Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 17:30 na ul. Bohaterów Monte Cassino, na pasie w kierunku al. Kraśnickiej, na wysokości skrzyżowania z ul. Krasińskiego. Służby ratunkowe otrzymały informację o potrąceniu rowerzysty. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych informacji wynika, że kierowca pojazdu osobowego marki Audi, poruszając się od strony ul. Armii Krajowej, potrącił mężczyznę jadącego rowerem przez przejazd dla rowerów. Poszkodowany cyklista został przewieziony do szpitala na badania.
W rejonie wypadku nie ma utrudnień z przejazdem. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.


(fot. lublin112.pl)
43 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe ilu kierowców wykształcił ten sam instruktor w szkole nauki jazdy do której uczęszczał sprawca wypadku? Ciekawe jaka to szkoła?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Słońce ciągle razi jak to mówią, nawet pod drzewem w cieniu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy kierujący kałdi by się tak pchał jakby tam był przejazd kolejowy. Nie jesteśmy dziczą ruska, że silniejszy ma pierwszeństwo. A jak ktoś nie zna i nie respektuje przepisów, jakie by one nie były to niech nie jeździ i odda prawo jazdy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wyprzedzanie, czy omijanie tym razem? A Policjanci w tym czasie roznoszą ulotki po szkołach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy w Polsce musi być wszystko spie..ne? Są kraje, które wcześniej zmagały się ze zgraniem ruchu samochodów i rowerów. Np.Holandia. Tam nie ma takich przejazdów jak ten z artykułu. Zwyczajnie w tak niebezpiecznych miejscach jest sygnalizacja. Polecam sprawdzić sobie jak to wygląda na mapach Googla.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Warto podkreślić, że w Niderlandach, w każdej kolizji auto-rower z automatu winny jest kierujący samochodem. U nas, na przykładzie choćby tego forum, w sytuacji gdy rowerzysta przejeżdżający na zielonym, ulegnie potrąceniu przez auto wjeżdżające na czerwonym, wyczytamy, że rowerzysta mógł bardziej uważać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Połowie kierujących samochodami by żyłka pękła, gdyby ruch drogowy wyglądał tak jak w Holandii.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Otóż to.
Tam rowerzysta to prawdziwa, a nie „wyimaginowana przez kierowców”, „święta krowa”.
Ale my jesteśmy jakieś 40 lat mentalnie za zachodem, może nasze wnuki pojmą to, co oczywiste.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedyś uczyli dzieci że sie schodzi z rowera przed przejściem zatrzymuje patrzy w lewo prawo lewo i przechodzi. Nie jedzie ,nie biega. A teraz to jakaś nowa moda na te przejazdy dla rowerów ale ja dzieci ucze po staremu bo ja tak robiłem i żyję i jak przechodzę to obserwuję kierujących czy któryś sie nie przygapi szczególnie na dwóch pasach. Zdrowia i ostrożności wszystkim.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wolałbym nie wiedzieć czego Cię jeszcze uczono, skoro twierdzisz, że: rowerem jeździ się po chodniku, a pomiędzy chodnikami rower przeprowadza się.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co wtedy, gdy: zejdziesz z roweru, zatrzymasz się, popatrzysz, zaczniesz przechodzisz, a przy schodzeniu zostaniesz potrącony, bo gdy wchodziłeś samochodu potrącającego nawet nie widziałeś?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To tak samo jak z wypalaniem trawy.
Dziadek wypalał, ojciec wypalał to i ty wypalasz i uczysz tak dzieci.
I nieważne jakie dzisiaj mamy przepisy w wielu dziedzinach.
Jak tłumok nie potrafi czegoś zrozumieć to nadal będzie żył jak w średniowieczu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ty uważaj żeby ciebie NIE popchali buhahahha
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pawcio daj już spokój.
Zwróciłeś na siebie uwagę i wszyscy wiedzą, że masz problem z głową.
Jeśli to nieuleczalne to przykro… ale nie prowokuj już aby ktoś śmiał się z ułomnego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dwóch kierowców jakoś dało rady się bez problemu zatrzymać i ustąpić pierwszeństwa, tylko jeden głąb zignorował przepisy i potrącił rowerzystę.
Dlaczego zmieniać przepisy i dostosowywać je do najgłupszych uczestników ruchu jeżdżących samochodami? Czy jak jeden kierowca wjedzie na skrzyżowanie na czerwonym świetle, wymusi pierwszeństwo na drugim i doprowadzi do wypadku, to powinniśmy zlikwidować sygnalizację świetlna na wszystkich skrzyżowaniach, bo pół promila głąbów się do niej nie stosuje?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda gadać. Zadałem tysiące podobnych pytań i nigdy jeszcze nie doczekałem się odpowiedzi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Noo skoro nie trzeba zsiadać jak się przejeżdża to później jak widać się jedzie do szpitala .. Skoro myślenie boli A nie powinno to później boli co innego .. mimo wszystko zdrowia dla kolegi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A, gdy pojazd porządkowy, albo rozlepiający billboardy przejeżdża przez PdP, to też wszyscy muszą wysiąść z samochodu i go przepchać przez pasy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wcioPa, skoro się wsiada za kierownicę bez pojęcia o przepisach, to potem boli kara…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ty musisz koniecznie wszystkich przekonywać jakim jesteś głąbem?
Skoro interpretujesz przepisy po swojemu to wcześniej lub później albo ty kogoś zabijesz albo ciebie zabiją.
Już teraz mając pierwszeństwo wysiadaj z samochodu i poproś takiego samego głąba jak ty, aby pomógł popchać auto.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Potrącony został mój kolega, rozmawiałem z nim przez telefon zanim zabrali go do szpitala. To przejście z oddzielnym przejazdem dla rowerów, gdzie nie trzeba zsiadać aby przejechać. Kierowca mimo, iż inni zahamowali, ruszył do przodu…..Nikt nie wyskakiwał zza żadnego zakrętu, to duże przejście z bardzo dobrą widocznością. Po prostu zignorował fakt, że inni kierowcy się zatrzymują i nie patrzył na pasy. Tyle w temacie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No ale jak można jechać rowerem przez przejazd nie patrząc na samochody. Też jeżdżę i zawsze zatrzymuję się i zawsze patrze na każdy pas czy samochód zatrzymuje się.
Co z tego, że mam pierwszeństwo. To ja będę poszkodowany i być może problemy do końca życia.
Durni politycy wymyślili przepis ale nie znaczy że mam z niego korzystać bez myślenia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O patrz, a jak to się dzieje że samochody się zderzają na skrzyżowaniach, no przecież ten co ma pierwszeństwo nie patrzył, że cieżarówka wyjeżdża z podporządkowanej, co mu życie nie miłe, pod większego się pcha, cmentarze są pełne kierowców co mieli pierwszeństwo. Ludzieeeee XXI wiek a my na takim poziomie dyskutujemy. Ale to nic, ostatnio dziadek na przejeździe rowerowym się ze mną kłócił że mam rower przeprowadzić, najlepsze że jego pas był dla mnie ostatnim, nie wyjechałem mu nagle zza zakrętu, po prostu on uważał inaczej i ja mam się jego słuchać a nie przepisów państwa polskiego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Co z tego, że mam pierwszeństwo. To ja będę poszkodowany i być może problemy do końca życia.” – zgaduję, że wjeżdżając osobówką na skrzyżowanie robisz tak samo. Mam rację?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a skąd taka pewność , że rowerzysta nie rozglądał się ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdy jeździsz samochodem to omijasz/wyprzedzasz, bo nie masz pierwszeństwa. Logiczne.