Stacjonujący od połowy lutego na terenie lotniska w Mokrem koło Zamościa żołnierze 82. Dywizji Powietrznodesantowej U.S. Army opuszczają nasz region. W ubiegłym tygodniu odbyło się oficjalne pożegnanie z udziałem władz powiatu i dowództwa jednostki. Starosta zamojski Stanisław Grześko podziękował wojskowym za ich obecność na tym terenie, jak też wspólnie z płk J. Ferrisem zadeklarowali chęć utrzymywania dalszych stosunków. Żołnierzy pożegnali również gospodarze tego terenu, czyli władze Aeroklubu Zamojskiego.
Obecność 82. Dywizji Powietrznodesantowej w Polsce związana jest z sytuacją za naszą wschodnią granicą. Tuż po rozpoczęciu rosyjskiej agresji zbrojnej na niepodległą Ukrainę do naszego kraju skierowano 1,7 tys. amerykańskich żołnierzy, głównie z bazy Fort Bragg w Karolinie Północnej. Szybko jednak siły te zostały zwiększone o kolejnych 3 tys. żołnierzy. Do tego dochodzi oczywiście sprzęt oraz pojazdy.
Dokładna liczba żołnierzy oraz ich zadania były oczywiście utajnione, jednak wiadomo, że było ich łącznie ok. 1,5 tys. Do ich obecności przyzwyczaili się również mieszkańcy, gdyż wojskowi każdą wolną chwilę spędzali spacerując po Zamościu czy okolicach. Często można było ich spotkać również w sklepach czy w restauracjach. Kolejne miesiące wojska amerykańskie spędzą teraz w Mielcu.




(fot. MON, Powiat Zamojski)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziewczyny z Zamościa też zaopiekowały się dobrze chłopakami nie narzekają na przeżyte wrażenia mmm
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
biedna infr drogowa jak oni dojadą
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A dzesiki urodzą w lutym opalonego brajanka! Jak nic w Zamościu będzie w tym roku większy przyrost naturalny! Pogratulować!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy tą nową drogę (zbudowaną w ciągu jednej nocy) też zabierają ze sobą ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
JAVELIN zrobił z ruskich BWP pasztetową