Od kilku lat mieszkańcy Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej walczą o przywrócenie do życia słynnej fontanny przy ulicy Pana Tadeusza. Przed laty był to jeden z największych tego typu obiektów w mieście. Do tego niezwykle nowoczesny, gdyż wyposażony w zautomatyzowany system dysz i natrysków. Dodatkowo posiadał bogatą roślinność wodną.
Fontanna została wybudowana w ramach uczczenia 1000-lecia Państwa Polskiego. Jak wynika z relacji mieszkańców, uruchomiono ją uroczyście 12 maja 1966 r., co symbolizuje wyryta na budowli data. Niestety przed laty niecka została zasypana ziemią i nasadzono tam roślinność. Sam obiekt z roku na rok coraz bardziej niszczeje.
Dwa lata temu pojawiła się koncepcja rewitalizacji całego skweru, aby utworzyć tam miejsce do wypoczynku. Teren ten ma bowiem duże znaczenie dla mieszkańców. Dlatego też wnioskowali o odnowienie fontanny oraz posadzenie w niej roślinności wodnej. Do tego dochodziło nasadzenie w pobliżu nowych drzew i krzewów, ustawienie ławek oraz zmodernizowanie placu zabaw, aby dzieci miały gdzie spędzać aktywnie czas. Petycja nie przyniosła jednak rezultatu.
Tymczasem z roku na rok degradacja fontanny postępuje i może niebawem doprowadzić do nieodwracalnego zniszczenia symbolu tej okolicy. Dlatego też, w związku ze zbliżającymi się obchodami 60-lecia fontanny, które przypadają na 12 maja 2026 r., przygotowana została nowa, tym razem oszczędnościowa koncepcja uratowania obiektu. Głównym pomysłodawcą jest Grzegorz Ciosmak, a działania stara się realizować Jacek Grykałowski. Prowadzona jest również facebookowa grupa „Remont fontanny i rewitalizacja terenów przy ulicy Pana Tadeusza”.
Inicjatorzy uratowania obiektu skierowali również do administracji i spółdzielni pismo, w którym apelują o podjęcie działań mających na celu ochronę symbolu osiedla przed dalszą degradacją. Działania te mają zapewnić przetrwanie fontanny oraz zapobiec dalszemu niszczeniu granitowej niecki, która – jak zaznaczono – ma unikatową wartość historyczną i użytkową.
– Zdajemy sobie sprawę, że proponowany kilka lat temu projekt remontu fontanny, polegający na doprowadzeniu nowej instalacji wodnej, budowie zbiornika obiegu zamkniętego wraz z systemem dysz, jest na dzień dzisiejszy niemożliwy. Nowa koncepcja zakłada wywiezienie ziemi ze środka fontanny, wysypanie żwirkiem niecki, a także ustawienie kilku donic, w których posadzimy kolorowe kwiaty. Na odsłoniętej wysepce ustawiona zostanie plastikowa misa dekoracyjna, w której będzie symboliczna ilość wody, napędzana małą pompką – wskazano w petycji.
Oczywiście mieszkańcy na co dzień starają się również aktywnie działać w tym zakresie. W ostatnim czasie wysprzątali fontannę z liści i śmieci. Są też gotowi zobowiązać się na piśmie do dbania o fontannę – chodzi m.in. o regularne sprzątanie, zakup i pielęgnację kwiatów, wymianę wody w misie, a także czyszczenie pompki.
Obecnie jednak najbardziej zależy im na uzyskaniu zezwolenia na realizację nowej koncepcji ratowania i adaptacji obiektu. Wszystko po to, aby wdrożyć plan i uratować fontannę. Liczą, że rozmowy z władzami Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej zaowocują zachowaniem tego pięknego obiektu dla przyszłych pokoleń.


14 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Komuna pachnie tamtejszym mieszkańcom . Nie może być zgody na odtworzenie tego sowietskiego reliktu . W dzisiejszych czasach tylko chińska technologia ma sens .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za komuny człowiek był bardziej wolny niż obecnie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po dawanych minusach wnoszęże pełno na tym forum czerwonych loch i knurów oraz ich pomiotu.