Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Przebieganie po przejściu zakończone potrąceniem. Zobacz nagranie (wideo)

W piątek wieczorem w rejonie skrzyżowania ul. Grabskiego z Drogą Męczenników Majdanka doszło do potrącenia pieszej. Nagranie całego zdarzenia otrzymaliśmy od naszego Czytelnika.

Do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 19 w rejonie skrzyżowania ul. Grabskiego z Drogą Męczenników Majdanka. Nasz Czytelnik zarejestrował groźnie wyglądające zdarzenia drogowe.

– Pani przejeżdżająca przez przejście na pewno nie spodziewała się nikogo biegnącego na czerwonym świetle i ubranego na czarno. Piesza się zarzekała, że nic jej nie jest i szybciutko kulejąc poszła w swoją stronę – relacjonuje Czytelnik.

Nagranie pokazuje, jak nieodpowiedzialne zachowanie osoby pieszej może doprowadzić do groźnie wyglądającej sytuacji na drodze.

Ku przestrodze!!!

(fot. wideo nadesłane Szymon – dziękujemy!)

30 komentarzy

  1. rysik
    Odpowiedz

    A potem polezie do szpitala, wezwie policję i powie że potrącił ja ktoś na przejściu i odjechał, kolegę tak chcieli w bambuko załadować na szczęscie spisał kilka numerów telefonów świadków i się nie udało 😀 I nie kup tu sobie człowieku kamerki do samochodu.

  2. ddrhrdh
    Odpowiedz

    bedzie jeszcze wiecej takich sytuacji, bo wprowadzają idiotyczny przepis..puszczanie buraków na przejsciu, masz sie zatrzymac i puscic pieszego.

  3. VOLF
    Odpowiedz

    KTOŚ wyklepie… pieszą i będzie jak nowa.

  4. Brawo ja
    Odpowiedz

    Nauka czasem jest bolesna.
    Drugi raz bedzie patrzeć w lewo i prawo.
    Dobrze że nie trup.

  5. Billy the Kid
    Odpowiedz

    Oczywista wina pieszego więc Franio się nie pojawi. Pewnie z nerwów sra w kaftanik recytując kodeks drogowy os tyłu ;).

  6. abc
    Odpowiedz

    Dla sądu jest bez znaczenia czy pieszy miał zielone czy czerwone. Już jednego kierowce uznał za winnego potrącenia pieszego, który wszedł na czerwonym świetle. Bo kierowca musi zachować ostrożność w rejonie przejść. Zgodnie z wyrokiem pieszy jest ofiarą nawet jak sam wejdzie pod rozpędzone auto.

    1. TNT
      Odpowiedz

      Jest ofiarą losu.

    2. Antek
      Odpowiedz

      Ma to jakiś sens ten wyrok, auto przed przejściem nigdy nie powinno być rozpędzone. Tutaj nie było rozpędzone więc nic się nie stało . O to tu chodzi o NADMIERNĄ PREDKOŚĆ z jaką jadą KIEROWCY i która to prędkość albo zabija albo powoduje poważne inwalidztwo.

  7. Aaa
    Odpowiedz

    Nie wiem jaka jest sygnalizacja swietlna czy starego typy czy kierunkowa. Bo jeśli starego typu to oznacza, że piesza mogła wbiec na końcówce zielonego dla pieszych, a jednocześnie pani skrecająca w lewo ciągnęła na już dla siebie czerwonym.

    1. Ew
      Odpowiedz

      Jest nowa sygnalizacja skręcająca w lewo ma pierwszeństwo piesza miała czerwone jeżdżę tamtędy to wiem

  8. to tak nie dziala
    Odpowiedz

    Uchwalą nowy przepis i już bezpieczeństwo poprawione ,szkoda ze to tak nie działa .Ale tym od przepisów tego nie wytłumaczysz ,oni „wymyślają ” i od razu jest bezpieczniej

  9. Duch
    Odpowiedz

    Wczoraj czytałem, że projekt ustawy mówiącej o tym, że piesi to święte krowy został skierowany do konsultacji społecznych.
    Jak przejdzie to bodajże od lipca pieszym już wszystko będzie można, bez względu na konsekwencje….

    1. TNT
      Odpowiedz

      A to ustawa przewiduje pole siłowe? Bo chyba konsekwencje potrącenia jednak są, do piachu włącznie.

      1. maciek
        Odpowiedz

        a ty nigdy nie jesteś pieszym, i twoja rodzina też. Jakoś na zachodzie to działa, u nas nie bo nie….

        1. remik
          Odpowiedz

          mysla nie czytaja frania

        2. Łukasz
          Odpowiedz

          To Rzym we Włoszech nie jest zachodem Europy? Tam piesi nie mają pierwszeństwa nawet na przejściu i jakoś nie ma odważnych żeby pchać się pod koła samochodów. Ten przepis o bezwzględnym pierwszeństwie pieszego to jest rodem ze wschodu, tam znaczna część ludzi celowo rzuca się pod koła w celu wyłudzenia odszkodowania. U nas też tak będzie gdyż każdy wie że samochód jadący nawet 50km/h nie zatrzyma się na odcinku 0.5m tylko ok 20m.

        3. TNT
          Odpowiedz

          Jestem codziennie pieszym. Ale ja w przeciwieństwie do was, milenialsów używam mózgu na drodze. Jestem z tego lepszego starszego pokolenia, które potrafi korzystać z infrastruktury i nie jest roszczeniowe jak wy, pokolenie gimnazjum.

          Korzystam z przejść podziemnych, kładek, jeśli mam przejść po przejściu bez świateł, ale widzę że jest 100 metrów obok przejście ze światłami to tam idę – mimo że mam swoje lata. A jeśli już muszę poczekać i przepuścić kilka(naście) samochodów, to czekam grzecznie i przechodzę bezpiecznie.

          Dlaczego? Bo tak jest prościej. Trzeba sobie życie ułatwiać, a nie rościć sobie prawa do wszystkiego.

          1. Chciałbym by moje posty były widoczne

            Rozwój medycyny zatrzymał naturalną selekcję, gdzie osobniki głupie ginęły od zagrożeń czy to ze strony drapieżników czy śmierci poniesionej w wyniku własnego, nieprzemyślanego działania. Dziś słabe ogniwa stanowią prawo dla wszystkich, żeby ciapom było łatwiej żyć w tym trudnym świecie.

          2. yogi40

            Brawo za mądre podejście do życia, też tak robię.

        4. Gęsia
          Odpowiedz

          TNT rodzinie takie zdarzenia nie grożą , no chyba że zostaną potrąceni na polu przez krowę podczas wypasu .

  10. Jurny Stefan
    Odpowiedz

    Pozwalanie osobie poszkodowanej i będącej w szoku na oddalenie się z miejsca zdarzenia to idiotyzm. Dzisiaj, gdy adrenalina puściła, pewnie nie może się ruszyć.

    1. jaskółka
      Odpowiedz

      poszkodowany to jest zderzak samochodu, śniegu nie ma a czarny bałwanek przez przejście przebiegał

    2. TNT
      Odpowiedz

      No to chyba dobrze.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy