tej uchwały — powiedział Przemysław Czarnek w Lublinie.

Propozycja definicji „kłamstwa wołyńskiego”

Projekt uchwały przewiduje również zobowiązanie Sejmu do podjęcia prac legislacyjnych nad rozwiązaniami mającymi przeciwdziałać propagowaniu ideologii banderowskiej oraz fałszowaniu historii zbrodni dokonanych na obywatelach II Rzeczypospolitej.

W dokumencie wskazano na potrzebę wprowadzenia do polskiego porządku prawnego definicji „kłamstwa wołyńskiego”. Miałoby ono oznaczać publiczne negowanie, usprawiedliwianie lub rażące zniekształcanie faktu ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na ludności polskiej.

Projekt zakłada także dalsze wspieranie badań naukowych, działań edukacyjnych oraz inicjatyw upamiętniających tragedię Polaków zamordowanych na Wołyniu, w Galicji i Małopolsce Wschodniej.

Pamięć jako obowiązek państwa

Autorzy uchwały podkreślają, że pamięć o pomordowanych jest moralnym obowiązkiem państwa polskiego oraz kolejnych pokoleń Polaków. W projekcie zaznaczono, że trwałe pojednanie między narodami Polski i Ukrainy nie może istnieć bez prawdy historycznej, godnego upamiętnienia ofiar oraz należytego pochówku wszystkich zamordowanych.

Dokument kończy się oddaniem hołdu wszystkim Polakom pomordowanym przez ukraińskich nacjonalistów i wskazaniem, że pamięć o nich pozostaje częścią dziedzictwa Narodu Polskiego oraz przestrogą dla przyszłych pokoleń.

Wideo Przemysław Czarnek

Źródło: Przemysław Czarnek

33 komentarze

  1. marianescu
    Odpowiedz

    Czarnej, Ty bezczelny hipokryto!
    Teraz nagle przed kamerami pokrzykujesz o uczczeniu pamięci o Pomordowanych na Wołyniu? Gdzie byłeś ty i twoi partyjni koleżki jak właśnie za waszych rządów miesiącami szukano miejsca na posadowienie ufundowanego pomnika Ofiar Rzezi Wołyńskiej? Nikt z was nie był zainteresowany, ba nawet utrudniano działania. Gdy w końcu znaleziono miejsce przy ekspresówce na granicy województwa lubelskiego i podkarpackiego NIKT z politykierów nie chciał pojawić się na jego odsłonięciu – był jedynie ktoś z Konfederacji. Nawet ciężko było znaleźć księdza który chciałby poświęcić pomnik. Teraz jak poziomu wnerwienia społeczeństwa na bezczelne poczynania ukrów i wtórujacych im politykierów z afery podkarpackiej już nie udaje się tuszować to nagłe wylewasz krokodyle łzy bo chcesz się podłączyć w celu powstrzymania spadających słupków.

  2. Ja.
    Odpowiedz

    No I co ? Będziecie go tak pokazywać co jakiś czas ? To nudny osobnik , nic nie potrafi .
    Tak się pokaże , pokrzyczy, po wku … ia ludzi i tyle , a pieniążki na to coś , to od kogo ?
    Ku .. a , że ja musze płacić chociażby odrobinkę na tego osobnika .
    Nie no nie k .. wa j .. go m.ć .

  3. Gosc
    Odpowiedz

    Moze niech ten pan się do Warszawy przeniesie… Ciągle w tym biednym Lublinie ferment sieją.

  4. .......................,
    Odpowiedz

    Justyna nie śpij. 🙂

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy